Jump to content

Poszukiwany piwowar...


OroTanque
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

Umieszczam tego posta w tym dziale, bo raczej dotyczy Lublina, a dokładniej mojego osiedla, a jeszcze dokładniej mojego bloku (aczkolwiek mogę się mylić)... do rzeczy...

 

Bywam częstym gościem na moim balkonie, a z racji ostatniego remontu w mieszkaniu, było to jedyne miejsce, gdzie mogłem "odpocząć". No i raz sobie tak odpoczywając moją uwagę przykuła... hmmm... kupka usypana pod jednym z drzew. Pierwsza myśl - dozorca sypnął piachy, ale po co? Wnikliwe oględziny z pierwszego piętra (tu podpowiedź do "poszukiwanego") wykazały, że owa "kupka" jest wilgtonawa. Nie omieszkałem przeczekać kolejnego dnia i tak, jak się tego spodziewałem, kupką zainteresowało się lokalne ptactwo. Nie wytrzymałem i poszedłem sprawdzić (oczywiście tylko wizualnie i zapachowo) - no nic innego, jak młóto z zacierania...

 

Drogi piwowarze, nie mam nic przeciwko sposobowi pozbywania się zatartego słodu, w sumie i babcie lokalne sypią co popadnie ptactwu, które potem załatwia się na min. mój samochód ;). Sam dzisiaj miałem dylemat, co zrobić ze zużytym młótem, ale...

 

Kwestia jest taka, że otrzymałem niemal jednoznaczną informację, że gdzieś tu mieszkasz i może zechcesz się ujawnić, oczywiście na PW, jak wolisz... może jakieś wspólne piwko, wymiana doświadczeń, a raczej nauka dla mnie i jakaś blokowa komitywa - w końcu gramy do jednej bramki.

 

Zainteresowanego proszę o kontakt w celach poznawczych, jeśli jest zainteresowany. Swoją drogą, jeśli okazałoby się, że kilka pięter nade mną mieszka, ktoś, kto warzy piwo w podobnych warunkach i ma szersze doświadczenie, to jak znaleźć igłę w stogu siana. Zatem czekam na info.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Niestety to nie ja (jestem z LSM), zdarzyło mi się raz chyba wyrzucić młóto może nie bezpośrednio pod blokiem, ale to było ładnych parę miesięcy temu, później wyrzucałem do śmieci. Napisz z której dzielnicy jesteś, piwowarów z sąsiedzwta nigdy za mało :)

Kamil

Link to comment
Share on other sites

zasrywają mu samochoda

 

wysypywanie młóta czy innego suchego chleba na osiedlu to nie tylko dokarmianie ptaszków. Dokarmia się i przyczynia się w ten sposób do rozrostu populacji innych zwierzątek.

W dzień karmicie ptaszki a w nocy szczury... :ble:

Link to comment
Share on other sites

A co ci te ptaki przeszkadzają?

 

No akurat mi nic nie przeszkadzają, a jedynie były wskazówką, co za twór został rozsypany pod drzewem. Jedyne, co mam na celu to odszukanie bratniej duszy a najbliższej okolicy, jeśli takowa istnieje, celem wymiany doświadczeń etc.

 

Co do srania gołębiami, szczurami, czy psami, to tylko szkoda, że nie posiadam wiatrówki - napierniczałbym w tych tępych właścicieli psów, którzy regularnie nie sprzątają po swoich czworonogach. Ale nie o tym w tym wątku...

Link to comment
Share on other sites

A gołębie to niby lepsze od szczurów?

 

Lepsze, nie roznoszą takiej ilości groźnych dla ludzi chorób i generalnie, jak większość miejskiego ptactwa zajmują się utylizacją nieczystości. Pomijając obsrywanie dobrze, że ptaki żyją w miastach. Może ze względu na szczury faktycznie lepiej byłoby młóta nie wysypywać ale dokładać do karmników.

Link to comment
Share on other sites

to tylko szkoda, że nie posiadam wiatrówki - napierniczałbym w tych tępych właścicieli psów, którzy regularnie nie sprzątają po swoich czworonogach

 

nie trzeba wiatrówki, słowo ma większą siłę od pocisku. Od pewnego czasu zwracam uwagę właścicielom gdy widzę jak ich pies sra na trawnik lub chodnik pod blokiem. Miarka sie przebrała po tym jak syn przyniósł coś w dłoni - tato tato zobacz co znalazłem w trawie :ble:

Najpiękniejszy widok jest na przedwiośnie jak stopnieje śnieg, osiedlowe chodniki to jedna wielka psia kupa :ble:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.