Jump to content

piwa niszowe - próby klonowania


girgi
 Share

Recommended Posts

Nie wiem czy podobny temat istnieje - jeżeli tak proszę o przeniesienie.

 

Byłem ostatnio w Kołobrzegu na wakacjach i degustowałem "lokalne" piwo "Kołobrzeskie" uwarzone jak pisze na butelce "dla browaru" i to dodatkowo z Koszalina - także nie wiem czy można je nazwać lokalnym :)

No ale do rzeczy. O ile wersja jasna Kołobrzeskiego wydaje mi się słaba to ciemne Kołobrzeskie bardzo mi podeszło. No i pytanie - chciałbym skopiować sobie to piwo w domu - jakieś pomysły? W jaki styl celować, może jakaś receptura?

Informacji o piwie na nalepkach niewiele - Piwo ciemne, pełne...

Link to comment
Share on other sites

Jak czytam BBiz to mi wychodzą okolice czeskiego tmavego.

Poszukaj na forum, było kilka ciekawych tematów, nie jestem w stanie z reki ich pokleić ale jestem pewien ;)

edit: rzuć okiem tu, tu i tu.

Edited by zasada
Link to comment
Share on other sites

z całym szacunkiem ale nie masz lepszych piw do klonowania?

tu chyba raczej chodzi o to, co komu smakuje, a nie co jest lepsze. sam chętnie bym klonował Granda Amber, ale i na Lubelskie bym pokombinował, kwestia popytu.

 

Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to comment
Share on other sites

tu chyba raczej chodzi o to, co komu smakuje, a nie co jest lepsze

Zagadnienie powracało wielokrotnie, ale zdrowszego podejścia chyba nie można przyjąć.

 

Dzięki za pomoc - bałem sie odezwac jako "świerzak" coby jakiejś gafy nie popełnić ;)

Pochodziłem trochę po necie i rzeczywiście pokombinuje trochę z "bohemskim tmavym". W sumie nie chodzi mi nawet o to żeby zrobic piwo kropka w kropkę jak Kołobrzeskie (czy jakiekolwiek inne) lecz aby żonka po degustacji mojego piwa mnie pochwaliła - Kołobrzeskie też jej smakowało. :lol: :lol: :lol::smilies: :smilies: :smilies:

Link to comment
Share on other sites

....lecz aby żonka po degustacji mojego piwa mnie pochwaliła...... :lol: :lol: :lol::smilies: :smilies: :smilies:

 

No i tu mam sowity problem. Moja LP jak na razie ma po uszy mojej "działalności" (wszędzie fermentory - puste i z piwem, garnek, kartony ze słodem etc.). W żartach grozi rozwodem, ale zmiękła, jak posmakowała DryStout'a i BPA. Zaczyna podpowiadać, jakie piwka bym mógł warzyć, by i ona popiła, bo AIPA to jej wybitnie nie podeszła ;) A najlepsze jest to, że o DS'a się dopytuje, czy jest jeszcze w lodówce i nie bardzo chce "sklepówki".

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.