Jump to content

Piana ucieka górą - co robić?


Smoogler
 Share

Recommended Posts

Jestem w trakcie pierwszej doby fermentacji a piwo chce mi uciec przez rurkę fermentacyjną. Jest tyle piany że wyskakuje z rurki.

 

Zastanawiam się czy nie otworzyć i nie zebrać trochę piany z góry żeby mogło normalnie bulkać i nie pluć mi już tą pianą. A może to zły pomysł bo grozi infekcją... Czy może przeczekać???

Dodam że pojemnik mam 33l a piwa w pojemniku jest 24l, więc miejsca dużo a tu klops.

 

Zastanawiam się też co może być przyczyną tak obfitej piany może ktoś mądry mi powie?

To moja 3 warka ale pierwsza z zacieraniem słodów.

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim przenieś fermentor do chłodnego pomieszczenia. Wpisz w wyszukiwarkę "blowoff"

I obłóż go mokrym kocem lub czymś podobnym - zbicie temperatury pójdzie szybciej

Zastanawiam się też co może być przyczyną tak obfitej piany może ktoś mądry mi powie

Wyższy ekstrakt + dobra kondycja drożdży + wyższe temperatury fermentacji - powodów może być wiele, różnych

 

PS Nie czuję się jeszcze szczególnie mądry, ale się wypowiedziałem :lol:

Edited by korzen16
Link to comment
Share on other sites

Stoi pod oknem, od razu uchyliłem jak zobaczyłem że pluje.

 

Ekstraktu ma 18 fakt wyższy niż normalnie (na początku było ponad 20 ;) ) i temperatura około 20 ale już leci w dół.

Drożdże jak drożdże s-04

 

Póki co wziąłem wężyk wsadziłem w słoik i gotuje się w nim całkiem przyzwoicie

 

Dziękuję za mądre rady :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Jakby miało Ci uciec to by uciekło, jak nie przez rurkę to przez pokrywę... Dużo zależy od drożdży (niektóre lubią uciekać), od temp fermentacji, i od tego ile piwa jest w fermentorze;)

Link to comment
Share on other sites

A po co do burzliwej dajesz rurkę. Fermentor zakrywasz deklem lekko nie domkniętym. Jak do tej pory przy 35 warkach nic mi nie uciekło.

 

Jakbym zostawił niedomknięty fermentor to po kuchni by mi się rozlazło a tak starłem z pokrywy i dałem wężyk.

Link to comment
Share on other sites

Póki co wziąłem wężyk wsadziłem w słoik i gotuje się w nim całkiem przyzwoicie

Słuszna decyzja. Jak ma wyleźć to i tak wylezie przez bulkałkę, pokrywę czy blow off, ale przez to ostatnie przynajmniej w miarę kontorolowanie i w jedno miejsce, co oznacza mniej sprzątania i krzywych spojrzeń co poniektórych :P

Link to comment
Share on other sites

A po co do burzliwej dajesz rurkę. Fermentor zakrywasz deklem lekko nie domkniętym. Jak do tej pory przy 35 warkach nic mi nie uciekło.

 

35 warek, a takie debilzmy pisze, zapewniam Cię, że jakby miał dekiel tylko uchylony to drożdże też by poszły na spacer.

Link to comment
Share on other sites

Smoogler, następnym razem staraj się nie wlewać więcej niż 22litry. Też mi ostatnio piana wychodziła, szaleństwo było przy ok 25 litrów. Teraz aby uniknąć 'syfu' wykonuję nastaw ponad 30 litrów i na dwa pojemniki (gęstwa). Piwa identyczne wychodzą, potem mieszam i parę dni cicha albo butelki. Dekle czyste, rurki bulgają, jest ok, łatwe do mycia osady żywiczne. Wada to dodatkowe mycie 1 pojemnika oraz miejsce na niego.

Link to comment
Share on other sites

Ekstraktu ma 18 fakt wyższy niż normalnie (na początku było ponad 20 ;) ) i temperatura około 20 ale już leci w dół.

Drożdże jak drożdże s-04

 

No to nie dziw się, że masz tak gwałtowną fermentację. Ja na tych drożdżach robiłem RISa i pomimo przeniesienia od zadania drożdży do temp 12o C i tylko 20l piana już po 12h wychodziła.

To czy masz rurkę czy tylko dekiel, to nie ma żadnego znaczenia na to czy piwo Ci wyjdzie.

Po prostu łatwiej bałagan opanować z samym deklem, bo można go po prostu wymianić (jak już piana opadnie). A rurkę bardzo ciężko po takiej akcji do końca umyć.

Link to comment
Share on other sites

ściągnąć dekiel

wywalić rurkę

 

I piana opadnie? a co z infekcjami? Rurka i tak do wyrzucenia zafajdała się w środku nie do umycia.

 

Piana opadnie po kilku godzinach. dekiel umyjesz i przykryjesz lekko uchylając aby CO2 moglo sobie spokojnie uchodzić i nie zabierać za sobą piany.

 

O infekcje się nie martw.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisałem tak zrobiłem czyli wężyk i do słoika z wodą. Wężyka mam trochę z metra więc nie będzie problemu z myciem.

Dziś już piana opadła wracam do rurki.

 

No to nie dziw się, że masz tak gwałtowną fermentację. Ja na tych drożdżach robiłem RISa i pomimo przeniesienia od zadania drożdży do temp 12o C i tylko 20l piana już po 12h wychodziła.

 

Wcześniejsze robiłem na ekstraktach a tam piany było co najwyżej centymetr, Nie spodziewałem się takiej eksplozji :D

 

 

O infekcje się nie martw.

 

No weź i się nie martw.. moja pierwsza AIPA (póki co wszystkie 3 to moje pierwsze :lol: )

 

Dzięki wszystkim za zainteresowanie i rady( nie wszystkie mądre ale zawsze jakiś to wysiłek jest ;) ) :beer:

Link to comment
Share on other sites

A po co do burzliwej dajesz rurkę. Fermentor zakrywasz deklem lekko nie domkniętym. Jak do tej pory przy 35 warkach nic mi nie uciekło.

 

35 warek, a takie debilzmy pisze, zapewniam Cię, że jakby miał dekiel tylko uchylony to drożdże też by poszły na spacer.

 

a ja nie byłbym taki pewny czy to debilizm.

 

Z moich obserwacji:

CO2 robi w fermentorze ciśnienie, przy rurce zaczyna się ono podnosić, bo żeby wypchnąć wodę do góry, musi być ciśnienie wyższe. To powoduje też bardziej obfitą i wyłażącą pianę. Samo uchylenie dekla powoduje rozprężenie i opadnięcie piany, polecam sobie to zaobserwować przy uchyleniu uprzednio zamkniętego wieka podczas burzliwej fermentacji. Na chwilę działa, piana ewidentnie "siada". Polecam w sytuacji awaryjnej.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie debilizmem jest wymądrzanie się na forum przy trzeciej warce. Posłuchaj doświadczonych użytkowników (żeby była jasność, w tym przypadku w ogóle nie myślę o sobie). Od dawna nie stosuję rurki, od dawna nie zamykam pokrywy, luźno zakładam na fermentor. Gdybym stosował cichą, zamknąłbym, jednakże przy mojej strategi fermentacji nie widzę takiej potrzeby. Zauważ, że drożdże wychodzą Ci też dlatego bo masz za mało przestrzeni między brzeczką a deklem. Gdybyś zastosował większy fermentor nie byłoby takiego problemu. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie debilizmem jest wymądrzanie się na forum przy trzeciej warce. Posłuchaj doświadczonych użytkowników (żeby była jasność, w tym przypadku w ogóle nie myślę o sobie). Od dawna nie stosuję rurki, od dawna nie zamykam pokrywy, luźno zakładam na fermentor. Gdybym stosował cichą, zamknąłbym, jednakże przy mojej strategi fermentacji nie widzę takiej potrzeby. Zauważ, że drożdże wychodzą Ci też dlatego bo masz za mało przestrzeni między brzeczką a deklem. Gdybyś zastosował większy fermentor nie byłoby takiego problemu. Pozdrawiam.

 

Kolego spuść z tonu, bo początek twojego posta jest chamski, a tu jest piaskownica. Co złego jest w Blow off tube? Tak samo dobry sposób jak uchylenie dekla, chciał to założył. I jak zwykle dyskusja wyższości piwowarów nie stosujących rurki nad piwowarami stosującymi je. Ja od samego początku stosuję rurkę i nie mam zamiaru z niej rezygnować (taką mam strategię fermentacji) i co piwo fermentuje źle czy jakoś inaczej? Niezgodnie z duchem browaru domowego? Jeżeli jest mu wygodnie mieć rurkę to niech ją zostawi, jak uzna, że nie potrzebuje to ją odstawi! Dla mnie dyskusja jest jałowa na ten temat trochę, są plusy i minusy każdego sposobu i tak naprawdę tylko indywidualne preferencje definiują jakiego będziemy używać, a jak piwa wychodzą dobre to nie widzę problemu.

 

Co do ucieczki piwa, następnym razem albo mniej piwa albo większe wiadro, niestety czynników jest dość sporo dlaczego piana ucieka z wiadra, i nie do końca da się je określić do końca przez internet musisz sam do tego dojść dlaczego tak się stało. Nie raz miałem tak, że w Pszenicy 12 blg albo Pale Ale 13 blg wylazła mi piana rurką, choć temp. ferm. dla alesów staram się utrzymać poniżej 18 C, a piwa w wiadrze też zrobiłem normalną ilość. Nie ma co się tym przejmować, wyczyścić to co wypłynęło i zaczekać do końca fermentacji, infekcja nie powinna ci żadna wejść bo drożdże tworzą warstwę ochronną za pomocą tej czapy oraz ilość wytwarzanego CO2 też znacznie zabezpiecza piwo przez moment operacji jakie dokonasz na pokrywie.

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

Jednym z istotniejszych czynników, które wpływają na ucieczkę prze rurkę/dekiel, jest zastosowany szczep drożdży - kilka z nich bardzo lubi podróże i najrozsądniej byłoby założyć blow off-a od razu po ich zadaniu. Tyle tylko, że zwykle nie chce mi się tego robić :P

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.