Jump to content
Bzdzionek

Warzymy z kawą

Recommended Posts

Hej, 

Jestem tu nowy więc cześć wszystkim. Przeczytałem cały temat i mam pytanie co do metody Cold-Brew:

Czy po zaparzeniu i odfiltrowaniu w ramach 'dezynfekcji' warto ją zamrozić i potem rozmrozić bezpośrednio przed dodaniem?

Myślałem nad zagotowanie odfiltrowanej kawy ale jednak boje się o zmianę smaku.

Pozdrawiam

Ja razz przemyłem spirytusem, a raz prosiłem się o kłopoty i sypnąłem bezpośrednio. Nic się nie stało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam zwrotkę:
Przygotowałem kawę na zimno ok 20h w temperaturze pokojowej. Starałem się trzymać sterylność jednak w trakcie filtracji troszkę mi się nie udało i filtr wpadł mi do kawy razem z fusami co spowodowało konieczność ponownej filtracji już nie takiej sterylnej. Zamroziłem kawę i wrzuciłem kawową bryłkę do piwa. Mija już dwa tygodnie od butelkowania i nic złego się nie dziele :) Poczekam jeszcze tydzień i zobaczę jak w smaku bo po tygodniu jak próbowałem to mocny aromat kawy, lekki posmak i troszkę kwaśne piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 4/10/2017 o 11:52, Przemo_666 napisał:

 

Lepiej kawę w ziarnach na cichą - ilość kawy ok.150g (na 20L) i na 5-7dni. 

Ostatnio jak robiłem stout dodałem około ~180g (astry) na 20l, to nic w piwie nie wyczuwam oprócz kawy, generalnie jakbym kawe pił. Następny razem to raczej nie dam więcej niż 40g na 20l.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, sirdawid napisał:

Ostatnio jak robiłem stout dodałem około ~180g (astry) na 20l, to nic w piwie nie wyczuwam oprócz kawy, generalnie jakbym kawe pił. Następny razem to raczej nie dam więcej niż 40g na 20l.

Ja jak robiłem stouta ostatnio to dziecko mi za szybko sypnęło na ostatnie 10min gotowania słoiczek 500g świeżo zmielonej lavazzy ;) ciekawi mnie co z tego będzie :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 20.09.2017 o 11:51, sirdawid napisał:

Ostatnio jak robiłem stout dodałem około ~180g (astry) na 20l, to nic w piwie nie wyczuwam oprócz kawy, generalnie jakbym kawe pił. Następny razem to raczej nie dam więcej niż 40g na 20l.

Ja mocny aromat kawy chciałem uzyskać - dawałem 100g kawy macerowanej przez 3 miesiące w bourbonie na 13L piwa (cicha 7dni) i wyszło spoko bez przegięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 20.09.2017 o 13:37, Cezary Daniluk napisał:

Ja jak robiłem stouta ostatnio to dziecko mi za szybko sypnęło na ostatnie 10min gotowania słoiczek 500g świeżo zmielonej lavazzy ;) ciekawi mnie co z tego będzie :D

 

Kawa wrzucona pod koniec gotowania daje taki nieprzyjemny efekt kawy parzonej w kubku, chyba że ktoś taką lubi. Dlatego w następnym piwie wrzuciłem kawę na cichą i to było to o co mi chodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 29.09.2017 o 06:15, Przemo_666 napisał:

Kawa wrzucona pod koniec gotowania daje taki nieprzyjemny efekt kawy parzonej w kubku, chyba że ktoś taką lubi. Dlatego w następnym piwie wrzuciłem kawę na cichą i to było to o co mi chodziło.

 

W smaku z kotła jak na razie nie jest źle - jak tak będzie dalej to się spożyje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Cezary Daniluk napisał:

 

W smaku z kotła jak na razie nie jest źle - jak tak będzie dalej to się spożyje ;)

Nie mówię, że jest jakaś tragedia, tylko zależy jaki efekt kawy chciałeś uzyskać. Mi kawa wrzucona na cichą dała to co chciałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.10.2017 o 06:08, Przemo_666 napisał:

Nie mówię, że jest jakaś tragedia, tylko zależy jaki efekt kawy chciałeś uzyskać. Mi kawa wrzucona na cichą dała to co chciałem.

Na razie piłem to co pobierałem do pomiaru bajlingów. Nie jest złe. Jak rozleję, poleżakuej ze 2 miesiące to wtedy będę mógł określić jakie jest.

 

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączę się pod wątek i trochę obniżę poziom dyskusji ale mam tym temacie pytanie i liczę na Waszą pomoc. Otóż mam na fermentacji irish stouta z brewkita Coopersa i mam taki pomysł co zrobić przy butelkowaniu... chciałbym do kilku butelek wlać espresso. Wyobrażam sobie to tak: wlewam do 10 butelek 0.5l po jakieś 150 ml espresso i dopełniam stoutem, wsypuję 4 gramy cukru i kapsluję. Co o tym sądzicie? Czy proporcje są poprawne? Espresso z ekspresu ciśnieniowego, kawa świeżo mielona 100% arabica marka biedronkowy wynalazek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Bazi_heej napisał:

Wyobrażam sobie to tak: wlewam do 10 butelek 0.5l po jakieś 150 ml espresso i dopełniam stoutem, wsypuję 4 gramy cukru i kapsluję.

150ml espresso? to chyba troszkę za dużo... a na pewno o ile mówimy tu o espresso, jako o takiej małej czarnej esencji, 4g cukru na stout to za dużo. Ja na stouty to tak na ok 20l daję ok 80g.

 

Osobiście dalej preferuję kawowanie na zimno całymi ziarnami, ewentualnie cold brew, z espresso może bym próbował, ale ekspresu brak.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, kordas napisał:

150ml espresso? to chyba troszkę za dużo... a na pewno o ile mówimy tu o espresso, jako o takiej małej czarnej esencji, 4g cukru na stout to za dużo. Ja na stouty to tak na ok 20l daję ok 80g.

 

Osobiście dalej preferuję kawowanie na zimno całymi ziarnami, ewentualnie cold brew, z espresso może bym próbował, ale ekspresu brak.

 

Czyli wychodzi po 4g ale na 1l, hmmm ciekawe... a nie będzie za słabo nagazowane?

Co do kawy to wleję po 50ml espresso na butelkę jednak, zobaczymy co będzie 😎 te 150ml to rzeczywiście by była przesada.

Kawowania na zimno ziarnami spróbuję następnym razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, krzysiek9999 napisał:

kup coś lepszego, bo szkoda Twojej roboty

Mam jeszcze kawę "dla gości" 😁 więc spróbuję na tej jednak bardziej reprezentatywnej to zrobić 😎 ale ciekaw jestem czy byłaby wyczuwalna różnica...

33 minuty temu, quhcik napisał:

A mądrego warto posłuchać.

 

Amen.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, redlum napisał:

Niektórzy mają odwrotnie. Biedronkowe dla gości a sobie z małej lokalnej palarni :)

W gościach zawsze słodzę trzy, a w domu jedną. A ja lubię z dwiema :)

 

23 godziny temu, Bazi_heej napisał:

 

Co do kawy to wleję po 50ml espresso na butelkę jednak, zobaczymy co będzie 😎 te 150ml to rzeczywiście by była przesada.

Kawowania na zimno ziarnami spróbuję następnym razem.

Zależy jak rozumiesz espresso. Te 50 ml ekspres zrobi za jednym cyklem i zużyje na to jakieś 6-10 g kawy. Ja bym nie wlewał do butelki więcej niż 20 ml, bo przykryje wszystko czapką. Chyba, że tak ma być.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, redlum napisał:

Niektórzy mają odwrotnie. Biedronkowe dla gości a sobie z małej lokalnej palarni :)

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
 

No też tak może być 😀 zależy też jacy goście 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam szybkie pytanie. Dostałem świetną kawę którą chciałbym dodać na cichą do mojego stauta. Kawa nie jest w oryginalnym opakowaniu (nic się z nią strasznego nie działo, przechowywana jest w woreczku) ale dla swojego wewnętrzenego spokoju chciałbym zdezynfekować ziarna. Jak to najlepiej zrobić? Pomoczyć w alko, zalać wrzątkiem i później po ostudzeniu do lodówki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.11.2017 o 11:41, rolek86 napisał:

Mam szybkie pytanie. Dostałem świetną kawę którą chciałbym dodać na cichą do mojego stauta. Kawa nie jest w oryginalnym opakowaniu (nic się z nią strasznego nie działo, przechowywana jest w woreczku) ale dla swojego wewnętrzenego spokoju chciałbym zdezynfekować ziarna. Jak to najlepiej zrobić? Pomoczyć w alko, zalać wrzątkiem i później po ostudzeniu do lodówki? 

 

Nie powinno się nic stać, ale możesz w jakiejś whisky czy czymś innym pomoczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwa już prawie wypite, więc warto podzielić się wrażeniami. Tak jak pisałem kilka postów wyżej, zrobiłem stout i podzieliłem na dwa wiadra po 10L. Do obu dodałem kawę na cichą fermentację.

Do pierwszego (C1) poszła kawa zaparzona w ekspresie automatycznym w ilości 5 x 90ml. Ekspres zużył na to ok 40-50g kawy.

Do drugiego (C2) dodałem cold brew zrobione z 50g na 500ml filtrowanej wody. Czas maceracji kawy ok. 10 godzin.

Można przyjąć, że do każdego wiadra dodałem ok. 450ml naparu. Kawa to mix Kolumbia Excelso Medellin i Etiopia Sidamo, średnio palona, ok. tygodnia od palenia.

 

Wrażenia z degustacji piwa młodego: bez problemu można odróżnić piwa od siebie. W C1 wyraźnie zaznaczył się smak gorzki, od zaparzania kawy. Piwo C2 jest kwaśniejsze, wyczuć też można smaki pochodzące z samej kawy (cytrynowość/cytrusowość).

 

Po ułożeniu się (ponad 2 miesiące w butelce) piwa zrobiły się wytrawniejsze i różnice między nimi są wyraźniejsze. C1 pozostało gorzko-czekoladowe, natomiast w C2 kwaśność jest jeszcze mocniej zaznaczona. W C2 doszła jeszcze wyraźna nuta słodko-karmelowa, coś jak cukierki kawowe. Wiele kaw, z których robiłem cold brew, miało taki posmak. Nie zauważyłem, żeby kwaśność w C2 była powodowana przez zepsucie się piwa. Wody do cold brew nie gotowałem, tylko filtrowałem kranówkę przez dzbanek filtrujący.

 

Znajomym zdecydowanie bardziej smakowała wersja z kawą z ekspresu - bliżej jej było do smaków, które znają. Kwaśność cold brew była nie do przejścia dla niektórych, chociaż uważam, że była mocno umiarkowana. Przy następnej warce ograniczę się do kawy z Ameryki Południowej. Sidamo to nie szczyt kwaśności, ale dla wielu jest to szok, że kawa tak smakuje. I jeszcze, Paaaaanie, taka droga :)

 

Także kawy nie trzeba się obawiać, to bardzo wdzięczny składnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robilem z coldbrew, macerowanym przez dwie doby, trzymanym w lodowce i zakapslowanym. Kawa mozliwie najmnej kwasna, swiezopalona i swiezomielona. Z efektu jestem bardzo zadowolony. Po 2 tygodniach kawa ladnie wyczuwalna, troszke za mocno (bo dodalem za duzo), jednak w granicy smaku. Po 2 miesiacach piwo zdecydowanie bardziej ulozone i zrownowazone. Obawialem sie wiekszej kwasowosci, jednak ta delikatnie wyczuwalna tylko przy pierwszym lyku. 

 

Na pewno kolejne piwo z dodatkiem kawy rowniez zrobie w ten sposob. W mojej opinii najwiecej czasu warto poswiecic na dobor odpowiedniej kawy, aby uniknac kwasnych smakow. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam pytanie o espresso dodawane tuż przed rozlewem. Ile dodać ml na 0,5l piwa? Wcześniej ktoś pisał, że nie więcej niż 20ml, bo wszystko zdominuje. Uwarzyłem Coffee Brown Ale i chce żeby kawa była wyraźnie zaznaczona. Dałem już na zimno 60g ziaren wyprażonych w piekarniku 20min w temp. 120 st. (wcześniejsze doświadczenia bardzo pozytywne). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...