Jump to content

Browar z marketu


krzaq
 Share

Recommended Posts

Z gory przepraszam ,ale nie wiedzialem gdzie dodac ten post.

A wiec prosze o porade ,w jakim markecie(lidl ,piotr i pawel,tesco itp) moge zakupic piwo ,powstajace na prawdziwym chmielu.

Pod uwage ,prosze wziasc cene ,gdyz zalezy mi na piwie tanim.

Dotychczas pijalem piwo koncernowe ,moj blad.

Po doglebniejszym zapoznaniu ,postanawiam sie przerzucic ,poniewaz zalezy mi na zdrowiu ,ktorego "sikacze" w dluzej konsekwencji nie gwarantuja.

Dziekuje za pomoc

Link to comment
Share on other sites

Pokusze sie o stwierdzenie ze kazde piwo ma dodatek chmielu. Zapomnij o bajkach o żółci bydlęcej :-). To na czym koncerny oszczedzaja to słód. Daja wszystko co ma cukier a jest tańsze. Dają też jęczmień niesłodowany plus enzymy bo jest taniej. Napisz skąd jesteś to ktoś na pewno podpowie gdzie w okolicy kupisz dobre piwo.

Link to comment
Share on other sites

Każde piwo w nadmiarze szkodzi. Moim zdaniem piwo koncernowe ani trochę nie jest bardziej szkodliwe od domowego czy rzemieślniczego. Jest jedynie mniej smaczne.

Pamiętaj, że piwo rzemieślnicze nie gwarantuje tak stałej jakości i czasem po prostu trzeba je wylać.

Jeśli piwo ma dla Ciebie wymiar jedynie zdrowotny, to smiało możesz zostać przy Żuberku czy co tam sobie piłeś, ewentualnie możesz się pokusić o odtworzenie piwa, które pito w starożytnym Egipcie i mieć dobre źródło Tetracykliny ;)

Link to comment
Share on other sites

Po doglebniejszym zapoznaniu ,postanawiam sie przerzucic ,poniewaz zalezy mi na zdrowiu ,ktorego "sikacze" w dluzej konsekwencji nie gwarantuja.

 

Muszę Cię zmartwić - nie ma czegoś takiego jak "zdrowe piwo", wątroba musi przerobić taką samą ilość alkoholu, reszta przewodu pokarmowego strawić całą resztę składników, piwo, nawet koncernowe, jeśli ma, to nieznaczne ilości sztucznych składników, np. konserwantów, bo jest produktem samokonserwującym się przez zawartość alkoholu, często jeszcze do tego pasteryzowane, co również nie ma negatywnego wpływu na zdrowie pijącego.

 

@edit

karczmarz mnie ubiegł.

Edited by fazzou
Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem piwo koncernowe ani trochę nie jest bardziej szkodliwe od domowego czy rzemieślniczego

To wypij 10 Tatr mocnych (albo czegoś podobnie ohydnego) i zobacz jak się będziesz rano czuł... Ja tam zawsze oceniam szkodliwość alkoholu po objawach dnia następnego. Im gorzej się człowiek czuje, tym bardziej szkodliwe piwo (alkohol w ogóle).

Link to comment
Share on other sites

Pod uwage ,prosze wziasc cene ,gdyz zalezy mi na piwie tanim.

Nie zrozum tego źle, ale to hobby jak każde inne wymaga inwestycji. Często koszt butelki piwa jest równy albo przewyższa powszechnie dostępne piwo ze sklepu.

EDIT: OK doczytałem, robię offtop :D

Edited by MichalW
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy tak jest w całej Polsce ale w ostatnich latach siec hipermarketów E. Leclerc ma co raz ciekawsza ofertę piwa. Ostatnio zdziwiło mnie, że mają nawet piwa z browaru Pinta O_o tak więc polecam.

Link to comment
Share on other sites

Pokusze sie o stwierdzenie ze kazde piwo ma dodatek chmielu. Zapomnij o bajkach o żółci bydlęcej :-). To na czym koncerny oszczedzaja to słód. Daja wszystko co ma cukier a jest tańsze. Dają też jęczmień niesłodowany plus enzymy bo jest taniej. Napisz skąd jesteś to ktoś na pewno podpowie gdzie w okolicy kupisz dobre piwo.

Na podstawie czego wnioskujesz, że bajki?

Bajka: http://sjp.pwn.pl/szukaj/bajka.html

Nie bajka: http://www.nytimes.com/1991/03/12/world/eastern-germany-despair-last-three-articles-privatization-eastern-germany-mired.html?src=pm&pagewanted=1

Link to comment
Share on other sites

@Jake już zauważyłem, że Ty zawsze na tym forum musisz pod prąd. Nie jesteśmy izolowanym państwem bez dostępu do chmielu żeby się bawić w żółć bydlęcą, która jest na pewno wiele droższa niż chmiel. Gdyby była tańsza "nasze" koncerny na pewno by z niej korzystały :-).

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy tak jest w całej Polsce ale w ostatnich latach siec hipermarketów E. Leclerc ma co raz ciekawsza ofertę piwa. Ostatnio zdziwiło mnie, że mają nawet piwa z browaru Pinta O_o tak więc polecam.

Piwa z Pinty widziałem ostatnio nawet w Lewiatanie. :)

Link to comment
Share on other sites

@Jake już zauważyłem, że Ty zawsze na tym forum musisz pod prąd. Nie jesteśmy izolowanym państwem bez dostępu do chmielu żeby się bawić w żółć bydlęcą, która jest na pewno wiele droższa niż chmiel. Gdyby była tańsza "nasze" koncerny na pewno by z niej korzystały :-).

Zdrowe ryby płyną pod prąd. Widzę to nawet w moim akwarium.

 

To jak z tą żółcią? Bajka czy nie? Nikt z niej nigdy nie korzystał? Nasłuchałeś się jakiegoś piwnego celebryty i powtarzasz bajki.

A jeśli ktoś korzystał, to technologia jest zapewne dobrze znana. I ten ktoś zapewne nie wymyślił tego sam, tylko powiedział mu o tym kolega z browaru w innym kraju na zjeździe Międzynarodówki. Wystarczy, że w jakimś roku przyjdzie zaraza zmniejszająca zbiory chmielu o 90% i zaczną znów używać.

I nigdzie nie napisałem, że akurat w piwach z marketu ktoś używa żółci, natomiast jestem pewien, że przez 89 rokiem na pewno jakiś browar w Polsce używał i to nie jeden.

Link to comment
Share on other sites

ale teraz nie pójdzie do sklepu i nie musi się zastanawiać które jest,a które nie jest na żółci

ludzie opowiadają sobie różne bzdury i dorabiają sobie ideologię do wszystkiego w co im się wierzyć nie chce

tak jak u wędkarzy,ryba rośnie w miarę opowiadania o nie niej

to tak jak by zapytał które piwa są z myszami ,pewnie zdarzają się wypadki incydentalne że podczas śrutowania myszka poleci :)

Michał Kopik próbował robić na żółci i wcale nie jest to takie proste jak się okazuje

co do chmielu jest ekstrakcji dwutlenkiem węgla i do piwa też chmiel nie trafia wtedy

Link to comment
Share on other sites

Mówimy o teraźniejszości. Autor zadał konkretne pytanie więc konkretnie odpowiedziałem. Historią sprzed 89 roku czy hipotetycznymi zarazami może zajmij się w innym temacie?

Nie! Napisałeś że to bajki (jeszcze brakło "teorii spiskowej", ale to już pomińmy), a bajka to coś nierealnego i nigdy nie istniejącego, a to jest jak najbardziej realne. Podobnie jak mysz w piwie (dodam, że ta informacja jest w różnych formach na różnych stronach zagranicznych, w tym w CNN - sprawdziłem).

 

http://www.bractwopiwne.pl/artykul/645_znalazl-martwa-mysz-w-butelce-piwa.html

Link to comment
Share on other sites

@Jake już zauważyłem, że Ty zawsze na tym forum musisz pod prąd. Nie jesteśmy izolowanym państwem bez dostępu do chmielu żeby się bawić w żółć bydlęcą, która jest na pewno wiele droższa niż chmiel. Gdyby była tańsza "nasze" koncerny na pewno by z niej korzystały :-).

 

To jak z tą żółcią?

 

Sprawa z zolcia w piwie przypomina mi historie ze spagetti

Prawda o spagettii! Ukrywany dokument BBC. ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.