Jump to content
Sign in to follow this  
Grzdyl

brak gazu

Recommended Posts

Witam, jakieś 2 miesiące temu uwarzyłem mojego pierwszego Pilznera z Browamatora, wszystko poszło ok fermentacja burzliwa 21 dni potem cicha 14, i nie wiem co sie stało czy mnie zamroczyło czy co hehe ale zabutelkowałem to piwko dodajac glukozy i odstawiłem od razu do piwniczki gdzie mam około 5 stopni Celcjusza..a miałem dopiero po nagazowaniu odstawić piwko do takiej temp by sobie leżało. Doszło do tego ze po miesiącu spędzonym w piwnicy piwo nie ma gazu..... co teraz mam robić by miec gaz??? odstawiłem piwko do temperatury około 15 stopni tam gdzie fermentowało , mam pytanko czy drożdże jeszcze żyja i ruszą czy juz lipa ????pozdrawiam, mam na koncie 18 warek a taki błąd nigdy mi sie nie zdarzyło nie miec gazu wiec pytam, pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

aha czyli butelkami zamieszać i czekać

Nieeee nie wolno mieszać butelkami !!! jak chcesz strzelające butelki to proszę bardzo :)

Dlaczego nie wolno podniesie drożdże wymiesza i w cieple zaczną pracować, przecież ilość cukru się nie zwiększy aby zrobiły się granaty, przynajmniej tak mi się wydaje jeśli się mylę to powiedz o co chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapytaj się kolegi Franc - przeczytał na jakimś blogu że w fazie re-fermentacji obracać butelkami aby sie lepiej nagazowało - kolega tak zrobi i...je-bu-dup !

Temat był kilka razy omawiany.

Wyobraź sobie sytuacje : leżysz z wzdęciami i innymi problemami gastrycznymi w ciasnej kapsule i co chwila niewidzialna ręka obraca tę kapsułę - fajnie by ci było ? :smilies:

Piwo to nie szampan aby go obracać ;)

 

Edit - znalazłem http://www.piwo.org/topic/7557-wybuch/ poczytaj caly wątek.

Edited by Lusterko87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piiwo w kturym niema gazu jak może się wzburzyć przez mieszanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie dziękuje za informacje, wstawiłem dwie skrzynki do temp. około 15 stopni i czekam na rezultaty mam nadzieje że mój pilzner odzyska gaz hehe..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzdyl , nie ma stresu. Ja z musu niejednokrotnie wstawiałem piwko bezpośrednio po zabutelkowaniu do temp. 9-11st. efekt był taki, że na nagazowanie trzeba było czekać 2-3 miesiące... ale plusem była zdecydowanie lepsza klarowność piwa. Także spokojnie, wszystko będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.