Jump to content
Sign in to follow this  
Tamburyniarz

Browar domowy "Kejter"

Recommended Posts

Witam wszystkich,

 

Dzisiaj postanowiłem, że będę spowiadać się z moich poczynań, jako, że mam już pierwsze zacieranie za sobą.

Tak więc, jak już pisałem w dziale "Poznajmy się" mam za sobą już jedno piwo z brewkitu, trzy z ekstraktów oraz 2 dni temu skończyłem swoje pierwsze zacieranie i od tego właśnie piwa chcę zacząć zapiski.

 

#5 American Pale Ale, 12 Blg, 14,5l (w założeniu miało być więcej, ale miałem pewne problemy)

Zasyp:

  • Pale ale - 4,5 kg
  • Monachijski Typ I - 0,3 kg
  • Carabohemian - 0,150 kg

Zacieranie:

  • 68ºC 60'

Chmielenie (nachmielone bardziej na AIPA):

  • 5g Amarillo 60'
  • 5g Chinook 60'
  • 10g Amarillo 30'
  • 3g Citra 30' (resztka)
  • 12g Chinook 30'
  • 10g Amarillo 5'
  • 10g Motueka 5'
  • 5g Cascade 5' (resztka)
  • 10g Mosaic 0'

Drożdze:

  • Safale US-05 (uwodnione)

To na razie tyle, po tygodniu dam znać do ilu odfermentowało i przeleję na cichą.

Jak mmmyślicie, wrzucić jakiś chmiel na cichą?

Edited by Tamburyniarz

Share this post


Link to post
Share on other sites

APA bez chmielenia na zimno to nie APA . Takie jest moje zdanie. Spokojnie możesz wrzucić 60-70g chmielu na zimno. Sugerował bym również podzielić chmiel przeznaczony na chmielenia na zimno na dwie równe porcję. Pierwsza część na 3 dni, kolejną na następne 3 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

APA bez chmielenia na zimno to nie APA . Takie jest moje zdanie.

 

Liczy się końcowy efekt, a nie stosowane metody. Naturalnie z chmieleniem na zimno jest łatwiej uzyskać pożądany aromat, ale pisanie, że bez niego nie ma APA to lekka przesada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego zaznaczyłem, że takie jest moje zdanie. Fakt, jestem hop headem :). W warunkach domowych ciężko juz uzyskać efekt chmielenia na zimno bez chmielenia na zimno. Imo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że tyle chmielu na gotowanie wystarczy, ale ok. Im więcej tym lepiej. Nie chciałem po prostu przesadzić.

APA bez chmielenia na zimno to nie APA . Takie jest moje zdanie. Spokojnie możesz wrzucić 60-70g chmielu na zimno. Sugerował bym również podzielić chmiel przeznaczony na chmielenia na zimno na dwie równe porcję. Pierwsza część na 3 dni, kolejną na następne 3 dni.

Co ma dać ta technika? Pierwszy raz się z tym spotykam? Nie lepiej będzie wrzucić całość na 6 dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daje mniej trawiastych/zielonych posmakow w gotowym piwie. Kilka razy zastosowałem tą technikę i z efektów byłem bardzo zadowolony. Generalnie chodzi o to żeby skrócić czas kontaktu chmielu z piwem.

Edited by mat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedwczoraj przelałem na cichą #5. Odfermentowało do 2 Blg. Dorzuciłem 10g Simcoe, 15g Amarillo i 15g Motueka.

 

Wczoraj kolejna warka poszła w ruch:

 

#6 AmericanStout, 14 Blg, 15l

Zasyp:

  • Pale ale - 3,7 kg
  • Caraaroma - 0,3 kg
  • Carahel - 0,3 kgl
  • Pszeniczny czekoladowy - 0,3 kg
  • Jęczmień palony - 0,2 kg

Zacieranie:

  • 68ºC 60'

Chmielenie:

  • 30g Chinook 60'
  • 15g Simcoe 5'
  • 15g Simcoe (cicha)

Drożdze:

  • Safale US-05 (gęstwa z #5)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...