Skocz do zawartości
Matistach

pszeniczne ekstrakty WES

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

 

Mam pytanie odnośnie mojej 1 warki pszenicy z ekstraktów, wszystko zgodnie z tym przepisem z wiki:

http://www.wiki.piwo...iowski_(sziszi)

 

Piwko początkowo miało 11 blg, burzliwa fermentacja zaczęła się 26 czerwca, bulgotanie trwało dość intensywnie przez 2 doby, we wtorek

1lipca spr zawartość blg wynosiła ona 5, dziś dokonałem drugiego pomiaru, niestety bez zmian, zauważyłem jednak, że przy pomiarze zamieszałem fermentorem, w rurce od nowa pojawiło się bulgotanie, jest bardzo rzadkie ale denko fermentora jest wybrzuszone...

 

Kluczowe pytanie to do ilu blg prawidłowo powinno zejść do piwko do rozlewu przy temp 20C?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WB-06 są tak żarłoczne, że powinny Ci wiadro zjeść a nie zostawiać 5 BLG.

Na ekstraktach WESa myślę, że do 1,5-2 dojdą jak nic.

Od 26 minął dopiero tydzień, zostaw wiadro jeszcze na tydzień.

Byćmoże skala w spławiku Ci się przesunęła i wyniki pomiaru nie są prawidłowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bulkaniem sie nie przejmuj bo to moze co2 ktorym nasycilo sie piwo. Trzymaj 14 dni i w butelki. Grzebanie jest nie wskazane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie potrzebnie, a może dla jasności -

Fermentacja w piwie kończy się nie po 2, 5 czy 14 dniach, ani gdy przestanie bulkać tylko wtedy gdy gęstość piwa się nie zmienia w przeciągu 2-3 dni.

Oczywiście warunkiem jest również prawidłowa fermentacja i zdrowe drożdże więc gęstość końcowa powinna być na przewidywalnym/spodziewanym poziomie.

 

A wszystko to po to żebyśmy piwa nie musieli otwierać w kamizelce kuloodpornej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nie potrzebnie, a może dla jasności -

Fermentacja w piwie kończy się nie po 2, 5 czy 14 dniach, ani gdy przestanie bulkać tylko wtedy gdy gęstość piwa się nie zmienia w przeciągu 2-3 dni.

Oczywiście warunkiem jest również prawidłowa fermentacja i zdrowe drożdże więc gęstość końcowa powinna być na przewidywalnym/spodziewanym poziomie.

 

A wszystko to po to żebyśmy piwa nie musieli otwierać w kamizelce kuloodpornej ;)

Czyli jak nie zejdzie poniżej 5 blg to mam butelkować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matistach zZ czego Ty to wywnioskowałeś?

Edytowane przez mariucha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że fermentacja ruszyła, temp lekko wzrosła i po weekendzie ponownie zmierzę BLG :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żebyś później nie płakał, że jakiś syf ci się zalągł. grzebiesz w tym piwie, jak w piaskownicy. zostaw to w spokoju na 2-3 tygodnie i dopiero sprawdzaj. im częściej zaglądasz, tym większe prawdopodobieństwo, że coś złapiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żebyś później nie płakał, że jakiś syf ci się zalągł. grzebiesz w tym piwie, jak w piaskownicy. zostaw to w spokoju na 2-3 tygodnie i dopiero sprawdzaj. im częściej zaglądasz, tym większe prawdopodobieństwo, że coś złapiesz.

 

Wiem, wiem... ciekawość zżera człowieka :P już nic nie zaglądam, dam mu po prostu trochę czasu :)

 

 

A jeżeli chodzi o pobieranie próbki to lepsza jest metoda spuszczanie próbki z kranika czy jakaś wysterelizowana skrzykawa ?

Edytowane przez Matistach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żebyś później nie płakał, że jakiś syf ci się zalągł. grzebiesz w tym piwie, jak w piaskownicy. zostaw to w spokoju na 2-3 tygodnie i dopiero sprawdzaj. im częściej zaglądasz, tym większe prawdopodobieństwo, że coś złapiesz.

 

Wiem, wiem... ciekawość zżera człowieka :P już nic nie zaglądam, dam mu po prostu trochę czasu :)

 

 

A jeżeli chodzi o pobieranie próbki to lepsza jest metoda spuszczanie próbki z kranika czy jakaś wysterelizowana skrzykawa ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sterylna strzykawka, ale dopiero min po tygodniu od rozpoczecia fermentacji jak planujesz zbierac gestwe, jak nie planujesz to daj mu 2 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dlatego jestem zwolennikiem "cichej" - piwko spokojnie stoi 7-12 dni na burzliwej, myje gary, dezynfekuje i przelewam na cichą, mierząc przy tym Blg. Przy przelewaniu na cichą odbieram pół litra w PETa i mam do kontroli Blg. Przez tydzień "grzebie" tylko w próbce i jak pod koniec cichej mam przez 3 dni ten sam poziom, to pozostaje tylko odczekać jakieś 2 doby na klarownie w chłodniejszym miejscu. Zazwyczaj juz Blg w fermentorze jest na stałym podobnym poziomie co w próbce wiec w butelki.

Dzięki temu fermentor otwieram raz na burzliwej i raz na cichej. Dla pewności, że nie bedzie mi się chciało tam zaglądać owijania fermentor dookoła na wysokości wielka folia spożywcza.

Ćwiczenie cierpliwości to podstawa :)

Edytowane przez OroTanque

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od kilku warek zostawiam piwo w 1 fermentorze od początku do końca. Bez bulbulki. Nie grzebię, nie zaglądam, nie przelewam. Po zamknięciu wiadra z drożdżami otwieram dopiero do butelkowania. Nie zauważyłem negatywnych skutków trzymania piwa z drożdżami przez 4 tygodnie. Już pisałem w innym wątku. Zalać, napowietrzyć, zadać drożdże, zamknąć i zapomnieć na 4 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka cicha przy ekstraktach....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka cicha przy ekstraktach....

 

ok, pójdę się wyspowiadam, bo pewnie zgrzeszyłem...

 

a chociażby taka, że możesz odebrać gęstwę i nie trzymać drożdży pod piwem przez 4 tygodnie. Każdy robi jak mu pasuje - mi pasuje tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka cicha przy ekstraktach....

 

ok, pójdę się wyspowiadam, bo pewnie zgrzeszyłem...

 

a chociażby taka, że możesz odebrać gęstwę i nie trzymać drożdży pod piwem przez 4 tygodnie. Każdy robi jak mu pasuje - mi pasuje tak.

 

Myślałem, że cicha jest bardziej na klarowanie piwa i po trochu na odfermentowanie... osobiscie nie trzymalbym tyle czasu ale to moja wersja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem, że cicha jest bardziej na klarowanie piwa i po trochu na odfermentowanie... osobiscie nie trzymalbym tyle czasu ale to moja wersja.

 

Zatem, jeśli było osobno chmielone, IMHO, nawet przy ekstraktach, warto zrobić cichą. I tak, jak piszesz, doklaruje się (reszta syfów z chmielenia opadnie - często się też pisze o nie trzymaniu zbyt długo piwa z chmielinami), dofermentuje etc. Ale, to już po raz kolejny klepanie w stylu "moja racja jest mojsza niż twojsza", a nie o tym ten wątek (jak i wiele innych, które schodzą na podobny tor).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak zrobi po swojemu. Ok niech bedzie cicha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie planuje robić cichej, blg spadło więc trzymam je jeszcze i nic nie kombinuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem po co komu cicha przy ekstraktach i pszeniczkach (a tu mamy i jedno i drugie :P). Słuchaj tak, jak Ci bardziej doświadczeni koledzy podpowiadają - potrzymaj z 14 dni w jednym fermentorze, zmierz trzy kolejne dni Blg i jak będzie stać w miejscu to butelkuj. Nic lepszego tu nie wymyślisz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem po co komu cicha przy ekstraktach i pszeniczkach

 

To jest Nas dwóch :D

 

Tak a propos. Raz zrobiłem pszenicę i nie wiem jak to się stało ale była zaje....e klarowna. Jak dałem ludkom do spróbowania i powiedziałem, że to pszeniczne home made zobaczyłem tylko jak się wymienili spojrzeniami. Owe spojrzenie mówiło: " myslisz, że nas wkręcisz? takiego h..a "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kristal Weizen? :) Za BJCP:

15A. Weizen/Weissbier

[...]The filtered Krystal version has no yeast and is brilliantly clear.

 

Mój też jest mocno klarowny, z czasem coraz bardziej. Ale ja go po prostu spartoliłem - trudne drożdżaki sobie wybrałem, czas do fermentacji też niezbyt dobry (pogoda szalała - raz gorąco, raz zimno) i w efekcie przeciągnąłem temperaturę fermentacji - mam za dużo estrów. Choć i tak "laikom" w dziedzinie smakowania piwa podchodzi ono bardzo dobrze - "normalne piwo, a nie jakieś kwiatki i cytrusy"... i cóż ja mogę na to powiedzieć :P

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię bawarskie piwa pszeniczne i ten charakterystyczny aromat bananowo-goździkowy mmm... :) I takie też bym chciał uzyskać...

 

A co do refermentacji to można wsypać cukier bezpośrednio do butelki, wlać piwko i zakapslować? Czy są jakieś lepsze sposoby?

I Jeszcze jedno pytanko odnoście temp i czasu refermentacji tego piwka? 2 tyg w 20-25C wystarczą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×