Jump to content

Coffee Milk Stout 14BLG


Recommended Posts

Tak się zastanawiam, stoi sobie już i fermentuje prawie 14 dni.

Cały czas temp około 16-17 stopni.

 

S-04 odfermentowały z 14 może 15blg do 9 - mierzone wczoraj.

Przenieść gdzieś gdzie cieplej czy na razie zostawić ?

 

To co spuściłem do mierzenia bailingów, popróbowałem i bdb w smaku :) kawę lekko czuć. Będzie zacne piwko, tylko z czasem robi się krucho, za 2 tygodnie odlot na 2 tygodnie na urlop, a półtora miesiąca w fermentorze ... jeszcze czego załapie ;)

 

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

U mnie teraz fermentuje milk stout,7 dni z 14blg zszedł do 6. Temperatura 18-20stopni.

 

U mnie troszeczkę zimniej. Teraz kole 16 cały czas ... jak na dworzu pójdzie w górę to i w środku pomieszczenia gdzie fermentuje też pójdzie w górę :)

Link to comment
Share on other sites

Dla s04 chyba 18stopni jest minimum. W 2 tygodnie,które Ci zostały, nawet w tej temperaturze przefermentuje co trzeba. Robisz cichą? Czy zostawiasz w tym pojemniku aż do rozlewu?

Link to comment
Share on other sites

To 14 BLG to przed, czy po dodaniu laktozy? No i w jakiej ilości laktoza powędrowała do gara? :)

Link to comment
Share on other sites

No właśnie sprawa jest dziwna, bardzo dziwna, bo 14 pokazało przed i po dodaniu laktozy. Próbka schłodzona do temperatury pokojowej. Laktozy 400-450g.

Piwo smaczne, wczoraj sprawdzałem, słodycz zostaje na końcu, ale to była próbka z burzliwej, bo nie wiem czy na cichą zlewać.

Ja się poukłada w butelkach, to się okaże,

 

P.S. Warka 27litrów.

Link to comment
Share on other sites

U mnie 14blg po dodaniu laktozy, laktozy 750g na jakieś 23 litry brzeczki.

Dla S-04 podają temp. od 15 do 24 stopni, rozumiem, że przy 16 będą odpowiednio dłużej fermentować ... ale żeby aż tyle dłużej :D

 

U mnie zostaje w tym fermentorze co teraz do końca. Nie mam warunków na przelewanie do drugiego. Poza tym po 3 tygodniach na dół wszystko pójdzie pięknie.

 

Przeniosłem w pomieszczenie, gdzie słońce zdecydowanie mocniej nagrzewa.

Za jakieś 5 dni ponawiam pomiar, jak wyjdzie że dojadły - to pakuję w butle i do leżakowania :D

Edited by Cezary Daniluk
Link to comment
Share on other sites

Pytałem o laktozę bo to nieźle zaburza obraz - przynajmniej ja mam takie doświadczenie po robieniu Milka, a patrząc na to co piszecie wyżej to chyba nie tylko dla mnie jest to zagadka ;) Była to moja druga warka, więc próbowałem korygować niedociągnięcia w procesie, które pewnie popełniałem przy pierwszej ;) Szczególnie, że zaczynałem od zacierania ;) Ale do rzeczy:

 

Po gotowaniu z dodatkiem laktozy (500 g) - wyszło mi około 17 - 18 litrów - 17 BLG rozcieńczyłem do 19 litrów - w okolice 15,5 BLG.

 

(Przy okazji gdzieś przeczytałem, że 500 gram laktozy zwiększa średnio BLG w 20 litrach o 1,4) - jeśli ktoś może potwierdzić to będę wdzięczny - ułatwiło by to działanie przy kolejnych Milkach ;)

 

Liczyłem więc 19 litrów w okolicach 15,5 BLG (licząc laktozę) fermentowałem z użyciem Danstar Windsor. Po 14 dniach zeszło do 7 BLG i tak poszło w butle (osiągnęło 7 i kilka kolejnych dni bez zmian). Nie robiłem cichej.

 

Piwo wyszło bardzo dobre, jednak z czasem zaczęło wychodzić z butelek (pomalutku, ale bywało, że obficie). Każda butla bez wyjątku. Butelkowałem z 3 g cukru na butelkę 0,5 l. Myślałem początkowo, że to objawy jakiejś infekcji, ale potem naszła mnie myśl, że może spowodowane było to niedofermentowaniem piwa (7 BLG na koniec to chyba jednak dość sporo, pomimo dawki laktozy).

 

Dlatego patrząc na wasze powyższe opisy, to chyba bym jeszcze poczekał. Może lekko ruszyć, podnieść temperaturę - niech dojedzą. Szczególnie, że 14 BLG już po laktozie to nie jakaś duża gęstość.

Link to comment
Share on other sites

Ja też gdzieś wyczytałem, później sobie przeliczyłem że 750g laktozy na 23l brzeczki podbije mi blg o niecałe 2. Więc jakby odfermentowało do 4 to zrozumiałbym, ale że odfermentowało do 9 ;) to zdecydowanie za mało. Przeniosłem w pomieszczenie gdzie powinno być cieplej, ale jak tu zapewnić cieplej w nieogrzewanym budynku, jeśli na dworzu rano 9 stopni :( a wozić fermentora nie będę do bloku do jakichś 24 stopni ...

Link to comment
Share on other sites

Cezary, pomieszaj fermentorem i zostaw, za 1.5tygodnia sobie zlej na spokojnie i tyle. ja zamieszałem wczoraj wieczorem i dzisiaj coś tam bąbelkuje, a wcześnie już cisza była. Ja mu daję jeszcze też jakieś 1.5 tygodnia, tylko dlatego, że chwilowo nie warzę(brak kasy) więc się nie śpieszę ;).

 

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Tak też zrobiłem. Zostawiłem tam gdzie cieplej - dodatkowo zatkałem bulkadełko kawałkiem chusteczki higienicznej - bo muszki owocówki zaczęły się interesować :)

Edited by Cezary Daniluk
Link to comment
Share on other sites

750g laktozy powinno podwyższyć ekstrakt 23 litrów brzeczki o około 3 Blg

i te 3 Blg nie zostanie przefermentowane

 

Jeszcze zależy od tego jak zatarte ... dodatkowo wczoraj przed bełtaniem sprawdziłem bailingi i dalej było 9 :(

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze zależy od tego jak zatarte ... dodatkowo wczoraj przed bełtaniem sprawdziłem bailingi i dalej było 9 :(

 

Na jakim etapie dodawałeś laktozę?

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze zależy od tego jak zatarte ... dodatkowo wczoraj przed bełtaniem sprawdziłem bailingi i dalej było 9 :(

 

Na jakim etapie dodawałeś laktozę?

 

Ostatnie 15 min gotowania brzeczki, razem z kawą :)

Link to comment
Share on other sites

Laktoza zawsze podbije ekstrakt tak samo i nie zostanie przefermentowana.

Cukry ze słodów to osobna sprawa, ale odfermentowanie z 11 do 6 BLG (bez laktozy) jest mało prawdopodobne chociaż możliwe.

 

Jeśli ekstrakt nie spada to butelkuj, na wszelki wypadek 1 butelkę weź plastikowego PETa do kontroli nagazowania.

Link to comment
Share on other sites

Laktoza zawsze podbije ekstrakt tak samo i nie zostanie przefermentowana.

Cukry ze słodów to osobna sprawa, ale odfermentowanie z 11 do 6 BLG (bez laktozy) jest mało prawdopodobne chociaż możliwe.

 

Jeśli ekstrakt nie spada to butelkuj, na wszelki wypadek 1 butelkę weź plastikowego PETa do kontroli nagazowania.

 

U mnie z 14 do 9, czekam jeszcze z 6 dni, napaliłem w kominku, fermentor przestawiłem do pomieszczenia z kominkiem, zobaczę co będzie :) bełtam codziennie fermentorem :)

Link to comment
Share on other sites

He he, w byłym warsztacie samochodowym, obok pojazdu rocznik 1968 - ciężko będzie o kołdrę :D

 

Byłem dzisiaj i mierzyłem, po odgazowaniu pokazało około 7,5 może 8. Czyli coś tam się ruszyło. Ale to zaskoczenie bo pierwszy raz w życiu mam problem z dofermentowaniem piwa :)

Edited by Cezary Daniluk
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.