Jump to content
Sign in to follow this  
Bogi

London Porter

Recommended Posts

Kolejne piwko do konkursu

 

Aromat: głęboki, wielowymiarowy. Prym wiedzie czekolada, kakao, wiśnie, bakalie, nie brak też nut kwaśnych. Chmiel niewyczuwalny. Nuty przyprawowe-wanilia, cynamon wskazane, ale niekonieczne, estrowość usytuowana między winną owocowością, a oznakami zaoctowania. Alkohol niewyczuwalny. Alkoholość i zbytnia chmielowość niepożądane.

 

Wygląd:. Nieprzejrzysty, ciemnobrązowy, ale nie czarny, leciutka piana, brak piany nie jest wadą

 

Smak: gęste, kwaskowate, słodowość typu czekoladowego, paloność, wytrawne i posilne. Lekka goryczka na finiszu.

 

Tekstura: aksamitna, nagazowanie w zależności od pierwotnego nagazowania. Przy butelkowaniu zaleca się dawać mniej cukru do refermentacji

 

Ogólne wrażenia: piwo degustacyjne, złożone, wytrawne, a smaczne.

 

Komentarz: sukces warzenia polega głównie na odpowiedniej proporcji w zmieszaniu.

 

Historia: Najsłynniejszy i najpopularniejszy przykład porteru, warzonego głównie w Londynie. Londyńskie portery charakteryzowały się dodatkiem całej masy przypraw, w tym szkodliwych, co w zupełności można zastąpić po prostu przez leżakowanie w beczce dębowej

 

Surowce: Mieszanka trzech słodów jak na zwykły porter angielski. 1 część piwa leżakowana w beczce aż do osiągnięcia nut kwaśnych i jak najniższego odfermentowania (min. pół roku), po zlaniu z beczki zmieszana z 2 częściami piwa młodego i zabutelkowana jako całość. Zarówno część beczkowa jak i część młoda same w sobie mają być niesmaczne, wręcz niepijane. Dodatki w postaci cukrów trzcinowych (w różnej formie), przyprawy typu lukrecja, imbir, cynamon mogą być użyte jako zgodne z wykładnią historyczną. Chmiel jest dodatkiem trzeciorzędnym, w procesie leżakowania w dębinie redukuje się w dużym stopniu, sugerowane odmiany europejskie kwiatowo-korzenno-ziemiste.

 

Podstawowe informacje:

16blg, 5blg

IBUs: ?

ABV: -6.2% (dopuszczalne wyższe)

 

Przykłady komercyjne:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nagazowanie w zależności od pierwotnego nagazowania.

Rozjaśni ktoś? :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli nagazujesz młode piwo mocniej, to po pomieszaniu ze starym beczkowym, spodziewaj się nienajgorszego nagazowania. Jeśli młode było nagazowane słabiej, po zmieszaniu będzie dość słabo nagazowane, dlatego radzę nagazować młode mniejszą ilością cukru do refermentacji, wtedy stare, które będzie pozbawione gazu, obniży jeszcze bardziej stopień nagazowania całości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.