Skocz do zawartości
Pierre Celis

[Piwny turysta] Browar Tragarz z Boguszowic

Rekomendowane odpowiedzi

Odkąd tylko sięgam pamięcią od zawsze czułem zamiłowanie do przesiadywania w przyzakładowych kuflotekach. Po dziś dzień pamiętam jak często gościłem w przyportowym, gdyńskim Atucie, spijając piwa z najlepszych pomorskich zakładów piwowarskich.  Niestety Atut został jakiś czas temu zlikwidowany, jednak zamiłowanie do tego typu lokali nie minęło. Zawsze, gdy tylko mam okazję wstąpić do tego typu gospody, nie odmawiam sobie tej przyjemności. Jednak w ostatnim okresie zaczęła mi doskwierać marna oferta w tychże szynkach.  Wszędzie, od morza aż po góry polewane są w tychże lokalach piwa o marnej reputacji. Na całe szczęście występują pewne małe wyjątki od tego utartego schematu. Jednym z takich wyjątków jest rybnicka karczma, w której to działa od maja zeszłego roku…browar!

DSC06259

Mowa o browarze Tragarz, znajdujący się w rybnickich Boguszowicach, tuż przy kopalni Jankowice.

Działa on w otoczeniu szarych, przykopalnianych budynków i górniczych szybów. Na całe szczęście budynek w którym przyszło działać „tragarzowi” jawi się niczym oaza na spalonej ziemi. Dworski charakter budynku mimo, że gryzie się z otoczeniem jest moim zdaniem ciekawą odskocznią od krajobrazu z najbliższej okolicy. Wnętrze lokalu, podobnie jak jego zewnętrzna elewacja, utrzymane jest w cepelnianym klimacie. Pełno tutaj i dzieł  twórczości ludowej, jak i wiekowych bibelotów. Jednak w całej tej aranżacji brakuje sznytu, który podkreśli wyjątkowość tego miejsca. Wszak nie wierzę, że włodarze lokalu liczyli na to, że właśnie instalacja browarnicza, sprawi, że goście poczują się tutaj wyjątkowo.

Gdy już jesteśmy przy instalacji browarniczej, warto na wstępie wspomnieć, że działa tam druga po chorzowskim Redenie, chińska warzelnia. Warzelnia o jednorazowym wybiciu pięciu hektolitrów wraz z siedmioma tankofermentatorami, który każdy z nich ma pojemność pięciu hektolitrów, została zainstalowana na honorowym miejscu restauracji. Do chwili obecnej browar nie zasłynął wyjątkową produkcją. Ograniczają się oni jedynie do warzenia piwa jasnego (13,0blg) oraz ciemnego (14,0blg) dolnej fermentacji.  Dodatkowo piwna oferta jest uzupełniona o ulepkowate piwa smakowe, takie jak Żurawinowe, Malinowe, Brzoskwiniowe czy też Imbirowe.

Niestety oferta ich, podobnie jak smak tychże piw wypada w zderzeniu z rzeczywistością nad wyraz blado. Warzywny aromat wraz z lekko skwaśniałym posmakiem tworzy dość smutny obraz tego co możemy zastać na miejscu. Nie lepiej jest także z tamtejszą kuchnią, która już na samym wejściu wita nas spalonym tłuszczem.

Podsumowując, liczyłem na proste piwo z dobrym jadłem a otrzymałem… szkoda gadać.

DSC06248

.

DSC06249

.

DSC06257

.

DSC06258

.

DSC06262


2868 b.gif?host=piwnyturysta.wordpress.com&bl

Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×