Jump to content
Tyrek

Piwo pracuje - BLG nie spada

Recommended Posts

Cześć,

 

Postanowiłem napisać temat, gdyż spotkałem się z pewnym problemem, którego moja głowa w tym momencie nie ogarnia, a nie mogłem znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na forum jak i w guglu. Może ktoś coś poradzi.

 

Nastawiłem sobie Witbier'a z zestawu pewnego sklepu. Zacieranie - wyszło 19 litrów, 11 BLG. 15 Lutego zostało zaszczepione nawodnionymi S-33. Oznaki burzliwej, można było już zaobserwować po 6 godzinach - drożdże chyba bez marudzenia i z wielką ochotą zaczęły przejadać co się dało.

 

Fermentacja stoi praktycznie cały czas w 20 - 21 stopniach C. Bulgotało w rurce radośnie i często. Po tygodniu nadszedł czas na pomiar BLG. Spławik wskazywał przedział między 3 - 4 BLG zanurzając się bliżej 4 BLG. Po kilku dniach kolejny pomiar - 3 BLG. Rurka bulgocze od czasu do czasu - ale na tym etapie dość często. Pokrywa fermentora wybrzuszona dość ewidentnie. Kolejne pomiary 27 marca, 29 marca - 3 BLG.

 

Wczoraj 1 kwietnia - 3 BLG, a gaz "wylewa" się z fermentora. Powierzchnia piwa wygląda w porządku - nie zaobserwowałem żadnych "zabrudzeń" wskazujących na infekcję. W smaku nic podejrzanego. Tylko co tam pracuje? I co z tym zrobić? Trochę boję się butelkować, żeby mi granatów nie narobiło. Podejrzewam, że najlepszą odpowiedzią jest po prostu czekać.

 

Z braku pomysłu, zdecydowałem się zlać piwo wczoraj na cichą do drugiego fermentora - nie planowałem tego kroku przy Wicie - wolałem jednak zdjąć go z warstwy drożdży. Zamknąłem wiadro pokrywą bez rurki. Przez noc wybrzuszyło wieko - upuściłem nadmiar.

 

Pytanie do doświadczonych kolegów i koleżanek. Ktoś spotkał się już z taką sytuacją? Czy warto teraz podejmować jakieś działania, czy po prostu czekać i obserwować co się zdarzy. Miało być lekkie piwko na Wielkanoc :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę słabo szukałeś. Skąd wiesz, że piwo pracuje? Jeśli Blg się nie zmienia to oznacza że fermentacja się skończyła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę słabo szukałeś. Skąd wiesz, że piwo pracuje? Jeśli Blg się nie zmienia to oznacza że fermentacja się skończyła.

 

Ok - to jest jasne. BLG stoi Fermentacja zakończona. Skąd więc tyle wydobywającego się gazu z wiadra? O to bardziej chciałem zapytać. Może źle opisałem temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie w nocy spadła temperatura i trochę gazu rozpuściło się w piwie, z resztą na tym etapie i tak trochę tego gazu tam będzie. Potem minimalny skok temperatury w górę albo jakiś ruch i masz bąble. Zasada starsza niż świat - blg się nie zmienia, to o ile nie chcesz go sobie wyklarować, a wita pewnie nie chcesz - butelkuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak pewnie zrobię. Temperatura wahała się maksymalnie (wliczając w to noc) pomiędzy 18 - 21 stopni. Mam mało przewiewne mieszkanko, a dodatkowo staram się dbać o jak najmniejsze wahania temperatur jak piwko stoi. Dzięki za podpowiedzi. Jak ktoś ma jeszcze jakieś teorie, to chętnie poczytam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże, jak każdy organizm żywy, wydzielają różne związki w trakcie metabolizowania innych. Niektóre z nich mogą być gazowe. Nie znaczy to jednak ewidentnie, że powstały gaz wynika z metabolizowania cukrów. Jeśli Blg się nie zmienia, to butelkuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepnę się pod temat.

Witam. Właśnie trwa fermentacja English porter z BA. Po tygodniu burzliwej zeszło z 11 do 6. dwa dni temu było 5 BLG. Dziś sprawdzałem i BLG nie spadło. Butelkował bym już z tym że martwi mnie tak wysokie BLG, wydaje mi się że powinno głębiej od fermentować. Poczekam jeszcze pewnie ze 2 dni z decyzją, Ale co radzicie, czy butelkować jeśli nie spadnie? Drożdże S-04. Temperatura raczej mi nie uciekła i była zalecana przez cały czas fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacierałem na lenia, aczkolwiek chyba faktycznie w górnych granicach więc zacieranie mogło być bardziej na słodko niż wytrawnie. Nie spodziewałem się jednak aż takiego niedofermentowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przelej piwo jeszcze na tydzień na cichą i spokojnie butelkuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.