Jump to content

Recommended Posts

Korzystając z letniej aury chcę uwarzyć kilka belgów na drożdżach płynnych.

 

Nie bardzo chciałbym się bawić w startery, dlatego myślałem o małej warce jakiegoś lekkiego BPA do namnożenia drożdży. Wstępny plan to warka 10-12 litrów, około 11-12 blg. Kalkulatory pokazują że jedna saszetka powinna taką warkę obsłużyć.

 

Są jakieś konkretne powody przemawiające za tym, żeby nie bawić się w takie mini-warki, tylko jednak robić starter?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Ekonomiczne + praca, ale to nie istotnie, prawda? ;) Może ekstrakty co by się nie narobić?

A drożdże kolejnych pokoleń są nawet lepsze niż 1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób normalną warkę tak z 25l i do 10l daj drożdże płynne, a do reszty daj cokolwiek, gęstwę, suche, amerykańskie, angielskie, dolniaki, ja tak robię z płynnymi.

Będziesz miał przy okazji porównanie jak profil drożdży wpływa na piwo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, dokładnie taki mam plan. Nie chciałem zacierać 10 litrów, tylko właśnie podzielić warkę.

 

Chciałem tylko wiedzieć czy starter daje jakieś wyraźnie lepsze efekty. Jeśli to tylko kwestia czasu i nakładu pracy to wolę podzielić warkę niż bełtać słoikiem. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem jakiś czas temu California Lager, jako pierwsze nastawiłem piwo ok ~9 blg, namnożyły się jak króliki. Potem jeszcze kilka warzeń było. Nie mam mieszadła więc zastosowałem się do dobrych rad aby lekkie piwo bez infekcji ostrożnie wykonać i mieć mnóstwo gęstwy.

Wstępny plan to warka 10-12 litrów, około 11-12 blg

wg mnie lepiej 20 litrów sikacza 9~10 blg wykonać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak 10l 11°Blg to dużo mniej cukrów do przerobienia niż 20l 9°Blg, pomijając już jakiego belga 9°Blg byś uwarzył ;)

Chciałem tylko wiedzieć czy starter daje jakieś wyraźnie lepsze efekty. Jeśli to tylko kwestia czasu i nakładu pracy to wolę podzielić warkę niż bełtać słoikiem. :)

Pewnie starter da lepsze efekty ale jak drożdże są świeże, to ja tak robiłem i piwa wyszły ok.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla rozgrzewki płynnych drożdży zazwyczaj robię 10l warkę ~10blg. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby drożdże nie dały rady/nie wystartowały. Śmiało mogę polecić taki sposób na rozhulanie grzybków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakiego belga 9°Blg byś uwarzył ;)

 

Znajdzie się pewnie. Ja na przykład planuję uwarzyć Patersbier / Enkel w okolicach 10-10,5°Blg

Share this post


Link to post
Share on other sites

10,5°Blg to jednak nie 9°Blg :)

Na upartego można by lekkiego wita albo jakąś wersję light belgian ale zrobić ale jest to trochę sztuczne w stosunku do drożdży np. angielskich, szkockich czy nawet lagerowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

charakter belgijskich piw jakoś średnio mi pasuje do takiego lekkiego piwa, gdybym się porywał na 9°Blg to fermentowałbym raczej w dolnych zakresach temperatur i pewnie na zasypie pszenicznym (jak już jechać z bezstylowcem to po całości)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak 10l 11°Blg to dużo mniej cukrów do przerobienia niż 20l 9°Blg, pomijając już jakiego belga 9°Blg byś uwarzył ;)

 

Jednym z mitow dotyczacych piw belgijskich jest ten, ze kazde trzepie w czajnik. Prawie kazde opactwo ma w swojej ofercie lekkie, stolowe piwo, ktore rzadko jest jednak butelkowane/eksportowane a tym samym trudne do zdobycia. Najczesciej pije sie je tylko z beczki w browarze. Przyklady:

 

Orval Petit - 6 blg

Chimay Doree - 10 blg

 

Podobne 'patersbier' sa w opactwach Rochefort, Westvleteren.

 

+ przeszperalem jeszcze troche przykladow poza trapistami:

Dupont Avril - 3 % alk czyli pewnie ok 8-9 blg

 

Dodatkowo istnial taki styl jak grisette, obecnie jest on zapomniany ale powoli reaktywowany - bylo to stolowe piwo z zawartoscia 3-4 % alk.

Edited by Lodzermensch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet nie wiedziałem, widać że większość krajów ma wersje light swoich klasycznych stylów, jak np weizeny 8°Blg, to możesz zrobić takiego belga lighta Adamsky, sam bym spróbował :)

Orval Petit - 6 blg

Chimay Doree - 10 blg

Rochefort 6 - 7,5 blg

Co do dwóch pierwszych to zgoda (chociaż Petita już raczej obecnie robią mocniejszego bo ma 4,5%alk) ale jednak Rochefort 6 to ma 7,5% alk. a nie °Blg :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet nie wiedziałem, widać że większość krajów ma wersje light swoich klasycznych stylów, jak np weizeny 8°Blg, to możesz zrobić takiego belga lighta Adamsky, sam bym spróbował :)

Orval Petit - 6 blg

Chimay Doree - 10 blg

Rochefort 6 - 7,5 blg

Co do dwóch pierwszych to zgoda (chociaż Petita już raczej obecnie robią mocniejszego bo ma 4,5%alk) ale jednak Rochefort 6 to ma 7,5% alk. a nie °Blg :)

 

Racja, wyedytowalem post - nie chodzi o 6tke ale stolowe piwo (patersbier) tez jest dostepne na miejscu w browarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.