Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Koledzy , mam pytanie - czy w gospodarstwie agroturystycznym można warzyc piwo ?

Czy coś co opisywał Czesław Dzielak jako usługę gastronomiczną nie wchodziłoby tu w grę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warzyc tak. A kto ci zabroni :-D to tak w skrócie...

Nie znam tej wypowiedzi Czesława, ale już kiedyś parę podmiotów chciało wliczać piwo do usługi gastronomicznej i US nie przychylił się do ich interpretacji definicji sprzedaży (w kontekście ominiecia piwa na rachunku). Było kiedyś takie zapytanie o wykładnię w takiej jak twoja sprawie (teraz nie bardzo mam jak to znaleźć), ale tam nieprecyzyjnie zadano pytanie i urząd odpowiedział "Tak". Możesz sam złożyć takie zapytanie, to niewiele kosztuje, ale musisz dokładnie opisać co chcesz robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś słyszałem, że pewna pani robiła miód pitny nie sprzedawała go bezpośrednio ale dodawała jako gratis do ręcznie wyrabianych serwetek, US miał związane ręce. Nie wiem czy to prawda czy mit ale można i w tą stronę próbować. Jak da się kupić smycz a gratis pies to czemu nie obiad + gratis piwo a koszt trunku ukryć w posiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś słyszałem, że pewna pani robiła miód pitny nie sprzedawała go bezpośrednio ale dodawała jako gratis do ręcznie wyrabianych serwetek, US miał związane ręce. Nie wiem czy to prawda czy mit ale można i w tą stronę próbować. Jak da się kupić smycz a gratis pies to czemu nie obiad + gratis piwo a koszt trunku ukryć w posiłku.

][/u]

P: Czy jest prawda, ze kompozytor Chaczaturian wygrał samochód na loterii?

O: Tak, to prawda, ale z małymi poprawkami: nie Chaczaturian a Szostakowicz; nie samochód a motocykl; nie wygrał, ale przegrał i nie na loterii ale w pokera.

to tyle w temacie :P

Edytowane przez anteks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy , mam pytanie - czy w gospodarstwie agroturystycznym można warzyc piwo ?

Czy coś co opisywał Czesław Dzielak jako usługę gastronomiczną nie wchodziłoby tu w grę ?

Bieda jeśli gościom swojskie piwo by zaszkodziło, jakaś bakteria itp. Skrajny przykład ale może się zdarzyć. Bagnisty grunt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam chodziło o wypowiedz Docenta

http://polskieminibr...wa/#comment-606

 

docent pisze:

22 Styczeń 2014 o 18:32

 

Za zamówienie piwa się płaciło, na paragonie widnieje pozycja pt. „Usługa gastronomiczna 23%”. Podobnież sprawa konsultowana prawnie.

 

Zacytowałem powyżej.

 

Pytanie, czy mieli to na papierze czy tylko telefonicznie lub prywatnie kogoś spytali. Jeśli nie US czy UC to PIH czy Sanepid miałby pole do kontroli.

 

Jak powiedział zgoda, można próbować ;) a reszta wyjdzie w praniu.

Edytowane przez e-prezes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a jak została rozwiązana sprawa serwowania piwa Czesława Dziełaka w jednym z warszawskich pubow? Gdzieś widziałem z tego relacje - może nawet na blogu Czesława...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy , mam pytanie - czy w gospodarstwie agroturystycznym można warzyc piwo ?

Czy coś co opisywał Czesław Dzielak jako usługę gastronomiczną nie wchodziłoby tu w grę ?

Z tego co wiem można warzyć (bo dlaczego by nie) i można nim częstować gości (bez pobierania opłaty). Podobnie jak można częstować chlebem ze smalcem czy ogórkiem z pola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze: porównywanie piwa do ogórków czy smalcu jest kompletnie bez sensu, bo ani ogórek, ani smalec nie są towarami objętymi akcyzą.

 

W domu możesz to robić. Trochę co innego jest podczas festynów/festiwali, a jeszcze co innego jest w knajpie. Wg mnie to jest możliwe, jeśli masz teoretycznie zamkniętą imprezę, a goście płacą za wejście - piwo jest tylko poczęstunkiem.

 

Tylko, że jest to śliski grunt, bo US/UC mogą się dopatrzeć znamion sprzedaży alkoholu, który nie został objęty akcyzą. A to już grubsza sprawa - za to można nawet stracić pozwolenie na sprzedaż.

Edytowane przez crosis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma takiej możliwości aby wszystko było w porządku, jakby wszedł urząd celny a tym bardziej skarbówka to były by konsekwencje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze ująć z sposób zwięzły i wyczerpujący co chce się robić. Potem poszukać czy było takie zapytanie do US/UC w bazie. Przeanalizować te kwestię i znaleźć podobieństwa. Zapytać formalnie urząd w tej konkretnej sytuacji jakie jest ich stanowisko. Możliwie wyczerpująco... albo iść na żywioł, mimo wszystko stosując się do przepisów prawa.

 

Pytanie nie boli! Pytać formalnie, konkretnie i wyczerpująco. Koszt niewielki, a to urząd ma zagwozdkę jak odpowiedzieć, by było zgodnie z prawem. Zawsze na tę wykładnię możesz się powołać w swojej działalności. Jeśli dany urząd stwierdzi brak podstaw prawnych, możesz składać formalne kroki do wyższej instancji, ale wydaje mi się, że jeśli sam nie jesteś pewien (i twój adwokat) to nie ma sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.

Edytowane przez RALF76

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tej sprawie nasuwa mi się od razu birofilia. Przecież tam istnieje jawna sprzedaż domowego piwa... plastikowymi żetonami. Czy w tym przypadku UC/US nie ma pola do popisu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwowarzy domowi nie dostają pieniędzy za swoje piwo, one idą na jakąś ogólną "organizację imprezy". Zastanawia mnie jak mają się też degustacje piw domowych w lokalach do sanepidu i koncesji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do degustacji piw domowych w pubach, to chyba o ile nie jest to oficjalna impreza lokalu to raczej nie ma problemu. No bo kto zabroni klientowi przynieść domowe piwo do pubu? Kto i jak ma to kontrolować? Ale w sumie nie o tym temat, choć ten jest dosyć ciekawy, więc może wydzielić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na podobnej zasadzie; kto ci zabroni robić bimber w domu, kto będzie to kontrolował?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×