Jump to content
Tadzik

Piwny Depozyt - Kraków "Strefa Piwa" (Ul. Krowoderska 37)

Recommended Posts

Ten Zielony - Pacific Pale Ale

 

B: żółta, mocno mętne, jak witbier

P: wysoka, drobna, biała, bardzo trwała

A: niezbyt intensywny ale głównie chmielowy trochę cytrusów, trochę owoców tropikalnych, trochę ziołowości, po ogrzaniu lekki siarkowodór

S: dominuje chmiel taki jak w aromacie, lekka słodka słodowość(słód pilzneński?)

G: średnia, trochę taninowa i wysuszająca

O: wytrawne, wysycenie średnio-niskie, kremowe (chyba od tych drożdży)

 

Ogólnie piwo ma bardzo czysty charakter, jak lager, trochę nawet przypominało mi pilsa, razem z pijalnością pilsa :)

Goryczka trochę do poprawy ale pomimo tego piwo naprawdę niezłe.

Na jakich drożdżach robiłeś, że takie mętne?

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pyjotrek - Dubbel z rodzynkami i lukrecją

 

B: brązowa

P: bardzo wysoka (zajęła prawie cały pokal :) ), złamanej bieli, drobna, b. trwała

A: średnia słodowość, lekka czekolada, średnie estry, lekkie utlenienie, lekkie fenole, jakby cukierkowy (może to ta lukrecja), lekki DMS (po ogrzaniu to już mocniejszy)

S: przy pierwszym łyku dość spory alkohol (taki spirytusowy), może od zbyt niskiej temperatury zacząłem bo po ogrzaniu już sporo mniejszy, cukierkowy posmak, średnia słodowość, lekkie fenole, lekkie rodzynki, lekka śliwka, lekkie utlenienie, finisz słodowo-cukierkowy, po ogrzaniu minimalny aldehyd

G: średnio-niska, trochę alkoholowa

O: pełnia średnio-niska, wysycenie wysokie, rozgrzewające

 

Ciekawe piwo, z ciekawym cukierkowym posmakiem (jakby kukułki, może to te Haribo ale nie wiem bo chyba nigdy ich nie jadłem :D)

Ten DMS dość spory poza tym piwo niezłe, pijalne pomimo mocy.

Ogólnie całkiem niezły set.

 

Kiedy butelkowałeś i jakich drożdży użyłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest bardzo młode jak na piwo belgijskie o tej mocy, bo w butelkach wylądowało 18.11.2014. Wiem, że to w teorii strasznie wcześnie, ale tak mi się spodobała wielowymiarowość smakowa tego piwa i brak ułożenia, że zdecydowałem podzielić się z nim już teraz. Zrobiłem test face to face z praktycznie identycznym dobblem, ale butelkowanym w styczniu 2014 i może zniknął dms i wyczuwalny alkohol, ale smak też się strasznie spłaszczył. A drożdże to były Mangrove Jack's Belgian Ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dzisiejszej wizycie z depozycie wprowadziłem następujące zmiany:

 

Przyniosłem:

2x Imperial IPA 18,8 Blg (rozlew 17.12.2014)

1x FES/American Stout 17 Blg (nie mogę się zdecydować w jakim jest stylu ;) rozlew 20.11.2014)

 

Zabrałem:

1x Ten Zielony Belgian Pale Ale

1x Ten Zielony Pacyfic Pale Ale

1x kantor Dark Mild

 

Opinie w niedalekiej przyszłości

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Zielony - Pacific Pale Ale

 

B: żółta, mocno mętne, jak witbier

P: wysoka, drobna, biała, bardzo trwała

A: niezbyt intensywny ale głównie chmielowy trochę cytrusów, trochę owoców tropikalnych, trochę ziołowości, po ogrzaniu lekki siarkowodór

S: dominuje chmiel taki jak w aromacie, lekka słodka słodowość(słód pilzneński?)

G: średnia, trochę taninowa i wysuszająca

O: wytrawne, wysycenie średnio-niskie, kremowe (chyba od tych drożdży)

 

Ogólnie piwo ma bardzo czysty charakter, jak lager, trochę nawet przypominało mi pilsa, razem z pijalnością pilsa :)

Goryczka trochę do poprawy ale pomimo tego piwo naprawdę niezłe.

Na jakich drożdżach robiłeś, że takie mętne?

 

Fermentis US-05 i właśnie zasmucony jestem że nie wyklaowało sie po cichej a nie chmielilem na zimno. Fermentowało dość długo w 18-20 stC

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyniosłem:

2 x Halcyon - nieamerykańska IPA (w aromacie czarna porzeczka - ostrzegam, bo nie każdy lubi)

1 x Szuflandia - hoppy tripel

 

Zabrałem:

imidlajew - Imperial IPA

kantor - Dark Mild

Pyjotrek - Double Robust Porter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adamsky ubiegłaś mnie ze zrobieniem update'a. Ja dokonałem następujących zmian:

 

Zostawiłem:

2x Double Robust Porter (więc został jaszcze jeden)

2x Pumpkin Ale

 

Zabrałem:

Ten Zielony - Pacyfic Pale Ale

imidlajew - Foreign Extra Stout

imidlajew - Imperial IPA

Łemkowyna - American Extra Roasted Stout

 

Opinie niebawem wrzucę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dark Mild / kantor

W kolorze bardzo bardzo ciemny brąz, dość klarowne. Nagazowanie minimalne. Piany praktycznie, brak przy agresywnym nalewaniu pojawiły się pojedyncze wysepki ale szybko zniknęły. Przy tak niskim wysyceniu nie ma się co dziwić. Początkowo piwo wydawało się strasznie puste, ale jak się trochę ogrzało to znacznie zyskało. W aromacie paloność, lekka czekolada, delikatny karmel, przez chwilę miałem wrażenie że pojawiają się lekko alkoholowe akcenty, ale to mogło być tylko wrażenie. W smaku bardzo lekkie, paloność minimalna. Myślę że nie zaszkodziłoby mu odrobinę więcej ciała.

 

Bardzo dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo zblizone mialem odczucia - niby nic porywajacego wrecz pustego ale jak zniknie to pojawia sie mysl - dobre to bylo!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imperial IPA / imidlajew

Barwa między bursztynową i brązową. Mętne, zapewne od chmielenia na zimno. Piany w zasadzie brak, wysycenie niskie. Mogłoby być bardziej nagazowane. Aromat bardzo intensywny, owocowy, słodki. Aromat został do końca, nawet jak była resztka piwa w szklance to dało się wyczuć intensywne chmiele. Sam charakter raczej standardowy (mam ostatnio hopla na punkcie szukania kombinacji chmieli które dadzą aromat odbiegający od standardu), ale ogólnie jeśli chodzi o zapach to spory plus. Kolejny plus to względna wytrawność - piwo wyszło zbalansowane. Jedyne do czego bym się przyczepił to charakter goryczki. To że lekko ściagająca i lekko zalegająca to nie problem, w piwach mocno chmielonych to jest w zasadzie nie do uniknięcia. Mimo wszystko coś w tej goryczce mi nie do końca pasowało.

 

Bardzo dobre.

Edited by adamsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łemkowyna - American Extra Roasted Stout

B: Piwo czarne

Z: Palone słody, lekka wędzonka a'la słód wędzony torfem, lekko sosnowy (amerykańskie chmiele)

S: Palone słody, lekka, przyjemna goryczka, kawa zbożowa/cykoria, ziołowy (chmielowy), kakaowy aftertaste

Ogólnie bardzo dobre, wytrawne piwo, idealnie nagazowane.

 

Ten Zielony - Pacific Pale Ale

B: Piwo mętne, słomkowa barwa

Z: Trawa cytrynowa, delikatnie słodowy, cytryna

S: Trawa cytrynowa, kolendra, cytryna

Lekkie, bardzo pijalne piwo o obfitej, średnio trwałej pianie. Generalnie świetne jako piwo na codzień, choć mogłoby mieć troszkę więcej goryczki.

 

imidlajew - Imperial IPA

B: Bursztynowa, piwo mętne

Z: Mango, grejpfrut, pomarańcza, lekko ziołowy, po ogrzaniu lekki karmel

S: Grejpfrut, potężna grejpfrutowa goryczka, lekko rozgrzewający alkohol, pomelo, owoce tropikalne, na zimno toffi

Piwo nisko nagazowane, bardzo wysoko odfermentowane. Generalnie dobre, ale jak dla mnie powinno mieć mniej goryczy, albo niższe odfermentowanie i kontrę ze strony słodów.

 

imidlajew - American Foreign Extra Stout

B: Czarna

Z: Czekolada, estry owocowe, wanilia, orzechy

S: Czekolada, estry owocowe, wanilia, owoce pestkowe

Piwo średnio nagazowane, pozostawiające kremowe odczucie w ustach. Nic negatywnego o tym piwie nie mogę powiedzieć. Zdecydowany hit wizyty w depozycie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Zielony - Belgian Pale Ale

Jasno bursztynowe, piana średnia, przyjemny estrowy aromat. W smaku jak najbardziej stylowe, przyprawowe lekko słodowe. Jak dla mnie jedynie wysycenie trochę zbyt wysokie. Ogólnie bardzo dobre.

 

Ten Zielony - Pacyfic Pale Ale

Jasne złoto-pomarańczowe, solidne zmętnienie. Aromat bardzo czysty owocowy, praktycznie same cytrusy. Lekki orzeźwiający smak z przyjemną ale wyraźną goryczką na finiszu. Chce się wziąć kolejny łyk.

kantor - Dark Mild

Ciemne, rubinowe bardzo nisko nasycone i praktycznie bez piany. Delikatna kawa, czekolada i paloność. Wydaje się być puste wręcz wodniste ale w miarę ogrzewania jest coraz lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Double Robust Porter / Pyjotrek

 

Barwa bardzo ciemny brąz. Piany brak. Wysycenie niskie, pasujące do stylu.

Nie wszystko co w tym piwie jest byłem w stanie wyczuć. Chmielenia po amerykańsku bym się za cholerę nie domyślił gdyby nie informacja na etykiecie. Wędzoności też nie wyczułem, niezależnie czy było zimne czy po ogrzaniu. Jak było zimne to przede wszystkim wyczuwalne słody, lekka paloność, lekki karmel. Po ogrzaniu dość wyraźnie wyszedł pikantno-kwaśny aromat papryki i delikatne suszone owoce. W smaku również paloność, finisz pikantny ale nie przesadnie palący. Chilli się wyczuwa, ale nie ta pikantność jest raczej krótka. Szukałem w aromacie wanilii od płatków dębowych, ale nie mogłem się doszukać. W ustach lekko ściągające odczucie mogło pochodzić od drewna.

Piwo stosunkowo lekkie i wytrawne, nie czuje się że to 27 blg. Dałbym mu około 20. Alkohol świetnie ukryty. Bardzo pijalne.

 

Bałem się że piwo będzie za bardzo chaotyczne, ale ostatecznie wyszedł z tego bardzo dobry chilli porter. Pozostałe udziwnienia przykryte, albo nie wyczuwalne dla mnie ze względu na moją kulawą sensorykę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyniosłem:

2 x American - NZ Bitter (rozlew 16.01.2015, 11,9°Blg, goryczka lekko taninowa, jak ktoś jest uczulony ;) albo w zbyt wysokiej temp. chmieliłem na zimno albo to ten Nelson 2014 taki)

 

A wziąłem:

1 x Teddy Beer - Saison kolendrowy

1 x Pyjotrek - Double Robust Porter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pyjotrek - Double Robust Porter

Piwo opisał już Adamsky, na etykiecie też FG 6°Blg co daje mu 12,4% alk.

 

B: ciemnobrązowy, klarowne

P: niska, złamanej bieli, nietrwała

A: aromat bardziej przypomina barleywina, słodowość, lekki karmel, sporo suszonych owoców, w ogóle sporo nut utlenienia dość szlachetnego (sherry ale też karton), minimalny alkohol

S: słodowość, owoce, suszone owoce, utlenienie, lekka czekolada, minimalna papryka, lekki aldehyd, średnio-niski alkohol, finisz długi czekoladowy z chilli

G: średnio-niska

O: pełnia średnio-wysoka, wysycenie niskie, ostrość średnia, zarówno od papryczek jak i alkoholu, rozgrzewające

 

Jak na tą ilość to alkohol bardzo ładnie ukryty, trochę też chilli go maskuje ;) , trochę utlenione ale dobre, zwłaszcza poziom ostrości idealny dla mnie, wyczuwalny ale dość zbalansowany i nie porażający kubków smakowych :)

A kiedy piwo było butelkowane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyniosłem:

2 x Style (AIPA Nelson Sauvin / Simcoe)

 

Zabrałem:

American - NZ bitter (kantor)

Buckwheat Brown Ale (kantor)

konkursowe AIPA (profik)

 

Zabrałem jedno więcej, bo nie mieściło się w skrzynce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego Brown ale to na wszelki wypadek nad zlewem otwieraj, dawno go już nie piłem i nie wiem czy przypadkiem nie poszedł w złym kierunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za bardzo pozytywne opinie na temat mojego portera. Piwo jak na swoje BLG i zawartość alkoholu jest bardzo młode, bo było butelkowane w lipcu 2014, po 3 tygodniach burzliwej i 3 miesiącach cichej. Miałem dylemat czy nie poczekać jeszcze trochę z wystawieniem go na światło dzienne, ale jak dla mnie już jest super. Zostało mi jeszcze 19 butelek więc mam jeszcze co leżakować i sprawdzać jak zmienia się w czasie. Miałem duże obawy, że przesadziłem z chilli, ale na szczęście wyszło świetnie zbalansowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

AIPA / profik

 

Wygląda jak rasowy weizen: mętne, ciemno-słomkowe. Piana trwała, znaczy szkło. Wysycenie średnio-wysokie, mogłoby być niższe. Piwo wytrawne.

Aromat bardzo intensywny. Na pierwszym planie cytrusy, jest zaskakująco rześko. Po tych chmielach spodziewałbym się znacznie bardziej słodkiego aromatu. Podoba mi się.

Z kolei goryczka tak średnio mi się podoba, ale ja ogólnie nie jestem fanem Magnum. Lekko zalegająca, ale nie ma się co dziwić bo piwo dość mocno goryczkowe.

 

Aromat świetny, w smaku minimalnie gorzej. Gdyby goryczka i wysycenie były nieco niższe, to by zyskało na pijalności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyniosłem:

- 2x American Stout (16,5 BLG)

- 2x Polish IPA Single Hop (15,5 BLG, Iunga 86 IBU, Fermentum Mobile FM11)

 

Zabrałem

-1x STYLE American India Pale Ale (adamsky)

-1x Pumpkin Ale (Pyjotrek)

-1x Dry Stout (Teddy Beer)

- 1x AIPA (profik)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...