Jump to content
pachura

Napowietrzanie - przelewanie czy kołysanie?

Recommended Posts

Cześć,

 

 

Na wiki piwo.org piszą że:

 

kołysanie zamkniętym fermentorem (...) daje najlepsze i najszybsze rezultaty i jest godne polecenia. Należy kołysać fermentorem przez 5 minut, dla ułatwienia można pod fermentor podłożyć np. piłkę.

 

Faktycznie to tak dobrze działa? Zastanawiałem się nad przelewaniem z jednego fermentora do drugiego korzystając z tego że oba mają kraniki - zwykłym strumyczkiem, bez żadnego specjalnego rozbryzgiwania - ale jeśli kołysanie jest lepsze, tym łatwiej dla mnie...

 

No i drugie pytanie: czy przy napowietrzaniu powinna pojawić się piana? Słowem, czy należy kołysać tak długo aż piany narobili się tyle że sięgnie wieka?

 

Dzieki !

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-5458-0-71776600-1409305635_thumb.jpg

 

Hmmm, głównie znalazłem wątki o budowaniu przemyślnych konstrukcji w celu napowietrzania, używaniu mieszadeł do farb, kamyków akwaryjnych itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam mój sposób. Stosuję go dopiero od dwóch warek, ale już widzę, że spisuje się rewelacyjnie:

http://www.piwo.org/..._80#entry296246

 

Przede wszystkim jednak przeczytaj ten akapit:

http://www.wiki.piwo.org/Fermentacja_brzeczki#Napowietrzenie_brzeczki

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

BTW

 

czy ktoś na forum używa tlenu w butli do natleniania brzeczki?

 

Niedawno czytałem artykuł w BYO o belgijskich drożdżach - mówią tam że w warunkach domowych nie da się napowietrzyć brzeczki na pożądanym poziomie ( dla drożdży belgijskich ) w inny sposób niż wprowadzanie czystego tlenu poprzez kamyk

 

ma ktoś taką instalację ? z chęcią bym zobaczył fotografie czy przeczytał refleksje

 

 

link to BYO

https://byo.com/stories/item/1664-yeast-strains-for-belgian-strong-ales

Doss goes on to recommend that “splashing and shaking the carboy, a traditional homebrew method, only reached 8 ppm of dissolved oxygen where 15 ppm can be reached with pure oxygen and a stone in 80 seconds.”

Edited by FurioSan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Poziom tafli i kilka cm poniżej. Mam przezroczyste wiaderka i widzę, że ruch brzeczki następuje w całej objętości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idąc za "ciosem blendera", to czy nie lepiej wykorzystać mikser? ;) Myślę, że można nim uzyskać lepsze efekty niż blenderem z końcówką do ścierania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyskusja się rozbiła na dwa tematy: http://www.piwo.org/..._80#entry297145 :). Myślę, że faktycznie końcówka typu "trzepaczka" mogłaby być wydajniejsza. Nie wiem tylko jak z chlapaniem. Testuj, jak masz ;).

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie stosuję przelewanie wężykiem "z góry" + ewentualnie macham łygą - jeśli zajdzie potrzeba, to wykorzystam "ciężki sprzęt" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem Ci, że jak zobaczyłem pracę drożdży po tak solidnym napowietrzeniu, to już na pewno do łygi nie wrócę :). Faktycznie, prawdą jest, że "jeśli wydaje Ci się, że już dobrze napowietrzyłeś brzeczkę, zrób to jeszcze dwukrotnie".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm tyle, że nie mam jakichś problemów ze startem, czy pracą drożdży na początku - zwykle piana prawie pod dekiel :) Bardziej mam problem z dofermentowaniem piwa pod koniec - często staje gdzieś na 4-4,5Blg i nie bardzo chce dalej ruszyć. Szukam obecnie przyczyny, czy to może być złe napowietrzenie? Jeszcze muszę sprawdzić termometr - może mnie oszukuje i piwa się zacierają na zbyt słodko..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem tylko jak z chlapaniem.

u mnie nie chlapie (przy odpowiednim zanurzeniu końcówki).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zanurzam całą trzepaczkę i daję obroty na maksa. Nic nie chlapie, brzeczka napowietrzona szybko i bardzo dobrze. Dodatkowe napowietrzanie mam przez korzystanie z worka filtracyjnego na stelażu, gdzie dno worka znajduje się przy krawędzi fermentora. Drożdże nie mają problemu ze startem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Worek na stelażu to totalna lipa użyłem go raz fakt że przy RISie chmiel go całkowicie zatkał i przelewał się bokiem a dodatkowo te metalowe oczka przy worku się pourywały.Pieniądze wyrzucone w błoto

Share this post


Link to post
Share on other sites

W piwowarze Jesień 2011 jest artykuł o napowietrzaniu brzeczki. Najlepsze rezultaty i najmniejsze ryzyko zakażenia brzeczki daje wg autora kołysanie zamkniętym fermentorem na piłce. Sam jeszcze nie korzystałem z tej metody, ale przy najbliższej warce mam taki zamiar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.