Skocz do zawartości
wena

Spotkanie u weny

Rekomendowane odpowiedzi

Miło mi poinformować, że gościłem grono fachowców od piwa domowego. Obecni byli - nasza Mistrzyni Dori z Oliwią i Januszem, Dziadek, Jkocurek, Jejski, Pieron, Pawełek3333 no Moja Żona i ja.

Atmosfera wspaniała, pogoda również. Tylko jeden mały problem przy tak miłych spotkaniach czas leci 2 razy szybciej niż normalnie. Degustowaliśmy nasze piwa. Notatek nie robiliśmy bo bez przerwy pisać to samo nie miałoby sensu - dobre, bardzo dobre, super itd. Ogólne stwierdzenie wszystkich było jednoznacze - DOMOWE JEST NAJLEPSZE. JK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaak.Czas szybko upłynął w tak miłym towarzystwie ,przy wspaniałych wyrobach wędliniarskich Weny oraz sporej ilości wspaniałego piwa.Atmosfera była wspaniała-jak w rodzinie piwowarów.:beer::)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Elo :)

 

taki mini zlot się odbył kurde :beer:

Prawie same hanysy :P

 

gdzie zdjęcia, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Wena musisz mieć solidny fundament pod ten taras :beer:

Gratuluję spotkania, fajnie sie spotkać w tak zacnym gronie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taras od dołu podparty jest butelkami z piwem więc sie nie zawali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miło mi poinformować, że gościłem grono fachowców od piwa domowego. Obecni byli - nasza Mistrzyni Dori z Oliwią i Januszem, Dziadek, Jkocurek, Jejski, Pieron, Pawełek3333 no Moja Żona i ja.

Miło mi, że zostałem wymieniony w tak dostojnym gronie, ale jeszcze nijak nie mogę się uznać za fachowca od piwa... Aczkolwiek potwierdzam, że atmosfera była przesympatyczna, ludzi widziałem pierwszy raz, a mimo to przyjęli mnie jak swego, za co serdeczne dzięki wszystkim obecnym, a w szczególności wenie, nieocenionemu gospodarzowi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie za spotkanie, atmosfera faktycznie bardzo miła :P Pyszne piwa, rewelacyjne wędliny (oczywiście autorstwa Weny)... malinki i poziomki ponoć też były bardzo smaczne :)

Do następnego spotkania :):beer::beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i ja muszę pogratulować takiego super spotkania. Atmosfera rodzinna przy piwku i super wędlinach Weny. Niespodziankę sprawiła nam Dori przybywając rodzinnie. Jejski podskoczył wozem i prócz wody, którą spijał ostało mu rozwożenie do chaty przyjezdnych. Wszyscy częstowali swoimi super piwkami, tylko jedne było z peta-moje :beer: (ale to miało być na koniec jak by brakło :P).

Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PIERON, ale jesteś honorowy wspominając o tym pecie. Przecież wszyscy Ci to wybaczyli. Najważniejsze, że piwo w tej butelce było dobre. JK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie mam już w flaszkach to ostatni pet był :), co zrobić jak takie czasy były, że flaszek brakło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :P

 

Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. :beer:

znaczy, impreza cykliczna będzie :) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć :tort:

 

Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. :tort:

znaczy, impreza cykliczna będzie :tort: ?

Jeszcze nic nie wiadomo, ale pewnie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem napisać wcześniej tego posta ale, wcześniej nie miałem czasu, a później stronka i forum nie chodziło. Już myślałem że to było tajne spotkanie :tort: , dzięki Wena za posta . Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom nasiadówy, a zwłaszcza gospodarzom za super atmosferę! Nareszcie poznałem kolejne dwie znakomite osobowości ze Śląska, czyli Pierona i Jkocurka. Pomimo że nie degustowałem na bieżąco, ponieważ nie miałem czasu na odstawienie rzęcha (auta) byłem bardzo podkręcony że mogę obserwować jak inni cieszą się z degustacji, chociaż sam piłem wodę (jak zwierzę} w upalne popołudnie. Normalnie takie okoliczności powodują u mnie przynajmniej rozgoryczenie. Nie pozostaje mi nic innego jak zaproszenie wszystkich uczestników spotkania, oraz niedoszłych, jak i tych którzy pragną dołączyć do grona miejscowego na spotkanie u mnie. Niestety muszę zastrzec że przed imprezą muszę dokończyć przynajmniej podstawową część przebudowy mojego podwórka. Pomimo wszystko imprezka się odbędzie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :tort:

 

Niestety muszę zastrzec że przed imprezą muszę dokończyć przynajmniej podstawową część przebudowy mojego podwórka. Pomimo wszystko imprezka się odbędzie !!!

Jejski, nie wiesz jak to się załatwia?

Sprasza się znajomych na imprezkę od rana i zagania sie ich do roboty. Po skonczonej pracy, tylko relaks, piwo i opowieści w dobrym towarzystwie do następnego rana :tort:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałem napisać wcześniej tego posta ale, wcześniej nie miałem czasu, a później stronka i forum nie chodziło. Już myślałem że to było tajne spotkanie :) , dzięki Wena za posta . Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom nasiadówy, a zwłaszcza gospodarzom za super atmosferę! Nareszcie poznałem kolejne dwie znakomite osobowości ze Śląska, czyli Pierona i Jkocurka. Pomimo że nie degustowałem na bieżąco, ponieważ nie miałem czasu na odstawienie rzęcha (auta) byłem bardzo podkręcony że mogę obserwować jak inni cieszą się z degustacji, chociaż sam piłem wodę (jak zwierzę} w upalne popołudnie. Normalnie takie okoliczności powodują u mnie przynajmniej rozgoryczenie. Nie pozostaje mi nic innego jak zaproszenie wszystkich uczestników spotkania, oraz niedoszłych, jak i tych którzy pragną dołączyć do grona miejscowego na spotkanie u mnie. Niestety muszę zastrzec że przed imprezą muszę dokończyć przynajmniej podstawową część przebudowy mojego podwórka. Pomimo wszystko imprezka się odbędzie !!!

Z tą osobistością to ździebko przesadziłeś :rolleyes:. Raz jeszcze dzięki za transport. Mam u Ciebie dług, ale nie bój nic, spłacę ;):).

Co do imprezy w Siemianowicach to 3mam za słowo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam taką nadzieję, że to powtórzymy.

Mam nadzieję, że wiesz co piszesz :) Chyba poważnie przewietrzyliśmy Twoja spiżarnię :rolleyes:. Ja na każdej fotce macham widelcem ;).

Dzięki za wspaniałe spotkanie.

Edytowane przez jkocurek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć ;)

 

Ja na każdej fotce macham widelcem :).

na jednej nie :) chyba własnie sięgałeś po piwo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć :)

 

Ja na każdej fotce macham widelcem :).

na jednej nie :) chyba własnie sięgałeś po piwo :)

Zauważ, że po piwo sięgam prawą ręką a lewej, w której trzyma się widelec, nie widać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć :)

 

Ja na każdej fotce macham widelcem :).

na jednej nie :) chyba własnie sięgałeś po piwo :)

Zauważ' date=' że po piwo sięgam prawą ręką a lewej, w której trzyma się widelec, nie widać ;)[/quote']

Więc byś musiał zająć się zadymianiem. :) Wtedy masz piwo, chleb i wuszty własnej roboty i wszystko co trza do życia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zauważ' date=' że po piwo sięgam prawą ręką a lewej, w której trzyma się widelec, nie widać :)[/quote']

Więc byś musiał zająć się zadymianiem. ;) Wtedy masz piwo, chleb i wuszty własnej roboty i wszystko co trza do życia. :)

Kusi mnie to trochę, nie powiem. Tylko nie mam za bardzo gdzie wędzarni zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukaj miesca bo teraz wiesz, że warto. Za chwilę zapomnisz i po ptokach.

A tak wracając do mojej spiżarni to sie nie martw. Dla takiej chudzinki jak Ty na pewno starczy. Jk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×