Jump to content

Recommended Posts

Dobry wieczór.

 

Jest to mój pierwszy post i nie chciałbym zostać zjedzony, więc proszę o wyrozumiałość.

 

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem uwarzenia własnego piwka. W związku brakiem większej ilości "wolnych środków" zdecydowałem się skorzystać z oferty promocyjnej Tesco i zakupiłem zestaw startowy Coopers'a w całkiem przystępnej cenie [taki]. Okazało się, że twórczość naszych rodaków nie zna granic. Żaden z dostępnych zestawów w sklepie nie był kompletny... Z trzech udało mi się złożyć "w miarę pełny". Zabrakło jedynie rurki fermentacyjnej, co nie stanowiło większego problemu, gdyż obok było stanowisko Biowin. Później jeszcze odkryłem, że menzurka od aerometru jest stłuczona, ale do meritum.

 

Okazało się, że promocja nie jest dobrym gestem. Po spokojnym obejrzeniu zestawu w domu okazało się, że pucha jest o rok przeterminowana... Oprócz tego mój zupełny brak doświadczenia zmusza do zadania następujących pytań:

 

1. Czy termin przydatności puchy ma duży wpływ na jakość przygotowanego piwa?

2. Nie mam zamiaru korzystać z załączonych drożdży (raz - termin, dwa - czytałem, że Lager jest niskiej fermentacji). Jakie drożdże powinienem dokupić?

3. Czego użyć zamiast cukru i w jakiej ilości?

4. Czego najlepiej używać do dezynfekcji? Pirosiarczyn sodu wystarczy?

5. Czy są jakieś stacjonarne sklepy piwowarskie w Gdańsku?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi,

 

Pozdrawiam,

Łukasz.

Edited by czyzbyczyzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Wpływ ma, ale nie aż tak duży. Piwo na pewno będzie ciemniejsze i może mieć troszkę inny smak niż ze świeżej puszki, ale spokojnie możesz je użyć.

2. Jeśli masz warunki do przeprowadzenia dolnej fermentacji (temp 8-12C) to możesz dokupić S-23, W34/70, Gozdawa Czech Pils, Gozdawa German Lager

3. Użyj puszkę 1,7kg płynnego jasnego ekstraktu słodowego niechmielonego lub 1kg suchego ekstraktu

4. Pirosiarczyn sodu lub nadwęglan sodu na początek wystarczą

5. Tutaj znajdziesz namiary

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tego co wiem to do lagera coopers dołączał dolniaki... (nawet w instrukcji jest wzmianka o niższej temp. fermentacji)

Edited by erulogoss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cytat z instrukcji przy puszce:

4. Gdy temperatura roztworu mieści się w granicach 21-27oC, wsypujemy torebeczkę drożdży piwowarskich i ponownie całość mieszamy przez około 30s.

5. Balon (pojemnik fermentacyjny) zamykamy i montujemy wypełnioną do połowy wodą rurkę fermentacyjną.

UWAGA: Fermentacja rozpocznie się prawidłowo, gdy dopilnujemy by temperatura roztworu (brzeczki) wynosiła 21-27oC. Jeżeli roztwór w momencie dodania drożdży będzie cieplejszy niż 27oC drożdże zginą. Przy temperaturze poniżej 21oC fermentacja może się w ogóle nie rozpocząć.

 

"...Przez cały czas jej trwania [fermentacji] starajmy się utrzymywać temperaturę brzeczki na poziomie 21oC lub nieco powyżej..."

 

To jak to jest w końcu z tym Coopers'em? Jakieś rady?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisała dori lub jeśli nie masz miejsca 8-12 °C na fermentor, to najlepsze wg mnie będą S-04 lub US-05 w temperature około 18-22°C. Nie używaj drożdży z zestawu, bo mogą nie ruszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak już będziesz zamawiał drożdże i puszkę ekstraktu, to zamów cobie jeszcze przynajmniej 2 puszki ekstraktu np. WES oraz chmiel i spróbuj się pobawić w chmielenie. Możesz uzyskać znacznie lepszy efekt, bo te brewkity są słabe. Nie namawiam na razie do zacierania (choć wielu pewnie będzie przekonywać, że tylko zacieranie da najlepsze efekty, czemu nie przeczę), bo wymaga to jednak wyraźnie więcej zabawy, a osobiście uważam, że jeśli zrobisz powiedzmy 2-3 warki z ekstraktów zamiast męczyć się z brewkitami i wciągniesz się w temat, a efekty będą Ci odpowiadały, to wtedy weźmiesz się za zacieranie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za szybkie i treściwe odpowiedzi.

Do niskiej fermentacji chciałem użyć piwnicy, lecz w ciągu dnia o tej porze roku mogą jeszcze pojawić się niekontrolowane skoki temperatur. Zdecydowałem więc, że pójdę na kompromis i użyje drożdży wg zaleceń Veterana oraz słodu wg zaleceń Dori. Mimo wszystko temperatura pokojowa jest o wiele łatwiejsza do utrzymania. Pytanie dalsze. Czy to będzie w dalszym ciągu Lager? Dodatkowo, czego użyć (i w jakiej ilości) do refermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie jesteś w stanie utrzymać temperatury poniżej 12C to zdecydowanie lepiej użyć drożdży górnej fermentacji. Klasyczny Lager to nie będzie, ale tym nie ma się co przejmować.

Do refermentacji możesz użyć glukozę, zwykły cukier lub dropsy fermentacyjne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób wg instrukcji, mniej wody np 18 litrów. Nie inwestuj więcej. Jak Ci wyjdzie piwo to daj znać tu na forum. Otrzymasz wtedy poradę jakie np z ekstraktów warzyć piwo. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tu dorzucę do stawki drożdże Mangrove Jack's M10 Workhorse* + fermentacja w najniższej temperaturze, jaką masz (z tego, co piszesz, to będzie to pewnie koło 15C). Ostatnio testowałem i jestem zadowolony z efektów - mimo niezbyt niskiej temperatury (~20C) udało mi się uzyskać stosunkowo czysty profil, a i robotę zrobiły szybko i bezboleśnie.

 

*według zaleceń producenta są to drożdże hybrydowe, które w niskich temperaturach "dają Lagery", natomiast w wyższych - Ale. Nie wiem czy jest na pewno aż tak, natomiast z pewnością przy niskich temp. ten profil jest bardzo czysty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety zamówienie już poszło... Podjadę jeszcze do stacjonarnego, bo chciałem tego kita trochę dochmielić. Być może będą mieli.

Jaką metodę polecacie? Zagotować na 10min z chmielem, czy chmielić na zimno? Jaki chmiel wybrać?

 

Jeszcze jedno pytanie:

Ile drożdży wrzucić? W zestawie było 7g. Zamówiłem S-04 11,5g. Coś złego się stanie jak wrzucę całość?

 

Z góry dziękuję za wyrozumiałość, jest to pierwsza moja warka i liczę na pomoc :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiało wrzucaj całą saszetkę.

Co do chmielu to zależy, co chcesz osiągnąć. Goryczkę czy aromat? W chmielenie na zimno bym się nie bawił przy pierwszej warce, bo później rozlew może być uciążliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile drożdży wrzucić? W zestawie było 7g. Zamówiłem S-04 11,5g. Coś złego się stanie jak wrzucę całość?

 

Jeśli zamówiłeś dodatkowe drożdże to tych z zestawu już nie używaj, wykorzystaj całą saszetkę S-04 nic złego się nie stanie. Dobrze jest je przed zadaniem do fermentora uwodnić, tzn rozsypać na powierzchni ostudzonej przegotowanej wody, odczekaj chwilę, delikatnie zamieszaj sterylną łyżką i siup do fermentora.

 

Co do chmielenia to możesz wrzucić troszkę chmielu na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze trochę Was pomęczę :)

 

Przesyłka z pozostałymi gratami dzisiaj już do mnie dotarła, mam już wszystko i na dniach mógłbym ruszyć. Co chwilę jednak pojawiają mi się kolejne wątpliwości:

1. Na puszcze piszą, żeby robić 23l piwa. Czy po dodaniu ekstraktu 1,7kg zamiast 1kg cukru, dalej celować w 23l, czy może korzystniej będzie zrobić mniej?

2. Gotować?

3. Jeżeli tak, to czy gotować całość? Przyznam się, że wątek z infekcjami trochę mi namieszał i zacząłem bać się własnej kranówy :)

4. Jaki chmiel do chmielenia na zimno polecacie w moim nie-lagerze?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Edited by czyzbyczyzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kolei:

1. Skoro masz w zestawie aerometr to nie celuj w konkretną objętość tylko w zawartość cukru. Przed gotowaniem powinno być 10,5 blg, z czego po gotowaniu wyjdzie 11,5-12 blg

2. Gotować

3. Nie wiem skąd kranówa, ale bym gotował całość - oczywiście jeśli masz min. 25 litrowy gar - jak nie masz może być w partiach - pamiętaj, że po gotowaniu jest to w miarę sterylne - nie mierz na siłę aerometrem :)

4. Drożdży do chmielenia na zimno nie polecamy żadnych :smilies: . Chmielu do chmielenia na zimno też nie polecam, bo to za trudne na pierwszy raz. Daj na goryczkę, a pod koniec gotowania wsyp na aromat.

 

Smacznego!

Edited by rtyqwe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, więc jeszcze jedna rzecz... Bezpieczniej ze względu na infekcję jest gotować całość i potem studzić w wannie przez godzinę, czy dodać zimnej mineralnej z biedry?

Poza tym, na czym polega trudność w chmieleniu na zimno?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bezpieczniej ze względu na infekcję jest gotować całość i potem studzić w wannie przez godzinę, czy dodać zimnej mineralnej z biedry

 

Jeżeli masz mineralną z biedry to nie gotuj całości, tylko dolej do ekstraktu i masz od razu dobrą temperaturę do zadania drożdży, cały urok brewkita jest w tym że można go zrobić w 30 minut. Poza tym odradzałbym Ci dochmielanie tego Coopersa, bo jest to pierwsza twoja warka i nie wiesz czego się spodziewać jeśli chodzi o goryczkę, a nawet biorąc pod uwagę walor czysto pozwawczy, będzie on żaden bo nie masz przecież żadnego porównania. Jeżeli rzeczywiście lubisz większą goryczkę to zrób warkę na 20 L zamiast przepisowych 23L. Myślę że przy pierwszym brewkicie warto skupić się bardziej na tym żeby nie złapać infekcji, a dochmielanie zostaw sobie na kolejne warki. W skrócie zrób to tak:

1. Do gara z gorącą wodą wrzucasz Coopersa i puszkę ekstraktu (lub 1kg suchego), mieszasz to dokładnie.

2. Przelewasz całość do fermentatora i dolewasz zimnej wody z biedry tak żeby uzyskać 20 do 23L. Przy przelewaniu lej z wysokości żeby zrobić od razu napowietrzenie.

3. Zmierz temperaturę i blg (temperatura ma być odpowiednia dla drożdży, natomiast wartość blg jest dla Ciebie czysto informacyjna).

4. Zadaj drożdże, przemieszaj całość kilka minut i zamknij fermentor i zapomnij o nim na tydzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wieczorem biorę się do roboty. Jeszcze tylko jedna rzecz mnie nurtuje.

 

Nawodnię drożdże w ~26oC. Chciałbym je zadać do brzeczki o temp. ~18oC. Czy mogę tak zrobić?

Czy może lepiej do cieplejszej i wychłodzić ją wraz z drożdzami do właściwej temperatury fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ktoś powie nie ma problemu, ale mnie uczyli zawsze, że im mniejszy szot termiczny dla drożdży tym lepiej. Nigdy różnica temperatur nie powinna przekroczyć 10oC, a najlepiej nie przekraczać 5oC.

Choć to doświadczenia winne, nie piwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz bez problemu tak uwodnić, ważniejsza od temperatury uwodnienia jest temp. zadania.

Marciu11, ale piwo to nie wino.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wieczorem biorę się do roboty. Jeszcze tylko jedna rzecz mnie nurtuje.

 

Nawodnię drożdże w ~26oC. Chciałbym je zadać do brzeczki o temp. ~18oC. Czy mogę tak zrobić?

Czy może lepiej do cieplejszej i wychłodzić ją wraz z drożdzami do właściwej temperatury fermentacji?

Jeśli drożdże wsypiesz do kubka z wodą o temperaturze 26C to i tak temperatura po 30 minutach uwodnienia spadnie do temperatury pokojowej. Najlepiej jest unikać szoku termicznego i powoli wyrównywać temperaturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.