Skocz do zawartości
Tomassino

Słodkie ciastka i pomarańcza

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Panowie (i Panie),

Nie wiem czy mieliście możliwość przetestowanie tych trzech piw: łowickie pale ale, grand prix i brackie imperial IPA.

Wyczuwalny jest tam pewien słodki smak, przypominający słodkie ciasteczka (może herbaciane) z odrobiną nut pomarańczy.

Ten słodki, ciasteczkowo-słodowy smak strasznie mnie intryguje.

Biorąc pod uwagę recepturę grand prix, a zwłaszcza słody, co waszym zdaniem najbardziej na to wpływa? Czyżby był to chmiel?

 

pilzneński - 11,84 kg (80%)

pszeniczny jasny - 1,48 kg (10%)

monachijski I - 1, 04 kg (7%)

cara gold (120 EBC) - 0,44 kg (3%)

 

Zacieranie: 1 h, 50 min.

Słód do 40 litrów wody o temp. 55 st.C. (spadło do 53 st.C.), podgrzewam 13 min,

 

63,9 st.C. - 64,4 st.C. - 60 min, podgrzewam 9 min,

70,6 - 71,3 st.C. - 15 min, podgrzewam 9 min,

76 - 77 st.C. - 4 min.

 

Magnum, gr. 2012 (14,5 alfa), 55 g - 60 min,

Columbus, gr. 2012 (15,9 alfa), 50 g - 15 min,

Centennial, gr. 2012 (10,0 alfa), 50 g - 10 min,

Simcoe, gr. 2012 (11,9 alfa), 50 g - 5 min,

Citra, gr. 2012 (12,7 alfa), 52 g - 1 min,

Chlorek wapnia - 20 g (do garnka przed gotowaniem)

 

Dla porównania, moje american cascade pale ale jest bardziej wytrawne

(omijając brak tego ciasteczkowego smaku).

pale ale 2kg

wiedeński 1kg

monachijski 1kg

crystal 150 0,3kg

fermentis us05

cascade 130g (25g na cichą)

68°C – 70min

Jeżeli oczywiście znacie te trunki i uważacie, że źle definiuję ten (jak dla mnie nowy) smak, proszę o korektę.

Z góry dziękuję za wsparcie.

 

Zdrówka :beer:

Edytowane przez Tomassino

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno monachijski potrafić dać ten tostowo-ciasteczkowy aromat, ale mi również nie udało się tego z niego wydobyć.

Poza tym z ciastek są słynne słody biscuit oraz abbey.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy modyfikacja wody mogłaby wnieść aż taką dużą, a nawet i diametralną różnicę? :|

Aaaaa, nie sprecyzowałem jednej rzeczy: wysładzanie 48 litrów wody // 1 ml kw. fosforowego 75 %

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciastkowe nuty dużo mocniejsze niż monach (monach wg mnie daje bardziej chlebową skórkę) to biscuit i aromatic z bestmalza.

 

Zrobiłem raz lagera 4 kg plisa, 0,4 albo 0,6 kg biscuita. Słodki był, układał się w cholerę, a jak się ułożył to dawał ciastkami jak Misie Lubisie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Crosis i Zgoda... dzięki za uwagi chłopaki. Myślę, że pierwszy test, posiłkując się przepisem zwycięskim, będzie oparty na chlorku wapnia. Wasze zdrowie... :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem, że nie byli fairplay. Niemniej, jest tam ten słodko-ciasteczkowy smak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Informacyjnie, bo już jakieś dziwne historie zaczynają o tym moim chlorku wapnia krążyć.

 

Podane w recepturze 20 g chlorku wapnia należy traktować z przymrużeniem oka. Co prawda faktycznie do wody poszło 20 g, ale...

- chlorek wapnia był w wersji sześciowodnej,

- chlorek wapnia był nieco zawilgocony, cholerstwo chłonie wilgoć z powietrza.

Ile było go faktycznie nikt nie wie, ale ja osobiście zakładam około odpowiednika 10 g normalnego chlorku wapnia. Czyli maksymalnie 4-5 g na typową 20-25 litrową warkę.

 

Odpowiadając na pytanie z pierwszego postu.

Ciasteczka są ze słodu, a cytrusy z chmielu. Czujesz je dlatego, że nie są przykryte czymś innym. Nie czujesz ich w innych, ponieważ większość tzw. craftowych IPA jest tak dopier***a karmelem / dziadowsko odfermentowana / niefachowo nachmielona na zimno, że o jakichkolwiek nutach i niuansach w profilu nie może być mowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie ktoś wyraźnie powiedział, że większość craftowych IPA jest kompletnie przesłodzona i przekarmelowiona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie ktoś wyraźnie powiedział, że większość craftowych IPA jest kompletnie przesłodzona i przekarmelowiona.

To nie odkrycie Czesław wielokrotnie powtarzał, że 5% słodu karmelowego to max.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to co pisze Czesiu o piwie to prawda lecz niestety, pisze to w takiej formie jakby reszta piwowarów to byli debile, nie jest zbyt delikatny i mianuje się tym samym na lepszego od nich co nie jest zaletą w tym wypadku, ponieważ powinny mówić same piwa :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to co pisze Czesiu o piwie to prawda lecz niestety, pisze to w takiej formie jakby reszta piwowarów to byli debile, nie jest zbyt delikatny i mianuje się tym samym na lepszego od nich co nie jest zaletą w tym wypadku, ponieważ powinny mówić same piwa :cool:

 

Nie odniosłem wrażenia, że z tej wypowiedzi wynika mianowanie się na lepszego od innych. Mam identyczne zdanie pomimo bardzo małego doświadczenia. To, co Ciebie widać dotknęło to forma przekazu - powiedz tylko co to ma wspólnego z twierdzeniem, że mianuje się na lepszego? Wg mnie nie ma to żadnego powiązania. Czy powiedzenie prawdy w sposób mniej polityczny ma oznaczać od razu wywyższanie się? Rozumiem jakby Ciebie bezpośrednio to dotykało - wtedy mógłbyś się obrazić, no ale bez przesady tym bardziej, że sam napisałeś, że to prawda.

 

Faktem niestety jest to, że craft polski niedługo zacznie (albo już powoli zaczyna) lecieć na ilość, a nie trzymać jakości, co niestety powiela starą prawdę, że wszystko prędzej czy później przechodzi taką metamorfozę i chęć zysku zaczyna wygrywać z jakością - przykra prawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO Dagome zwraca uwagę na powszechne powielanie błędnych założeń. Nie wskazuje konkretnych browarów. A jeżeli takie słowa padły, to coś musi być na rzeczy ;) . A niestety, piwo które "wszystkim smakuje" niekoniecznie musi być dobre technicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Receptura recepturą ale większość browarów rzemieślniczych warzy gościnnie w innych browarach. Nie wszyscy mogą spać w śpiworach przy tankach pilnując fermentacji, jak robią to panowie z jednego browaru ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesada, nikt tego nie oczekuje. Ale już np oszczędzanie na chmielu (byle dobić do IBU), tudzież przykrywanie wad goryczką i karmelem jest dość częste niestety. I to właśnie w kontraktach.

 

Nie mówię już o wypuszczaniu ewidentnie wadliwych piw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Receptura recepturą ale większość browarów rzemieślniczych warzy gościnnie w innych browarach. Nie wszyscy mogą spać w śpiworach przy tankach pilnując fermentacji, jak robią to panowie z jednego browaru ;)

 

Nikt nie mówi o nocowaniu przy tankach - można to inaczej zorganizować, ale fakt, iż:

 

Nie mówię już o wypuszczaniu ewidentnie wadliwych piw.

 

to niezbyt pocieszająca perspektywa na przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, widzę że nikt nie załapał o jaki browar chodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×