Jump to content
Belze

Śruta kakaowca na cichą - jak dezynfekować?

Recommended Posts

Cześć

 

Wymyśliłem że zrobię sobie Waniliowo-Czekoladowy Milk Stout. Jestem już po burzliwej, trochę przydługawej, ok 10 dni, czas zlać na krótką (4dni) cichą z dodatkami. Planuję dać na 4 dni śrutę kakaowca (150g na 25l) oraz na 2 dni wanilię w laskach (100g).

 

Jakkolwiek wanilia próżniowo zapakowana będzie mogła zostać od razu dorzucona do fermentora, to jednak z ziarnami mam dylemat. Przelanie przez wrzątek spowoduje, że uleci mi sporo aromatu.

 

Jak poprawnie dorzucić ten dodatek na cichą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może spirytus? vodka? Coś mi się zdaje że ktoś robił moczenie w alkoholu i lał później ten alkohol zamiast wrzucania dodatków aromatyzujących.. nie chcę wprowadzać w błąd ale wydaje mi się że o podobnych praktykach czytałem tu na forum

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Nie robiłem, ale postępowałbym tak jak z płatkami dębowymi, czyli w alkohol i do wiadra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobry pomysł. Generalnie aby wydobyć więcej smaku z kakaowca, zaleca się dodanie wanili 1-2 laski, przekrojone wzdłuż i pocięte na ok. 5cm paski, aby umozliwić ziarnom ekstrakcję poprzez alkohol. Na 25L 150g będzie wg. za mało, dałbym 200. Najlepiej przygotować miksturę, czyli ziarno kakaowca i paski wanili ekstrahować 3 dni w wódce, bądź czymś innym (np. ja używałem i wódki, i whisky). Potem całą miksturę do wiadra. W alkoholowym środowisku lepiej wydobędziesz aromaty. Z piwem powinno to leżakować m.in. półtora tygodnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też myślałem ostatnio o kakaowcu w kontekście robienia RIS-a, ale chyba wrzucę do kotła na jakieś 10 minut gotowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsze efekty osiągniesz dodając na cichą i to jest zalecane. Dodawanie do gotowania dodatków typu kakao czy ziarna kakaowca jest bez sensu. W trakcie gotowanie czy ekstrakcji na ciepło (knockout) wyprujesz wszystko co może Ci dać posmaki wysokiej jakości ciemnej czekolady, dostaniesz ewentualnie coś na wzór cienkiego, mdławego kakao. Najlepiej używać pokruszonych ziaren, bez łuski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalałem whiskey+wódka, potrzymałem 2 dni, zlałem na cichą.

 

Dzięki za odpowiedź!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odświeżę temat

I jak efekty takiego zabiegu wypadły?

Ja wolałbym uniknąć dolewania destylatów do piwa. Myślałem o zdezynfekowaniu śruty kakaowej i wanilii w mikrofali. Obawiam się jednak, że to mogłoby negatywnie wpłynąć na ich właściwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nabyłem prażone ziarno kakaowca. Zdezynfekuję najprawdopodobniej szpirytusem, mam tylko wątpliwość czy rozbijać ziarna na kawałki, czy wrzucić w całości. Jak myslicie, co da lepszy efekt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nabyłem prażone ziarno kakaowca. Zdezynfekuję najprawdopodobniej szpirytusem, mam tylko wątpliwość czy rozbijać ziarna na kawałki, czy wrzucić w całości. Jak myslicie, co da lepszy efekt?

Ja bym rozbił, sam używałem wiórków (surowych) z kakaowca, które w domu wypiekałem w różnych temp. i następnie szły do spirytu.

Ogólnie efekt był słabszy niż zakładałem, więc tym bardziej sugerowałbym rozdrobnienie ziaren (ja robiłem wyciąg alkoholowy z 250g kakaowca), sam wyciąg pachniał świetnie, piwo przy butelkowaniu też, ale aromat szybko się ulotnił.

Piwa (przynajmniej jedna warka, bo drugiego eksperymentu nie próbowałem od dawna) teraz są wyraźnie czekoladowe, ale sądzę że to chyba czekoladowość słodowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kordas, mi w Weizenie czekoladowość też wzrosła z czasem, także to raczej nie od słodu. Ktoś już kiedyś tu pisał, że na efekty trzeba dłużej poczekać.

Śruta i wanilia były moczony w wódce, przez około tydzień, po czym wszystko zostało wrzucone na cichą.

 

Ale potwierdzam, tej śruty trzeba dać mega dużo. U mnie ogólnie słabo to wyszło w dwóch piwach, w tym jedno (z wanilią i dosładzane ksylitolem) regularnie ostatnio eksploduje... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to i samemu się czegoś dowiedziałem... akurat została mi jeszcze paczka wiórków, więc zrobię chyba eksperyment z uwarzeniem jasnego piwa z dodatkiem kakaowca i zobaczymy czy po jakimś czasie czekolada wyjdzie.

 

A eksplozje piw dosładzanych ksylitolem może być spowodowana tym, że można kupić także ściemniony ksylitol, który jest mieszany z cukrem. Jak szukałem informacji na temat dostępnych "dosładzaczy" do cydru, to znalazłem kilka opowieści o tym, że ludziom ksylitol był jedzony przez drożdże - był zmieszany z cukrem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Nabyłem prażone ziarno kakaowca. Zdezynfekuję najprawdopodobniej szpirytusem, mam tylko wątpliwość czy rozbijać ziarna na kawałki, czy wrzucić w całości. Jak myslicie, co da lepszy efekt?

Ja bym rozbił, sam używałem wiórków (surowych) z kakaowca, które w domu wypiekałem w różnych temp. i następnie szły do spirytu.

Ogólnie efekt był słabszy niż zakładałem, więc tym bardziej sugerowałbym rozdrobnienie ziaren (ja robiłem wyciąg alkoholowy z 250g kakaowca), sam wyciąg pachniał świetnie, piwo przy butelkowaniu też, ale aromat szybko się ulotnił.

Piwa (przynajmniej jedna warka, bo drugiego eksperymentu nie próbowałem od dawna) teraz są wyraźnie czekoladowe, ale sądzę że to chyba czekoladowość słodowa.

 

Tego kakaowca po robiciu wyszło strasznie dużo objętościowo. Faktycznie można to zdezynfekować ClO2?

Jeśli tak to w jaki sposób? Tylko zalać roztworem i zostawić aż się zdezaktywuje i wlać do wiadra?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nabyłem prażone ziarno kakaowca. Zdezynfekuję najprawdopodobniej szpirytusem, mam tylko wątpliwość czy rozbijać ziarna na kawałki, czy wrzucić w całości. Jak myslicie, co da lepszy efekt?

Ja bym rozbił, sam używałem wiórków (surowych) z kakaowca, które w domu wypiekałem w różnych temp. i następnie szły do spirytu.

Ogólnie efekt był słabszy niż zakładałem, więc tym bardziej sugerowałbym rozdrobnienie ziaren (ja robiłem wyciąg alkoholowy z 250g kakaowca), sam wyciąg pachniał świetnie, piwo przy butelkowaniu też, ale aromat szybko się ulotnił.

Piwa (przynajmniej jedna warka, bo drugiego eksperymentu nie próbowałem od dawna) teraz są wyraźnie czekoladowe, ale sądzę że to chyba czekoladowość słodowa.

 

Tego kakaowca po robiciu wyszło strasznie dużo objętościowo. Faktycznie można to zdezynfekować ClO2?

Jeśli tak to w jaki sposób? Tylko zalać roztworem i zostawić aż się zdezaktywuje i wlać do wiadra?

 

Sam nigdy nie używałem ClO2, więc nie wiem w jakim stopniu nadaje się on do dezynfekcji różnych rzeczy, które wrzucamy do  piwa.

Ostatnio ktoś polecał tego do dezynfekcji płatków dębowych, więc może się nada, jednak ja "na wszelki wypadek unikałem środków na bazie chloru.

 

Ja bym pewnie spróbował wrzucić na jakieś 15 minut do piekarnika ustawionego na temperaturę trochę wyższą niż 100C o ile ziarna wyszło faktycznie za dużo, by traktować to "sprajtem".

A dużo planujesz tego kakaowca wrzucić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chce dodać śrutę kakaowca i wanilię do mocnego piwa. 10l 21blg początkowego. Myślałem o jednej lasce wanilli 14cm + 100g śruty kakaowca. Wszystko wymoczone w vódce i whiskey.

To będą dobre proporcje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...