Jump to content
Sign in to follow this  
damian_ia4

Mikser i młynek do maku a śrutowania słodu

Recommended Posts

IMHO pointless. Dać się da. Ale na pewno nie dobrze. Nie masz jak zapewnić równego ześrutowania całości, część będzie mielona kilkanaście (-dziesiąt) razy a część tylko kilka. Moim zdaniem będzie zbyt duża rozbieżność w rozmiarach śruty.

 

Edit. To odnośnie miksera.

Edited by takijiro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cos mi sie wydaje ze zainwestuje w ten mlynek w stosunku do porkerta jest tani jak barszcz a i podobno jesli sie dobrze ustawi szczeline to efekty sa zadowalające

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikserem to w ogóle nie widzę szans :) Zrobisz "sajgon" w kuchni a na pewno obudzisz sąsiadów :) Co do młynka do maku - nie wiem jak wygląda element mielący, więc ciężko rzec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cos mi sie wydaje ze zainwestuje w ten mlynek w stosunku do porkerta jest tani jak barszcz a i podobno jesli sie dobrze ustawi szczeline to efekty sa zadowalające

Chłopie, na jedną warkę będziesz śrutował godzinami. Mnie już Porkert wkurza, że za wolno to idzie i łapa boli, a młynkiem do maku to bym się zajechał. Nie idź tą drogą. :)

Edited by kopyr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cos mi sie wydaje ze zainwestuje w ten mlynek w stosunku do porkerta jest tani jak barszcz a i podobno jesli sie dobrze ustawi szczeline to efekty sa zadowalające

Już moi dziadkowie mówili kto tanie kupuje - dwa razy kupuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Już moi dziadkowie mówili kto tanie kupuje - dwa razy kupuje :)

Dokładnie :) Teraz mówi się nie stać nas na tanie rzeczy :)

 

Poważniej - chodzi o to, żebyś się nie zniechęcił. Z 5 lat temu śrutowałem w młynku "do wszystkiego ale na prąd" i omal się poddałem raz na zawsze. Każdy element mebli w kuchni był biały od mąki :) (śruty nie było)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tak łatwo sie nie poddaje, a jak mnie wkurzy ten mlynek to kupie porkerta i Heppy End :)

Ludzie uczą się na błędach, a powinni na uniwersytetach. :) A jak już na błędach, to najlepiej cudzych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jak mnie wkurzy ten mlynek to kupie porkerta i Heppy End :)

Mając w perspektywie kupienie porkerta, lepiej te 22 złote wydać na municha w BA niż na młynek do maku, skoro i tak pójdzie w odstawkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat był wiele razy wałkowany i to nie tylko na tym forum. Sprzęty typu młynek do kawy (tylko żarnowy), młynek do maku itp. mimo tego, ża da się nimi jakoś ześrutować słód są nieprzydatne w piwowarstwie domowym przedewszystkim przez tragicznie niską wydajność - Porkert to jest minimum czego oczekujemy. Jedyną tanią alternatywą dla Porkerta są sprzęty trafiające się czasami na Allegro pod różnymi nazwami tj.kaszownik, młynek, śrutownik, maszynka itp. - były one ongiś używane w gospodarstwach domowych i rolnych do robienia kaszy lub śruty. Takie zabytki widywałem na Allegro w cenie od 20 do 100zł, jeżeli trafi się na sprawny można być lepszy niż Porkert.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie trzeba kupować takiego sprzętu, podobne efekty można uzyskać mieląc słód w maszynce do mięsa na grubym sitku. Należy jedynie nawilżyć słód przed mieleniem.

 

Ostrzegam, że jest to męczarnia i ciężka filtracja. Ale jakieś tam wyjście jak nie można wydać 180zł na Porketa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie już Porkert wkurza, że za wolno to idzie i łapa boli, a młynkiem do maku to bym się zajechał. Nie idź tą drogą. :)

Mnie też już Porkert wkurza. Mam ochotę coś uwarzyć, ale jak sobie pomyślę o tym śrutowaniu, to się warzenia odechciewa:P Już nawet miałem takie myśli, że po co ja ten śrutownik kupiłem.. tak to bym sobie śrutowane słody zamawiał i byłoby gites :) Dlatego mój brat dostał zadanie zorganizowania mi silnika i zrobienia napędu :)

 

Nie ma co się bawić w młynki i inne zamienniki. Ja też tak na około kombinowałem i ostatecznie kupiłem Porkerta. Nie żałuję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie już Porkert wkurza, że za wolno to idzie i łapa boli...

Mnie też kiedyś bolała, teraz podłączam wiertarkę, kilka minut i bez wysiłku słód zmielony :)

 

Damian_ia4 zrób tak jak radzi większość kup od razu Porkerta, nie będziesz żałował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyną tanią alternatywą dla Porkerta są sprzęty trafiające się czasami na Allegro pod różnymi nazwami tj.kaszownik, młynek, śrutownik, maszynka itp. - były one ongiś używane w gospodarstwach domowych i rolnych do robienia kaszy lub śruty. Takie zabytki widywałem na Allegro w cenie od 20 do 100zł, jeżeli trafi się na sprawny można być lepszy niż Porkert.

Jestem dokładnie tego samego zdania. Kupiłem na ALLEGRO "kaszownik", wyrób sprzed I wojny, starożytny bardzo, z calowymi śrubkami i korbą. Ręcznie śrutować się tym nie da, bo śmierć w oczach - po 5 minutach jakieś 10 gram... Ale po podłączeniu starej, elektrycznej Celmy - rewelacja! I ta cena: 25 zł... Na kurzenie też jest sposób: uszczelnić wylot taśmą klejącą i śrutować bezpośrednio do worka.

 

dori

edit - poprawiłam cytat

Edited by dori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młynek do maku? Może być jak jesteś twardy i do tego rzadko warzysz. Walczę takim ustrojstwem i jest tragedia (z chęcią zamienię się z tymi, którzy narzekają na czeski śrutownik... niech zobaczą jak wygląda hardkor). Ześrutowanie 4-5 kg słodu to raptem 3 godziny roboty... Nie wspomnę o mały pojemniku na słód. Odpuść sobie i lepiej kupuj śrutowany surowiec lub uzbieraj na śrutownik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

 

Możesz polować na młynki żarnowe typu:

http://www.allegro.pl/item684092808_zarnowy_mlynek_do_kawy_z_niewiadowa.html

 

w 5 minut masz ześrutwane 3 kg słodu, potem młynek musi odpocząć (ja daje mu odpocząć 1h).

Jak znajdę chwilę jutro to wrzucę fotkę przerobionego młynka z zasobnikiem na 3 kg słodu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Takie male piorunstwo :) w 5 min 3 kg slodu zesrutuje????

Od góry mam zamontowaną butle po wodzie mineralnej, a wyrzut śruty wygietą rurką skierowany do wiaderka lub reklamówki.

 

Jakoś działa, patent podpatrzony u Mark33.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć.
Takie male piorunstwo :) w 5 min 3 kg slodu zesrutuje????

Od góry mam zamontowaną butle po wodzie mineralnej, a wyrzut śruty wygietą rurką skierowany do wiaderka lub reklamówki.

 

Jakoś działa, patent podpatrzony u Mark33.

Czuję się wywołany do odpowiedzi :) niech obraz przemawia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

elo.

 

Mój wyglada całkiem podobnie, tylko młynek nowszego typu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://browar.biz/forum/attachment.php?attachmentid=34034&stc=1&d=1248712807

http://browar.biz/forum/attachment.php?attachmentid=34035&stc=1&d=1248712852

 

Ruska "mięsoróbka", to nie jest młynek do kawy, to coś z 4 razy większego, maksymalna porcja słodu do ok 250g, czas śrutowania - parę sekund na porcję, z 10 minut na 4 kg.

Grubość mielenia zależy od czasu przytrzymania pokrywki - co załącza silnik, mielę prawie na mąkę.

 

Podobny temat:

http://browar.biz/forum/showthread.php?t=84296&highlight=mi%C4%99sor%C3%B3bka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.