Jump to content
Pierre Celis

[Blog Kopyra] Nowe szaty króla, czyli piwowar zrobił swoje…

Recommended Posts

w tym temacie pełne poparcie stanowiska Tomasza K.

Ja umowy Dagome z BRJ nie widziałem. Może Ty tak. Bo co tak jest napisane i jakie są warunki umowy to możemy się tylko domyślać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja nie o umowie, tylko o przyzwoitości

nie żebym popierał browar, ale niestety w interesach (a to był/jest interes) granice przyzwoitości określa umowa, a tej nie znamy więc raczej trudno się do całej sytuacji odnieść.

Edited by Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno jest pewne, departament PR w tym browarze jest do doopy i właśnie kosztował ten browar najgorsze co może się przydażyć biznesowi; wywołali skandal i negatywną reklamę dla swojej marki w mediach społecznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mieszajmy dwóch systemów walutowych...

ja niczego chyba nie mieszam, staram się odnieść do rzeczywistości, a Ty o ideach piszesz.

 

Nie podoba mi się cała ta sytuacja z Grand Prix jednak uważam, że strony całego zamieszania dobrze wiedzą/wiedziały co im wolno, i co mogą zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie podoba mi się cała ta sytuacja z Grand Prix jednak uważam, że strony całego zamieszania dobrze wiedzą/wiedziały co im wolno, i co mogą zrobić.

 

No tak, tylko właśnie nie chodzi o to co wolno, bo oczywiście Ciechan (choć pewnie raczej należy mówić o charyzmatycznym właścicielu, bo z tego co wiem to on decyduje o wszystkim) zapewne porusza się w granicach prawa i nikt tego raczej nie podważa. Chodzi o to, że się zachowali nieelegancko.

 

Ja też, jak KosciaK, uważam że etyka w biznesie to nie jest mit, a takie punktowanie niewłaściwych zachowań może skłonić właścicieli do zastanowienia się nad tym, co robią. Więc uzmysławiać im to należy. Dzięki czemu może będzie odrobinę lepiej w tym kraju. Przykład: nc+, który mocno się na swojej arogancji wobec klientów przejechał. A internet i fanpejdze to miecz obosieczny.

Edited by ponury fermentaThor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczekajmy co sam Dagome ma do powiedzenia w tej sprawie.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomo33
:) Edited by tomo33

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bicie piany ot co :D

 

Może trochę tak, może masz rację że przesada. A z drugiej strony może i upomnienie się o trochę szacunku do piwowarów domowych, żeby nie byli tylko narzędziem w czyichś rękach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

A taaacy honorowi jak husaria. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żadnego Ciechana nigdy nie piłem, Lwówka to od święta jak nic innego nie ma, ale po warszawskim konkursie baczniej się przyglądałem poczynaniom BRJ. Myślałem, no nareszcie idealna synteza biznesmena z pasjonatem piwa. No i doopa... Generalnie dla mnie to "whatever" bo Grand Prix był dla mnie mega średni i ponownie nie zamierzałem po niego sięgać. Ale tutaj muszę przywołać kolejny browar, którego piw również nie piję, a mianowicie Widawa, nadal podpisują piwa kopyra & widawa i za to mój szacunek, choć ich piw nadal nie będe pić :D A wracając do meritum, to na prawdę nie ma co pić, że trzeba sięgać po Ciechana, Bojanowa czy Lwówka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy ma dostęp więc wklejam:

 

 

Ostatnio jest moda na oświadczenia...

 

Oświadczenie w sprawie Grand Prix

 

Usunięcie mojego imienia i nazwiska z etykiety jest jednostronną decyzją Spółki Browary Regionalne Jakubiak i nie było z żaden sposób ze mną konsultowane, ani robione na moje życzenie.

 

Umowa podpisana w listopadzie 2013 roku, pomiędzy mną, a Spółką Browary Regionalne Jakubiak Sp. z o.o. jest umową licencji wyłącznej na moją recepturę, laureata I Warszawskiego Konkursu Piw Domowych, ograniczonej czasowo do dnia 14 września 2014 roku. Licencja obejmuje produkcję piwa wg mojej receptury, modyfikację receptury, oznaczenie piwa wg uznania BRJ, oraz wykorzystania mojego wizerunku. W związku z powyższym BRJ usuwając moje imię i nazwisko z etykiety piwa w żaden sposób nie łamie warunków umowy.

 

Moja prywatna opinia o całej sytuacji i decyzji Pana Jakubiaka nie ma znaczenia.

 

W całej sytuacji nie chodzi o to, że z etykiety usunięte zostało konkretnie moje nazwisko.

Na marginesie, zauważcie, że przy okazji z etykiety została usunięta również informacja o I Warszawskim Konkursie Piw Domowych.

Tu na prawdę nie chodzi o "Czesława Dziełaka", czego Pan Marek Jakubiak wydaje się nie rozumieć. Tu chodzi o usunięcie z etykiety nazwiska piwowara domowego, laureata I Warszawskiego Konkursu Piw Domowych. Tu chodzi o stosunek BRJ do Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych, które wspomniany konkurs zorganizowało oraz do wszystkich piwowarów domowych, którzy w konkursie uczestniczyli i potencjalnie będą uczestniczyć w przyszłości. W 2013 roku to byłem ja, za rok może to być ktokolwiek z Was.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

 

Jak się pan Jakubiak zasłużył stowarzyszeniu, to też sprawa raczej znana.

 

Nieznana, opowiedz. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.