Jump to content
pachura

Jak wycisnąć maksimum z brewkita?

Recommended Posts

Cześć,

 

To że piwo warzone z procesem zacierania przewyższa takie z brewkita/ekstraktów jest rzeczą wiadomą.

Ciekawi mnie natomiast jak postępować w sytuacji gdy kupiło się już / dostało w prezencie brewkit -

- co robić by wynikowe piwo było jak najsmaczniejsze?

 

Z tego co rozumiem:

- jako paliwa dla drożdży nie używać cukru ale ekstraktu słodowego

- zastąpić brewkitowe drożdże kupionymi osobno, markowymi

- dbać o stabilną temperaturę w trakcie fermentacji (< 20 C dla ejli)

- dochmielić piwo na zimno (z tego co widzę, najczęściej proponowany jest granulat Fuggles). Nie wszystkie style nadają się do nachmielania - głównie IPA, AIPA, amber ale, bitter

- po zabutelkowaniu i nagazowaniu dać piwu czas na dojrzenie, min. 3 tygodnie w chłodzie

- nie zaszkodzi przeprowadzić rehydratacji drożdży

 

Natomiast niewiele zmieni jeśli:

- zamiast kranówy użyjemy wody mineralnej

- do refermentacji w butelkach zamiast cukru użyjemy ekstraktu słodowego

- przelejemy piwo na fermentację cichą (może to nieco poprawić klarowność, ale niewiele - w przypadku brewkitów - wpłynie na smak/aromat)

 

Jeśli macie dodatkowe sugestie, lub napisałem powyżej jakąś bzdurę, zapraszam do pisania!

 

Dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystko OK, tylko

- do refermentacji w butelkach zamiast cukru użyjemy ekstraktu słodowego

 

szkoda kasy bo nie poczujesz różnicy. Użyj cukru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystko OK, tylko

- do refermentacji w butelkach zamiast cukru użyjemy ekstraktu słodowego

 

szkoda kasy bo nie poczujesz różnicy. Użyj cukru.

 

Dlatego umieściłem to w sekcji "niewiele zmieni jeśli..." ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz go użyć dla zwiększenia objętości warki zacieranej w tym samym stylu. Możesz dobrać inne ekstrakty i zrobić jedno zupełnie inne. Natomiast nie polecam metody namaczania/zaparzania słodów specjalnych w celu wzbogacenia brewkita. To nie działa, a dodatkowo wprowadza nieprzerobione produkty ze słodu do brzeczki. Resztę już sam napisałeś. Tylko przy pomocy ekstraktów chmielonych i nie oraz własnego chmielenia (także na zimno) można osiągnąć całkiem zadowalający efekt. Konkursu nim nie wygrasz, ale całkiem nieźle pije się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natomiast nie polecam metody namaczania/zaparzania słodów specjalnych w celu wzbogacenia brewkita

tu się nie zgodzę ,nie wiem co prawda o co chodzi z namaczaniem/zaparzaniem ale normalnie zacierałem trochę pilsa i jęczmienia palonego (chyba po 0,25kg z tego co pamiętam)

dodawałem to do 2x1,7kg WES ciemny i smak mocno się zmieniał

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jestem trochę skołowany jeśli chodzi o 2 ostatnie posty...

 

Czy szanowni koledzy piszą o tym żeby część brewkita (który jest nachmielonym ekstraktem słodowym, prawda?) zastąpić własnym, innym ekstraktem?

Czy też żeby własnego ekstraktu użyć jako paliwa dla drożdży? (tego WES-a np.?)

 

 

2. Czy sens ma użycie mniejszej ilości wody niż zaleca producent brewkita? Czy otrzyma się wtedy piwo mocniejsze, bardziej esencjonalne, czy też wyjdzie po prostu za gorzkie i nie nadające się do picia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natomiast nie polecam metody namaczania/zaparzania słodów specjalnych w celu wzbogacenia brewkita

tu się nie zgodzę ,nie wiem co prawda o co chodzi z namaczaniem/zaparzaniem ale normalnie zacierałem trochę pilsa i jęczmienia palonego (chyba po 0,25kg z tego co pamiętam)

dodawałem to do 2x1,7kg WES ciemny i smak mocno się zmieniał

 

Post 253 i dalej Ja nie twierdzę, że w powyższym przykładzie się nie zmieni.

Ty robiłeś mini zacieranie, a poza tym słód palony w gruncie rzeczy służy do zaparzania ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jestem trochę skołowany jeśli chodzi o 2 ostatnie posty...

 

Czy szanowni koledzy piszą o tym żeby część brewkita (który jest nachmielonym ekstraktem słodowym, prawda?) zastąpić własnym, innym ekstraktem?

Czy też żeby własnego ekstraktu użyć jako paliwa dla drożdży? (tego WES-a np.?)

 

 

2. Czy sens ma użycie mniejszej ilości wody niż zaleca producent brewkita? Czy otrzyma się wtedy piwo mocniejsze, bardziej esencjonalne, czy też wyjdzie po prostu za gorzkie i nie nadające się do picia?

 

Teraz to ja nie załapałem...

Ad 1. Ja wykorzystuje brewkit (jak mi wpadnie tanio) jako zwiększenie ilości brzeczki końcowej. Zacieram na 12-15 litrów (bo garnek mam 15 litrowy) a do 25 litrów uzupełniam brewkitem.

 

Ad 2. Możesz dać mniej wody. Wszak w zaleceniach producenta jest dodanie jeszcze cukru/glukozy/ekstraktu słodowego dla uzyskania 20 litrów. Z jednej puszki otrzymasz bez tego 10 litrów.

Nie dodając będziesz miał cienkusza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To że piwo warzone z procesem zacierania przewyższa takie z brewkita/ekstraktów jest rzeczą wiadomą.

Moim zdaniem to nie do końca tak... piwo zacierane wcale nie musi przewyższać piwa z ekstraktów. Ba, przez kilka pierwszych warek na pewno tak nie jest (bynajmniej w moim wypadku - nadal najbardziej z moich piw smakuje mi #2 warka z ekstraktów niechmielonych). Nie zapominaj o jednej rzeczy - przecież ekstrakty skądś się biorą... zapewne z zacierania właśnie. Mało tego, zapewne z zacierania w optymalnych warunkach (aby wyciągnąć maks ze słodów). Czemu więc mają być gorsze od słodów zacieranych domowo?

 

Różnica jest przede wszystkim w możliwościach - jeżeli robisz piwo od podstaw, to masz wpływ na niemalże każdą jego właściwość. No i, nie licząc amortyzacji sprzętu, takie rozwiązanie jest tańsze, choć zajmuje dużo więcej czasu i pracy.

 

Kwestia wyboru i tego, co się chce osiągnąć... a tak na dobrą sprawę to "wcale nie o to chodzi, aby złapać króliczka, ale żeby go gonić" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

z ekstraktów można zrobić bardzo przyzwoite piwo jak

1)samemu się chmieli (ale są też puszki dobrze nachmielone ,tyle że wszystkie puszki chyba są na 10-12L i dodając np.1,5kg ekstraktu robi się "lipa z miodem",więc na 20-22L powinny być po mojemu dwie chmielone

2)użyje się dobrych drożdży , świeżych w odpowiedniej ilości dedykowanych do stylu

3) przeprowadzi się prawidłowo fermentację w odpowiedniej temperaturze ,dobrze natleni się brzeczkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz wykorzystać taki brewkit do zrobienia bardzo mocnego piwa. Zacierasz normalnie brzeczke na 17-18 Blg (25l), dolewasz 3 kg puchy i masz 26 Blg, co trudno uzyskać z zacierania bez dzielenia brzeczki na przednią i tylną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.