Jump to content
takijiro

Wyeast 2112 - California Lager?

Recommended Posts

2112 - California Lager?

 

Particularly suited for producing 19th century-style West Coast beers. Retains lager characteristics at temperatures up to 65° F, (18° C) and produces malty, brilliantly clear beers. This strain is not recommended for cold temperature fermentation.

 

Origin:

Flocculation: high

Attenuation: 67-71%

Temperature Range: 58-68° F (14-20° C)

Alcohol Tolerance: approximately 9% ABV

 

Styles:

Baltic Porter

California Common Beer

Christmas/Winter Specialty Spiced Beer

Cream Ale

Other Smoked Beer

Premium American Lager

Spice, Herb, or Vegetable Beer

 

Specjalnie dopasowany do produkcji piw w stylu dziewiętnastowiecznego Zachodniego Wybrzeża (:?). Zachowuje cechy lagera w temperaturach do 65° F, (18° C) i daje słodowe, jasno sklarowane piwa. Szczep nie jest polecany do fermentacji w niskich temperaturach.

 

Pochodzenie:

Flokulacja: wysoka

Odfermentowanie: 67%-71%

Zakres temperatur: 58-68 F, 14-20 C

Tolerancja na alkohol: około 9%

 

Style:

Baltic Porter

California Common Beer

Christmas/Winter Specialty Spiced Beer

Cream Ale

Other Smoked Beer

Premium American Lager

Spice, Herb, or Vegetable Beer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Właśnie jestem po dwóch warkach fermentowanych na tych drożdżach. Fermentowałem tem. ~15°C. Warki po ok. 3 tygodniach są przefermentowane i pięknie sklarowane. Osad na dnie fermentatora jest bardzo zbity. Co do smaku nie jestem w stanie się jeszcze wypowiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.

Właśnie jestem po dwóch warkach fermentowanych na tych drożdżach. Fermentowałem tem. ~15°C. Warki po ok. 3 tygodniach są przefermentowane i pięknie sklarowane. Osad na dnie fermentatora jest bardzo zbity. Co do smaku nie jestem w stanie się jeszcze wypowiedzieć.

Czy masz juz jakieś wnioski dotyczące tych drożdży, nie wiem jaką opcje wybrać, zgniatać propagator, czy niech jeszcze sobie poleży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

 

Czy masz juz jakieś wnioski dotyczące tych drożdży, nie wiem jaką opcje wybrać, zgniatać propagator, czy niech jeszcze sobie poleży.

Na tych drożdżach można zrobić czyste w smaku piwa. Wydaje mi się że daję lekko słodowy posmak. Na 100% do nich jeszcze wrócę. Co chcesz na nich warzyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja także, dzięki uprzejmości Bieloka mam doświadczenia z tymi drożdżami.

jak na razie widzę same zalety.

uniwersalnośc

postawiłem lagerka na nich oraz cream ale i piwa wyszły przednie. Kumpel postawił na nich portera bałtyckiego w 16 st C. jeszcze nie próbowany więc nie wiadomo co i jak.

reasumując drożdzaki fajne, szybko fermentują i dobrze flokulują.

Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi, propagator zgnieciony. Nie mam pomysłu co uwarzyć , z pewnością będzie to coś lekkiego, ale mam czas na zastanowienie bo drożdże przeterminowane, ich puchnięcie i starter to potrwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

 

...., ale mam czas na zastanowienie bo drożdże przeterminowane, ich puchnięcie i starter to potrwa.

Moje też były przeterminowne, spuchły w 3 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez sie zastanawiam czy zgiesc propagator chcialem zrobic Lagera mam temp. w piwnicy 17-18C interesuje mnie to czy beda odczuwalne posmaki Lagerowe w tych temperaturach mysle ze powinno sie udac gdyz nie przekrocze zakresu temperatur 14-20C .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ;)

 

Moim zdaniem na tych drożdżach da się zrobić czyste smakowo piwo - używałem ich jakąś chwilę i gdyby nie moje niedbalstwo (zakaziłem gestwę) to używałbym ich dalej :ble:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem od czego to wyszło, ale zauważyłem coś dziwnego na moim pierwszym piwie na tych drożdżach...

 

Na powierzchni fermentującego piwa utworzyła się twarda skorupa "czegoś", co wyglądało jak zaschnięta mąka, ale koloru jasnobrązowego. Trochę tego złapałem przy przelewaniu na cichą i kawałki tej skorupy przetrwały 2 tygodnie w stanie nienaruszonym, w większości opadły na dno, jednak trochę fruwało sobie zawieszone w piwie i po jego powierzchni. Po zabutelkowaniu opadły na dno wraz z osadem.

 

Zapach, smak i wygląd nie wskazują na infekcję, chociaż oczywiście nie wykluczam. Dziś będę przelewał na cichą moje drugie piwo na tych drożdżach, to zobaczę co z nim.

 

A generalnie piwo wyszło tak klarowne, jak jeszcze nigdy nie widziałem. Po 8 godzinach od zabutelkowania jest przezroczyste jak szkło!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ;)

 

W moich warkach na tych drożdżach nie zanotowałem żadnego osadu na wierzchu warki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Następne piwo odfermentowane tymi samymi drożdżami wygląda już normalnie, więc to pewnie jednorazowy wybryk.

A może to nie była wina drożdy, a powiedzmy dużej ilości osadów chmielowych ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy raz coś takiego widziałem, więc strzelam na ślepo.

 

Osady chmielowe to są... no właśnie, osady. Osadzają się na dnie. A to było zaschniętą skorupą na powierzchni. Wyglądało jak... dno wyschniętego jeziora w Afryce? Zaschnięty muł.

 

HGW co to było. Szkoda że nie strzeliłem foty, poczekam na następny taki wybryk natury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne obserwacje - są to drożdże pyliste, więc na powtórne sklarowanie się piwa po refermentacji trzeba sporo poczekać. Po 6 tygodniach drożdże w najlepsze siedzą sobie na ściankach butelek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna obserwacja - pomimo utrzymania temperatury w rozsądnym zakresie (15-16°C) wyczuwalna jest owocowość w zapachu, podobnie jak przy fermentacji górniakami. Dysonans poznawczy. :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. W takim razie jeszcze się wstrzymam trochę z zakupem tych drożdży i dopiero jak będę miał na stanie wszystkie surowce to coś zakupię. Polecasz może jakieś drożdże do uwarzenia najpierw lagera, później koźlaka, a później to nie wiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zainspirowanym Twoim tematem o koźlakach postanowiłem coś takiego uwarzyć:) A pytałem o te drożdże bo akurat w browamatorze są w promocji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne drożdże...

Po półtora tygodnia ładnego lagerowania na dnie nagle wyszły na wierzch, zrobiły wielką czapę i wyszły z wiadra. (temperatura stała 16-17C)

Kolejne pokolenie - Wielka czapa od początku fermentacji (temp. 12-14C)

Trzecie pokolenie - drożdże zadane do brzeczki w temp 11C, temp. otoczenia 15-16C - następnego dnia drożdże wyszły z fermentora.

 

Piwo nie wiem jak wyszło... pierwszą warkę dopiero zabutelkowałem. Ale takie lagery to ja mam w d... Więcej po nie nie sięgnę - No chyba, że to co na nich uwarzyłem mnie uwiedzie. (różne wariacje na temat American Wheat)

Edited by H.M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.