Jump to content
DeltaYeti

bardzo mała gorycka w IPA

Recommended Posts

Witam,

 

mam mały kłopot z moją IPĄ,

 

pierwszą butelkę otworzyłem po 30 dniach, zapach piękny - goryczki brak

drugą butelkę otworzyłem wczoraj - minęło 50 dni i znowu to samo, zapach piękny - goryczki brak

 

23l piwa chmielone w ten sposób:

30g Hallertauer Cascade 6% A-A 60min

30g Galaxy 14,8% A-A 40min

30g Hallertauer Cascade 6% A-A 20min

30g Centennial 10% A-A 10min

30g Citra 12,1% A-A 7dni na zimno

 

w kalkulatorze BeerSmith2 dało to goryczkę na poziomie 68,5IBU - ja nie wyczuwam nawet połowy z tego...

 

jakieś pomysły co zrobiłem nie tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

jakieś pomysły co zrobiłem nie tak?

nie podałeś OG i FG. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

chmiel luzem wsypywany do gotowania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Możliwe, że to jest to.

Nie wiem jak bs ma Ci skalkulować ewentualne kluchy zbitego chmielu.

:beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja rada: skalibruj się koncerniakiem i dopiero chwyć za tę IPA, bo może już Ci się receptory uodporniły na goryczkę :D

Dużo słodów karmelowych sypnąłeś? Chmiel miałeś świeży?

Share this post


Link to post
Share on other sites

była kalibracja - aż tak się tego typu piw nie opiłem :)

 

sporo karmelu, liczyłem, że fajnie się uzupełni z goryczką ... której nie ma

chmiel nowiutki

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli sypałeś granulat, to obstawiam siatkę.

nie podałeś też zasypu - być może dałeś tyle karmelu, że skutecznie zakrywa goryczkę, taki atak karmelu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

5,5kg pale ale

1,5kg melanoidynowy

1kg carared

 

siatkę na pewno odstawię, już widzę późniejszą filtrację :P

no ale cóż.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Jak na mój gust to

odp #1: siateczka

odp #2: 1,5kg melanoidynowy, 1kg carared

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma problemów z filtracją - ja na dolny koniec wężyka zawiązuję pończochę, w garze robię whirlpool i dekantuję wężykiem, pozostawiając na dnie stożek chmielu. Jak na razie żadne drobinki się nie przedostały do wiadra. Potem na cichą (lub do rozlewu na syrop do refermentacji) też przelewam przez wężyk z pończochą. Ale chmielenie na zimno jednak planuję zrobić w siateczce.. przy ponad 100g chmielu spodziewam się nieco większych komplikacji :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będziesz miał problemów z filtracją, jeżeli po gotowaniu schłodzisz brzeczkę i przelejesz przez to. Dodatkowo bardzo dobrze brzeczka się napowietrza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie to:

odp #2: 1,5kg melanoidynowy, 1kg carared. Dużo za dużo :) Ja bym te ilości podzielił przez hmm..5 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

trochę mi smutno, piwko jest spoko ale oczekiwałem czegoś w stylu...

 

dzięki za rady :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

To spróbuj zasyp ipa Scoobiego.

Mniej więcej tak:

Podstawa+dextrynujący+trochę podkolorowania karmelem aby nie był słomkowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z kolorem i smakiem kombinowałem, bo piłem taką RED IPA i bardzooo mi smakowało : )

poza goryczką jest całkiem podobne :)..

Share this post


Link to post
Share on other sites

5,5kg pale ale

1,5kg melanoidynowy

1kg carared

 

siatkę na pewno odstawię, już widzę późniejszą filtrację :P

no ale cóż.

toś zaszalał ;)

Nie stosuję siateczek i nie mam żadnych problemów, bo niby z czym i dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

trochę mi smutno, piwko jest spoko ale oczekiwałem czegoś w stylu...

 

Ale czemu ma być smutno. Przecież się czegoś nowego nauczyłeś. A skoro piwo jest spoko to już w ogóle nie widzę problemu.

W przypadku mojego Pacific Amber Ale, gdzie też bursztynowego i karmelowego było za dużo, wystarczyło poczekać jakieś 3 miesiące by piwo znakomicie się ułożyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja siatki raz użyłem ,nie wiem czy tylko ja tak miałem ale po 60 min gotowania i tak połowa granulatu siateczkę opuściło więc miała drogę gar śmietnik :)

było zrobić herbatki i dolać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do gotowania zapomnieć o siatce i o herbatce. Dobitny przykład braku jakiejkolwiek goryczki: #02 - gotować w jak największym garze i w brzeczce możliwie zbliżonej do założonego ekstraktu. Od momentu gdy przeszedłem z gara 6l na 12l ta sama ilość chmielu (Iunga 100g gotowane 60min) daje mi goryczkę zdecydowanie powyżej założeń wynikających z doświadczeń przy garze 6l. Za to na zimną - chmiel w możliwie jak najluźniejszej ponczosze obciążonej szklanymi kulkami lub czymś w ten deseń. O ile dekantacja z gorącej brzeczki po whirlpoolu daje radę, to filtrowanie drobinek granulatu przy rozlewie jest jednak uciążliwe (ostatnią warkę tak sypnąłem luzem na zimno i stwierdziłem, że nigdy więcej ;) - choć może kiedyś zmienię zdanie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.