Jump to content
Sign in to follow this  
Bartek Śliwiński

BroBart

Recommended Posts

Od jakiego czasu jestem na forum. Warzę też mniej więcej od pół roku.

Urodziło się już co najmniej 8-10 warek zacieranych. Myślałem, że czegoś się powoli uczę,ale widzę że należy uderzyć się w pierś.

Mam problem z wszelkiej maści chmielami amerykańsko-nowozeladzkimi.

Piwa na nich wychodzą po prostu niesmaczne. Bez względu na mieszankę zawsze piwo smakuje podobnie. Smakuje jakby po prostu miało wadę. Aromat moich rzekomych AIPA nie jest podobny ani trochę do znanych przedstawicieli stylu typu dr.citra czy choćby delikatniejszy acz zacny Pacific Artezana.

Zaznaczę, że piwa niechmielone chmielami "nowofalowymi" piję ze smakiem. Aromatem może też nie grzeszą,ale na pewno nie wyczuwam tego dziwnego smako-aromatu.

Szukałem przyczyny w higienie,ale warunki mam powtarzalne a owa nieprzyjemna "nuta" pojawia się tylko przy chmielach amerykańskich i to przy chmieleniu na zimno.

Czy ktoś miał choć trochę podobny problem? Czy moze zmienić żródło chmielu?

Może ktoś doświadczony chciałby poświęcić podniebienie i powiedzieć w czym tkwi problem. Mogę nawet wysłać butlę żeby tylko się dowiedzieć co robię nie tak.

Darz chmiel!!

 

 

'

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie podałeś żadnych cech wady to ciężko pomóc :)

A gdzie mieszkasz? Może podrzuć jakiemuś sędziemu albo komuś kto potrafi identyfikować wady.

Jak nie masz nikogo w okolicy to możesz mi wysłać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie , że z amerykańskimi konkretnie , tylko z dużą ilością chmielu w ogóle. A skoro amerykańce , to pewnie ich nie oszczędzasz.

Edited by pepek84

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli, ze us-05 nie lubią się z moją wodą? Może podejmę próbę uwarzenie AIPA na jakichś innych drożdżach. Przyznam, ze obecnie zlewany alt, na s33, zasypany 100g Sybilli nie ma tego zapachu.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie wiadomo tylko tyle o tej wadzie, ze jest. Jaki to zapach, ile od butelkowania minęło? US-05 na początku pachną siarkowodorem (zgniłe jaja), potem zapach zanika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem polega na tym,że nie bardzo potrafię to opisać. Chmielu sypię nie więcej niż 100g zazwyczaj. Trzymam max 4dni. Ostatnio na balkonie,więc w niskiej temperaturze.

Jednak wcześniejsze zamierzone AIPA stąło z chmielem na cichej w 19C. Zaraz po otwarciu butelki zapach był w miarę podobny do jakichś najbardziej żywicznych AIPA,ale dosłownie minute potem stawał się nieprzyjemny. Nie umiem za bardzo oceniac i nzaywać tych zapachów. Raczej operuje pojeciami smaczne, aromatyczne itd.

Jeden z kolegów już zaoferował się przetestować piwo i może coś więcej bedzie wiadomo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie pomyślałem,że wszystkiego te piwa chmielone amerykancami pachną i smakują głównie chmielem. Ale nie aromatem konkretnego chmielu a po prostu zielenina. Tyle,że gorzką zieleniną. Nie mogę zarejestrować ani grama tropikow czy grejpfruta.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Edited by Bartek Śliwiński

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.