Jump to content
Sign in to follow this  
dobry alkoholik

ucieczka temperaturowa !

Recommended Posts

Cześć . Potrzebuję porady dotyczącej fermentacji . Wczoraj o godz. 23:30 zadałem drożdże,,górniaki” z gęstwy które miały ok jednego tyg. do warki o temp. 20 stopni C. Rano o godz. 05:00 piwo mocno ożyło spojrzałem na temp. była 24 stopnie C olałem temat i poszedłem dalej spać po ok 2 godz obudziłem się i przypomniało mi się ,że to chyba zbyt duża temperatura fermentacji w której zjadacze cukrów mogą dać posmaków rozpuszczalnikowych schłodziłem fermentor w zimnej wodzie do ok. 19 stopni C pytanie czy przez taki okres będę miał jakieś nieprzyjemne aromaty i na przyszłość czy to nie są zbyt duże wahania temperaturowe w tak krótkim okresie czasu

Share this post


Link to post
Share on other sites

24 stopnie to już za dużo, możesz mieć rozpuszczalnik, gumę balonową itp. Czy będzie mocny to się okaże po zabutelkowaniu;) Na przyszłość staraj się 20 stopni nie przekraczać.

 

I jeszcze pytanie - jakie to piwo? Bo niektóre belgi lub pszeniczne lubię wyższe temperatury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To piwko chyba nie podlega żadnemu gatunkowi . Takie z pozostałości . Słody to pilzneński 70% , Caramunich typ 2 10% , Carahell karmelkowy jasny 5% i przeniczny karmelkowy 15%. Drożdże s-33 .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeee tam. W jednym moim piwie na S-04 temperatura skoczyła prawie do 30st podczas fazy wysokich krążków i wtedy dopiero wyczuwałem gumę ale nie rozpuszczalnik na który jestem dość wyczulony. Myślę, że wypijesz je ze smakiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Na s33 będzie nieprzyjemna nutka, bo to nie belgi, ale też banan może się ujawnić. Gumy niet.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej opinii bardziej zaszkodziłeś sobie nagłym schłodzeniem fermentującej brzeczki o 5 stopni, narażając drożdże na stres, niż gdybyś pozwolił drożdżom pracować w temperaturze 24 stopni.

Dygresja: browarnicy z Brouwerij De Ranke specjalnie fermentują swoje piwa w wysokich temperaturach, dochodzących nawet 27 stopni, by uzyskać niepowtarzalny bukiet. Jeżeli wie się co się robi, to czasami takie praktyki są nawet wskazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

browarnicy z Brouwerij De Ranke specjalnie fermentują swoje piwa w wysokich temperaturach, dochodzących nawet 27 stopni,

 

tylko robią to na specjalnych drożdżach. Na większości "zwykłych" drożdzy wyjdzie rozpuszczalnik w stopniu niepijalnym

 

fermentującej rurki ulatniał się zapach

 

Zostawić w spokoju nie wąchać! :) piwo potrzebuje przede wszystkim spokoju. Fermentacja w 24 C na tych drożdżach to narażanie się na niechciane aromaty, choć nie jest powiedziane że na pewno będą. Główne znaczenie będzie miała burzliwa fermentacja, czyli pierwsze kilka dni, tych z dużą pianą. Wtedy drożdże pracują najintensywniej. Myślę, że przez parę godzin raczej nie narobią szkód.

 

Nie stresuj się, najwyżej obdarujesz tym piwem mniej lubianych znajomych ;)

Edited by ponury fermentaThor

Share this post


Link to post
Share on other sites

browarnicy z Brouwerij De Ranke specjalnie fermentują swoje piwa w wysokich temperaturach, dochodzących nawet 27 stopni,

 

tylko robią to na specjalnych drożdżach. Na większości "zwykłych" drożdzy wyjdzie rozpuszczalnik w stopniu niepijalnym

 

 

To bardzo ciekawe co napisałeś. Na początek chętnie zapoznam się:

- ze wskazaniem owych 'specjalnych' drożdży (może być link do strony producenta)

- z określeniem choćby kilku "zwykłych" drożdży z tej "większości", które dadzą zawsze ten "rozpuszczalnik w stopniu niepijalnym"

Share this post


Link to post
Share on other sites

a cóż to za ironia? Zamiast ironizować polecam poczytać o drożdżach belgiskich, które w wysokich temp. dają przyjemne aromaty fenolowo-estrowe, nie dając kosmicznego poziomu rozpuszczalnika. Wszystko znajdziesz na forum, nie będę wyręczał cię w twoim lenistwie i nie mam zamiaru tracić czasu na wyszukiwanie linków.

 

Jeśli zaś rzeczywiście jesteś tak dociekliwy, to sam spróbuj fermentować na S-33 w 27 stopniach. Może się dowiesz, co to znaczy rozpuszczalnik.

 

Dla kontrastu przefermentuj sobie w tej temperaturze na Ardenach albo Trappist High Gravity w tej samej temperaturze. Potem porównaj aromaty.

 

A zresztą, niech ci będzie, masz linka http://www.wiki.piwo.org/Por%C3%B3wnanie_dro%C5%BCd%C5%BCy_White_Labs_i_Wyeast

Tu masz porównanie drożdzy. Te belgijskie mają napis belgian.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.