Skocz do zawartości
Donmarianos

Grodziskie - coś poszło nie tak

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich

Zdecydowałem się w końcu zarejestrować i napisać pierwszy post na tym forum pomimo tego że regularnie je czytam od dłuższego czasu.

 

Mam pytanie odnośnie piwa grodziskiego.

Piwo uwarzyłem z zestawu z homebrewing (z zacieraniem). Piwo okazało się wd. mnie niepijalne i trafiło do zlewu :/ (po ok. 3 tyg. od zabutelkowania).

Piwo było dziwne w smaku i zapachu - puste, mało goryczkowe. Czuć było delikatną wędzonkę ale właściwie nic poza tym. Warzenie przeprowadziłem wg instrukcji.

 

Czy macie jakieś pomysły co mogło pójść nie tak?

 

PS

To była moja 3 warka - 2 poprzednie były świetne (ale i przeniczne).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no piwo 8blg czyli pełni tam być nie powinno goryczki w sumie też nie. To takie piwo do wypicia zamiast wody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy macie jakieś pomysły co mogło pójść nie tak?

Nie podszedł Ci jego smak - moje pierwsze zetknięcie z wędzonym piwem nie należało do udanych - trzeba się do niego przekonać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piłem wcześniej Grodziskie z Pinty i smakowało zupełnie inaczej - mimo wszystko wyraźna goryczka i pełniejsze w smaku (pamiętam nawet aromaty cytrusowe).

Moje zupełnie tego nie przypominało - w największym skrócie pustka z wędzonką.

O tyle mnie to dziwi że naprawdę przyłożyłem się do tej warki i cały proces od zacierania do rozlewu do butelek poszedł mi niemal książkowo.

Wcześniejsze 2 warki pomimo licznych błędów wyszły super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tam raczej chmielu znikoma ilosc i na pewno nie amerykańskie, więc nie wiem skąd tam cytrusy wyczułeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje pierwsze grodziskie maiło być w okolicach 7,5°Blg, ale z powodu problemu z zatarciem słodów pszenicznych skończyło na 9,5° - uważam je za bardzo udane, chociaż nie do końca w widełkach stylu.

Na spotkaniu w mojej okolicy piłem dla porównania "8". W stosunku do mojego było lżejsze i bardziej wodniste, ale miało lepszą wędzonkę.

W moim przypadku problem spowodował konieczność dodania pilzneńskiego, ale wydaje mi się że wyszło mu to tylko na dobre - piwo wyszło całkiem niezłe, oprócz wędzonki i delikatnej goryczki maiło także treściwość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no 50 gram to chyba nie jest jakaś oszałamiająca ilość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daje ok. 20 IBU - to nie jest znikoma ilość, przy takiej gęstości początkowej

Edytowane przez korzen16

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla obecnego pokolenia piwowarów wychowanych na ipach-sripach wszystko poniżej 100IBU to niedochmielone :P

To że kupuje sie zestaw w renomowanych sklepach nie oznacza że będzie to GCh. Trzeba też wziąć pod uwagę że to nie Twój smak lub coś skopałeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A już myślałem, że tylko ja coś spierdzieliłem.Też robiłem grodzisza z tego zestawu i przynajmniej po 2tyg fermentacji smak miał dziwny, bardziej smalony prosiak niż wędzonka, a w ustach zostawia posmak kiepskiego boczku. Niestety potem przelałem na cichą i złapałem infekcję wiec nie wiem czy byłoby lepiej, ale sądząc po wpisie założyciela wątku raczej niewiele lepiej.

Edytowane przez Tom Kos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grodziskie potrzebuje czasu żeby się ładnie ułożyło. Kilka tygodni w butelce to za mało, warto poczekać trochę dłużej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z czasem wędzonka zanika i staje się jedynie tłem.

 

Też robiłem grodzisza z tego zestawu i przynajmniej po 3tyg fermentacji smak ma dziwny, bardziej smalony prosiak niż wędzonka

Dlatego przewagę mają samodzielne zakupy słodów, a nie zdawanie się na sklepowe zestawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja a'la grodziskie robiłem jako swoje pierwsze-najtańszy zestaw. Na początku też nie smakowało mi jakoś specjalnie było "płone" bez smaku, po rozlaniu do butelek w tydzień z warki zostało 8 butelek reszta "znikła".

Edytowane przez Konus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grodziskie potrzebuje czasu żeby się ładnie ułożyło. Kilka tygodni w butelce to za mało, warto poczekać trochę dłużej.

Bardzo możliwe, moje w Grodzisku miało dwa tygodnie i odpadło w eliminacjach

Edytowane przez anteks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykle swoje piwa trzymam min 4-6 tygodni w butelkach, ale co do Grodzisza - tak się pięknie sklarował, że już po tygodniu w butelce przeszedłem do degustacji (wczoraj)... Jeśli ma on być jeszcze lepszy po kilku tygodniach, to chyba nie będę już warzył innego piwa, bo mój wyszedł idealny (oczywiście opinia może być "troszkę" subiektywna). No prawie idealny, bo zauważył, że pływają w nim takie "drobinki" wielkości ziaren piasku (nie jest tego jakoś dużo, ale są widoczne)... i tu pytanie do was - co to jest? (zdecydowanie nie drożdże) i gdzie mogłem popełnić błąd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Grodziskiego podchodziłem na zasadzie że będzie łatwe do zrobienia - okazało się że chyba nie do końca. No chyba że ten zestaw z homebrewing jest jakiś dziwny. Następne warki będę już robił z samodzilenie kupowanych słodów a nie z zestawów.

 

PS

W lodówce dojrzewa AIPA (17°Blg). Próbowałem po cichej - jest moc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Grodziskiego podchodziłem na zasadzie że będzie łatwe do zrobienia - okazało się że chyba nie do końca. No chyba że ten zestaw z homebrewing jest jakiś dziwny. Następne warki będę już robił z samodzilenie kupowanych słodów a nie z zestawów.

 

PS

W lodówce dojrzewa AIPA (17°Blg). Próbowałem po cichej - jest moc :)

 

Jeśli chodzi o filtracje - to podobno ten typ tak ma (u mnie był mała rzeźnia, o czym pisałem w nw poście)

http://www.piwo.org/topic/14288-problemy-z-zacieraniem/#entry287537

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej recepturze było 100% wędzonego w tym 80% pszenicy, filtracja szła bez większych problemów. Początkujący wybieraja takie zestawy bo są najtańsze :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×