Jump to content

Metryczki z konkursów piw domowych


Quentin
 Share

Recommended Posts

A skąd wiesz czy to nie błąd przepisywania? ;) Niestety metryczki są wielokrotnie przepisywane i zdarzają się nie tylko takie kwiatki ;) Ale z drugiej strony prawda 90% ludzi nie odróżni sherry od cherry, ale to są już szczegóły, o które naprawdę nie ma co się czepiać, bo najistotniejsze w tym jest to że stwierdzono utlenienie, a czy ono ma zapach kartonu, papieru, pieluchy, ananasa czy winka to już moim zdaniem szczegół.

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

Ale z drugiej strony prawda 90% ludzi nie odróżni sherry od cherry.

I o to mi właśnie chodzi. A fakt przepisywania świadczy o niedbalstwie i braku przygotowania do przeprowadzania takich konkursów, a de facto o samych sędziach; nie wisi nad nimi miecz Damoklesa, to mogą chyba pisać i poprawnie i wyraźnie, mają dużo czasu na to.

Link to comment
Share on other sites

Nie zawsze sędziowie wiedzą co jest przyczyną wady i jak to opisać. U mnie wadą były pierwsze oznaki utlenienia, a dostałem informację że powinienem zmienić sposób wędzenia słodu (słód weyermann).

Jednak faktycznie - czasu mieli nie dużo, za to próbek pewnie bardzo dużo - nie wieszajmy psów na nich.

Link to comment
Share on other sites

Hehehe wysyłasz w ślepo piwo które nie wiesz nawet jak smakuje po nagazowaniu? Nie jest nagazowane nagazuje się w trakcie, a nóż GCh będzie...

 

A co do ma do rzeczy? Nagazowało się i powinno tak samo smakować te wysłane jak te, co mam u siebie.

 

Nie tędy droga na konkursach. Wiesz taką metryczkę nie dostaje się bez powodu, a jak tobie to piwo podchodzi?

 

Co najciekawsze mi piwo bardzo podchodzi i smakuje.

 

Ma te zapachy co wskazali sędziowie czy nie?

 

Nie ma.

 

Ogólnie posłałeś młode niedojrzałe piwo i liczysz na finał?

 

Zacytuj mnie gdzie napisałem, że liczę na finał. PROSZĘ ZACYTUJ !!!!! Nawet nic nie sugerowałem. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić to nie pisz bzdur i wyimaginowanych sugestii.

To mój pierwszy konkurs i liczyłem na rzetelną ocenę ... powtórzę: RZETELNĄ, a póki co mam wrażenie, że metryczka nie jest od mojego piwa. Chciałem uzyskać opinię - otrzymałem jakieś dziwactwo.

 

I nie przytaczaj tu Dagome że wysłał IIPA nienagazowaną na konkurs, bo on potwierdził swoją klasę i dobry warsztat

 

Krzysiek, Ty masz jakieś omamy? Gdzie przytoczyłem cokolwiek co jest związane z Dagome????? GDZIE PYTAM !!!!!!!! Sam sobie to dopowiedziałeś czy za dużo wypiłeś?

Zanegowałem sugestię o złym przehcowywaniu, bo jak już to przechowywał to źle Żywiec. Piwo uwarzyłem na ostatnią chwilę i wynikało to z moich możliwości, bo miało być uwarzone ponad miesiąc wcześniej, ale nie wyszło.

 

a po drugie to totalna bzdura i nie wiem kto i dlaczego takie ploty siał.

 

Widocznie ktoś miał powody. Ja również takowe mam, ale teraz to mogę sobie tylko pogadać.

 

I jak co roku pretensje o to że piwo było takie i śmakie...

 

Nie pretensje tylko przypuszczenia co do możliwości pomylenia próbek.

 

a wylewanie żalów takie i podważanie rzetelności konkursu i umiejętności sędziów jest dla mnie śmieszne...

 

Niestety nie ma jak udowodnić braku rzetelności pod kątem pomyłki i mam również prawo aby wyrazić swoją opinię. Jak Ci się nie podoba to nie czytaj, a nie jak zawsze musisz wtrącić swoje 3 grosze i wywalić te "mądre mądrości".

 

P.S. W jednym się tylko zgodzę - jak chce uzyskać rzetelną opinię to należy udać się do lokalnych osób znających się na tym i poprosić o indywidualną ocenę.

P.S.1. Nie wiem za co dostałeś punkty w swojej wypowiedzi - żenada.

Edited by lukaszr
Link to comment
Share on other sites

Śmieszne jest to że od 5 lat czytam ciągle to samo kiedy będą metryczki, a większość organizatorów MA TO SERDECZNIE W DUPIE! to tylko dowodzi ignorancji organizatorów i tego że nie słuchają czego od nich oczekują uczestnicy konkursów

 

A podobno piwowarstwo uczy cierpliwości :)

Link to comment
Share on other sites

dostałem metryczkę tydzień po konkursie - to chyba nie jest jakaś tragedia?

wcześniej zdaje się nie było wsparcia komputerowego

 

ja też nie przeszedłem eliminacji, ja też mam mieszane uczucia co do oceny - zdaję sobie sprawę, że jestem na początku tej drogi a jednocześnie wiem co mam dalej robić: warzyć, oddawać do oceny i słuchać mądrzejszych

Link to comment
Share on other sites

Moje jedno piwo przeżyło eliminacje. W mojej ocenie było to piwo kompletnie nie w stylu i najsłabsze ze wszystkich które wysłałem. No coż nie zbadane są wyroki sędziowskie. Teraz tylko trzeba z cierpliwością poczekać na kategorie 2015, a w międzyczasie złapać odrobinę dystansu :)

Link to comment
Share on other sites

Nie chce mi się ponownie prowadzić tej wojny, nie bronie sędziów ani organizatorów, nie należę do PSPD, widziałem nie raz jak wygląda ocenienia we konkursach, sam raz w jednym brałem udział.

 

A co do ma do rzeczy? Nagazowało się i powinno tak samo smakować te wysłane jak te, co mam u siebie.

Ma sporo nie będę ci tej różnicy tłumaczył.

Co najciekawsze mi piwo bardzo podchodzi i smakuje.

 

No i to jest najważniejsze!

 

Nie ma.

Według ciebie, a według innych osób? Ktoś weryfikował to piwo, może masz nieczuły węch jeszcze na niektóre zapachy.

 

Zacytuj mnie gdzie napisałem, że liczę na finał. PROSZĘ ZACYTUJ !!!!! Nawet nic nie sugerowałem. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić to nie pisz bzdur i wyimaginowanych sugestii.

 

To mój pierwszy konkurs i liczyłem na rzetelną ocenę ... powtórzę: RZETELNĄ, a póki co mam wrażenie, że metryczka nie jest od mojego piwa. Chciałem uzyskać opinię - otrzymałem jakieś dziwactwo.

Krzysiek, Ty masz jakieś omamy? Gdzie przytoczyłem cokolwiek co jest związane z Dagome????? GDZIE PYTAM !!!!!!!! Sam sobie to dopowiedziałeś czy za dużo wypiłeś?

 

Zanegowałem sugestię o złym przehcowywaniu, bo jak już to przechowywał to źle Żywiec. Piwo uwarzyłem na ostatnią chwilę i wynikało to z moich możliwości, bo miało być uwarzone ponad miesiąc wcześniej, ale nie wyszło.

 

Dobra nigdzie tak nie pisałeś zagalopowałem się trochę w swoich osądach, ale denerwuje mnie takie podejście. Ty też zachowujesz się chamsko ;) Ja tak do ciebie nie pisałem, ale i tak cię mocno przepraszam za te słowa i mam nadzieje, że się nie gniewasz bo lubię z tobą gadać ;)

 

 

Niestety nie ma jak udowodnić braku rzetelności pod kątem pomyłki i mam również prawo aby wyrazić swoją opinię. Jak Ci się nie podoba to nie czytaj, a nie jak zawsze musisz wtrącić swoje 3 grosze i wywalić te "mądre mądrości".

 

Łukaszu ależ mi się podoba, zawsze można podyskutować... ale widzę że ty moje słowa już oceniłeś, wtrącam się bo mam coś do powiedzenia w tym temacie. Boli mnie to najbardziej że ludzie piwowarki i piwowarzy zwalają wszystko na sędziów i organizatorów, a nie na swoje umiejętności. Czasem warto przyjąć taką opinię z pokorą i się zastanowić na nią. Jeżeli jednak faktycznie nastąpiła pomyłka myślę że powinieneś zwrócić się do organizatorów/ jakiegoś sędziego piwnego aby ponownie ci ocenił piwo i zweryfikował słuszność osądu komisji i konkursu.

 

P.S. W jednym się tylko zgodzę - jak chce uzyskać rzetelną opinię to należy udać się do lokalnych osób znających się na tym i poprosić o indywidualną ocenę.

 

P.S.1. Nie wiem za co dostałeś punkty w swojej wypowiedzi - żenada.

No tak wielokrotnie to pisałem w tak wielkich konkursach nie dostaniesz rzetelnej opinii jeżeli nie dostaniesz się do finału... resztę już pisałem wyżej.

Ty myślisz że ja dla jakiś zasranych punktów piszę to? Już dawno prosiłem Administratora forum o usunięcie ich! Mnie one osobiście nie obchodzą, mnie interesuje to czy ktoś ma coś mądrego i ciekawego do powiedzenia.

 

A co to kruna jest?? towarzystwo wzajemnej adoracji???!?!?! Od kiedy kierowanie krytycznych uwag w kierunków sędziów, organizatorów jest śmieszne? To są jakieś święte krowy?

 

Śmieszne jest to że od 5 lat czytam ciągle to samo kiedy będą metryczki, a większość organizatorów MA TO SERDECZNIE W DUPIE! to tylko dowodzi ignorancji organizatorów i tego że nie słuchają czego od nich oczekują uczestnicy konkursów.

Kierować Grzesiek można, ale tutaj organizatorzy Żywca sporadycznie zaglądają tak jak sędziowie biorących w nich udział i reakcji z ich strony brak. Są wyznaczone osoby do koordynowania danych kategorii wysyłki metryczek itp. itd. na stronie PSPD, podane do nich są maile kontaktowe i tam uważam że powinno się takie sprawy załatwiać. Krytyka dla krytyki jest do dupy niech ona będzie choć trochę konstruktywna i dlatego się nie dziwię że mają to w dupie. Są konkursy gdzie nie mają i tam polecam startować, a no cóż te w których robią tak jak piszesz ignorować i omijać, zawsze jest wybór.

 

Napisałem to wszystko bez złośliwości i licząc naprawdę na rozmowę, a nie wyrzuty. Powiem jeszcze raz najłatwiej jest naskoczyć na sędziów i organizatorów niż przyjąć na klatę to, że może nasz warsztat albo nasze umiejętności nie są jeszcze doskonałe i jednak coś trzeba dopracować, dociągnąć pewne sprawy u siebie.

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

Tak czytam wypowiedzi pokonkursowe i nasuwa mi się jeden wniosek - doświadczeni piwowarzy (dla mnie tacy po 100 - oczywiście chodzi i ilość warzeń, a nie lat, albo broń boże setce procentów) przyjmują wyniki i metryczki z należną pokorą i bez wielu zbędnych emocji. Natomiast im mniej doświadczony piwowar, tym bardziej się unosi i czuje skrzywdzony przez grono sędziowskie.

 

Po roku warzenia uważam, że wysyłanie czegokolwiek na konkursy, gdy ma się kilka, kilkanaście warek na koncie, nie ma wielkiego sensu. Po pierwsze odpadnie się w przedbiegach i otrzyma się jakąś opinię, do której nikt się specjalnie nie przykłada, bo zrozumiałe jest, że przy takiej ilości próbek, nie warto zbyt długo zatrzymywać się przy czym co nie przebrnęło eliminacji. A jeżeli ktoś coś osiągnie - to jestem wręcz pewny, że jest w tym więcej szczęścia niż świadomego działania.

 

Jeżeli chcę dowiedzieć się czegoś o swoim piwie do daję je do degustacji innym piwowarom, mam także w pobliżu sędziego - te opinie są na pewno rzetelniejsze chociażby z tego powodu, że degustacji poświęca się zdecydowanie więcej uwagi, a dla mnie są bardzo pouczające.

Link to comment
Share on other sites

Cześć.

 

A kto powiedział że ja użyłem złośliwości?

ja tylko pisze o tym o czym cyklicznie czytam na forum.

chcesz mi powiedzieć że ludzie z PSPD które organizuje konkurs w Żywcu rzadko tu zagladają? Dwa lata temu też rzadko zaglądali? Sam nie wiem - wręcz wydaje mi się to niewiarygodne.

 

Chcesz mi napisać że szybkie wysłanie metryk ocen jest niekonstruktywnym żądaniem uczestników konkursów (pisze o wszystkich konkursach)?

Ja nie biorę udziału w żadnych konkursach ale boli mnie to jak organizatorzy nie robią konkursów pod uczestników tylko pod własne widzi mi się.

Dość o tym.

 

Moje słowo: idźcie, organizujcie, stękajcie jak wam ciężko, wypominajcie że robicie to gratis i w wolnym czasie, ogłaszajcie 5 albo więcej kategorii i narzekajcie że macie 1000 piw do ocenienia.

 

Wcale mi was nie zal i krytyki która Was zalewa.

Link to comment
Share on other sites

Moje jedno piwo przeżyło eliminacje. W mojej ocenie było to piwo kompletnie nie w stylu i najsłabsze ze wszystkich które wysłałem. No coż nie zbadane są wyroki sędziowskie. Teraz tylko trzeba z cierpliwością poczekać na kategorie 2015, a w międzyczasie złapać odrobinę dystansu :)

Mam to samo spostrzeżenie - jedno z piw, które weszło do finału uważałem za bardzo przeciętne, inne miały być rewelacją a zostały zjechane jak ośli mocz. Takie to już życie, przy ocenie 100 piw sędziowie nie mogą sobie pozwolić na zbyt długie zastanawianie się nad każdym piwem, tym bardziej nad szczegółowymi notatkami. Dodatkowo wypadło tylko 2 sędziów na kategorię a nawet niektórzy załatwiali kilka stylów, co daje im nawet 300 próbek do oceny w krótkim czasie. Nie wiem czy zazdrościć czy współczuć :) Nie było chętnych do pomocy? Może w okolicznościach ciągłego wzrostu zgłoszeń należałoby zmienić system oceniania w kwalifikacjach? Obecnie to w dużym stopniu loteria.

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek,

 

Ty też zachowujesz się chamsko ;)

 

Hmmm, nie zauważyłem tego w swoich wypowiedziach, ale nie zaprzeczam - czasami to "chamsko" robię z premedytacją.

 

Łukaszu ależ mi się podoba, zawsze można podyskutować... ale widzę że ty moje słowa już oceniłeś,

 

Oceniłem tylko Twoją wypowiedź i się do niej odniosłem ponieważ poczułem się niekomfortowo z racji wrzuconych mi słów/opinii, których nie napisałem/wyraziłem.

 

Ty myślisz że ja dla jakiś zasranych punktów piszę to? Już dawno prosiłem Administratora forum o usunięcie ich! Mnie one osobiście nie obchodzą, mnie interesuje to czy ktoś ma coś mądrego i ciekawego do powiedzenia.

 

Jejku - czy coś takiego zasugerowałem ??? Chodziło mi o tych, którzy dali punkty za coś, co nie ma wartości merytorycznej/technicznej/pomocnej zgodnej z tematyką forum. Też uważam, że te punkty są o kant d... potłuc.

 

A teraz podsumowanie: koniec EOT. Mam swoje zdanie o metryczce i będę miał.

 

Zeszliśmy ciut na boczny tor z tematu Birofilii więc wróćmy do tego macierzystego. Jeżeli Admin/Moderator może poczyścić temat to będzie fajnie.

Link to comment
Share on other sites

Chodziło mi o tych, którzy dali punkty za coś, co nie ma wartości merytorycznej/technicznej/pomocnej zgodnej z tematyką forum. Też uważam, że te punkty są o kant d... potłuc.

 

rozumiem, że Ty zawsze rozdajesz punkty za wartość merytoryczną i techniczną? ;)

ps. w pomocy forum nie widzę informacji, że punkty można dodawać tylko za posty o wartości merytorycznej/technicznej

Edited by cml
Link to comment
Share on other sites

Jest wiele stylów górnej fermentacji (wg. BJCP) w których nuty estrowe nie są zbyt pożądane, czyli na dolniakach mogą wyjść nawet lepiej (co nawet jest wspomniane w niektórych opisach stylów), z Żywca to spokojnie Grodziskie i Wheata można było tak robić i mogły wyjść całkiem stylowe.

Ale mnie chodzi o coś zupełnie innego. Ktoś uznał, że jeżeli jest dużo estrów, to znaczy że piwo było fermentowane w zbyt wysokiej temperaturze, a jeśli tak, to jest to górna fermentacja. Od kiedy wyznacznikiem górnej/dolnej fermentacji jest temperatura, a nie drożdże?

Link to comment
Share on other sites

czy opłata dla sędziego za sędziowanie nie przyczyniałby się do zwiększenia frekwencji sędziów na konkursach?

a to z kolei mogło by się przełożyć na lepsze przygotowanie metryczek - szczególnie tych eliminacyjnych...

 

bo rozumiem, że teraz działa idea wolontariatu?

w Żywcu było 10 czy 12 sędziów (w tym 4 z zagranicy) - na bodaj 64 certyfikowanych

Link to comment
Share on other sites

Masz rację, sędzia który oceniał Ci piwo dokonał nadinterpretacji której nie powinien zrobić, powinien napisać że charakter smakowo-aromatyczny jak dla piwa górnej fermentacji ale każdy jest człowiekiem i popełnia błędy ;)

 

edit:

...zwłaszcza tak mało istotne, przecież chyba domyśliłeś się o co chodziło oceniającemu ;)

 

edit 2:

...to też mógł być po prostu skrót myślowy oceniającego

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Wyluzujcie trochę :) Podejdźcie do tego jak do zabawy, a łatwiej będzie znieść porażki. Jeśli macie uwagi/wątpliwości wysyłacie je bezpośrednio do sędziów.

Jeżeli nie zależy Wam na sławie, a jedynie na ocenie piwa i wskazaniu ewentualnych wad oraz wskazaniu skąd mogły się pojawić w piwie, to lepiej butelkę piwa podarować znajomemu sędziemu, osobie po szkoleniu sensorycznym lub po prostu doświadczonemu piwowarowi i poprosić o rzetelną ocenę. Wysyłanie piwa na konkurs tylko dla metryczki moim zdaniem jest bez sensu i rodzi rozczarowanie.

 

PS

Nie mam pomysłu jak posprzątać ten bałagan, więc chyba zostawię tak jak jest, ale ogromna prośba - nie zaśmiecajcie wątku :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.