Jump to content
góral123

RIS cicha wanilia

Recommended Posts

Przesadzisz. Głównie z czasem cichej fermentacji. 50g płatków ok - efekt będzie bardzo mocny i wyraźny jeśli tego oczekujesz, co do wanilii to się nie wypowiem bo nigdy nie używałem, na chłopski rozumie wydaje się o 2 za dużo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tego co piszą to najlepiej laskę wanilii posiekać ( również w wzdłuż ), zalać alkoholem i taki ekstrakt dodać do piwa. wydaje mi się że najlepiej przy rozlewie - w jednym z piw którym dodawałem ekstraktu to dość szybko zniknął albo przesunął się na dalszy plan

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tydzień efekt 50g płatków / 20l jest już bardzo wyczuwalny, można ewentualnie jeszcze potrzymać tydzień jeśli efekt ma być naprawdę bardzo mocny, nie widzę potrzeby trzymania dłużej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym się tu pospierał, WiHuRa ;) 50g płatków sherry oloroso na 20l RISa (2 tygodnie cichej) nie dało praktycznie żadnych wyczuwalnych aromatów, posmaków itd. Nic, zero, nul!

 

Teraz do quadruppla sypnę 100g i zobaczę...

 

Chyba, że ja tego nie wyczuwam :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, najmocniejsze piwo do jakiego dawałem płatki to było OG 17°Blg, efekt 50g na 20l był dla mnie zdecydowanie zbyt silny. Później jeszcze używałem kilka razy w kilku kombinacjach, ale zawsze czułem ich efekt.

 

Być może przy wyższym OG taka ilość faktycznie jest mniej wyczuwalna, będę nabierał w tym elemencie nowa doświadczenia, na jesień planuję właśnie dodać płatki do swojego RISa, macerują się już od jakiegoś czasu w whisky.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

macerują się już od jakiegoś czasu w whisky.

 

Spryciarz ;) Czyli będziesz miał piwo leżakowane w beczce po whisky...

 

Tak, czy siak, dam znać, jak 100g wypadnie w 22°Blg quadrupplu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wiosnę do swojego Portera 22blg dodałem 50 gr płatków dębowych średnio opiekanych i przetrzymałem na cichej 4 tygodnie (nie mogłem wcześniej zlać). W piwie dominuje aromat i smak drewna (butelkowane 19.04). Porter jest jeszcze młody i na pewno się ułoży ale ja na początek potrzymałbym 2-3 tygodnie, powinno być ok. Po cichej polecam wykorzystać płatki ponownie tym razem w dobrej wódce lub destylacie, na butelkę tyle żeby przykryło denko, po 3-4 tygodniach wyciągnąć płatki potrzymać kilka miesięcy w butelce żeby się ułożyło i wychodzi niezła domowa łycha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem po pierwszych próbach Imperialnego Stout-u 28 Plato. Piwo na cichej leżakowało z 20 g płatków mocno opiekanych oraz 30 g płatków whisky przez 14 dni. Próby przed butelkowaniem nie ujawniały żadnych odznak potraktowania płatkami. Po dwóch miesiącach gdzieś się tam pałętał delikatnie zapach drewna. Teraz po 4,5 miesiąca jest wyczuwalna wyraźnie nuta mocniejszego szlachetniejszego alkoholu oraz dąb. Więc to świadczy też o tym, że potrzeba troszkę czasu by zapach i smak się ułożył. Drugą niewątpliwą kwestią jest właśnie wspomniany ekstrakt piwa, który to ma dość duże znaczenie w ilości dodawanych płatków. Im ekstrakt wyższy tym więcej trzeba sypnąć płatków pomijając już fakt co kto lubi. W najbliższych planach znów mam Imperialnego Stout-a tym razem 35 Plato i płatki wspomniane wcześniej Sherry Oroloso. I znów pomijając ekstrakt wydaje mi się, że tych płatków trzeba sporo dosypać gdyż są one znacznie mniej intensywne niż whisky.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...