Jump to content

Recommended Posts

35 minut temu, Adinor napisał:

PS. Zapomniałem dopisać, fermentor trzymam w mieszkaniu, temp ~21C, drożdże fermentis US-05.

Zapomniałeś chyba najważniejszego, jakie to piwo i z czego robione. Natomiast jeśli chodzi o butelkowanie to sprawdź znowu blg. Jeśli wyniesie 7 jak wcześniej to butelkuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, advisorylyrics napisał:

Zapomniałeś chyba najważniejszego, jakie to piwo i z czego robione. Natomiast jeśli chodzi o butelkowanie to sprawdź znowu blg. Jeśli wyniesie 7 jak wcześniej to butelkuj.

 

Faktycznie napisałem nazwę zestawu a nie samego piwa :) Jest to IPA, skład ze strony:

Składniki:

Pale Ale -  6kg
Monachijski 1,7kg
Pszeniczny - 0,8kg
Karmelowy 30 - 0,2kg

Chmiel Warrior 40g
Chmiel Cascade 40g
Chmiel Eureka! 60g
Chmiel Sorachi Ace 40g
Chmiel Amarillo 35g
Chmiel Centennial 80g
Chmiel Ekuanot 70g

 

Dzisiaj zrobię pomiar BLG, za 2 dni znowu, jak będzie to samo to cold crush i rozlewanie, pewnie niedziela.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Adinor napisał:

Dzisiaj zrobię pomiar BLG, za 2 dni znowu, jak będzie to samo to cold crush i rozlewanie, pewnie niedziela.

Przy takim ekstrakcie początkowym a końcowym to pewnie normalne jeżeli zadaleś jedną paczkę drożdży. Jeśli dziś będzie 7blg to wiadro od razu wystaw na balkon a jutro butelkuj z pończochą na końcu wężyka. Szkoda chmielu dodanego na zimno, bo aromat już się w dużym procencie mógł ulotnić a co dopiero do niedzieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, advisorylyrics napisał:

Przy takim ekstrakcie początkowym a końcowym to pewnie normalne jeżeli zadaleś jedną paczkę drożdży. Jeśli dziś będzie 7blg to wiadro od razu wystaw na balkon a jutro butelkuj z pończochą na końcu wężyka. Szkoda chmielu dodanego na zimno, bo aromat już się w dużym procencie mógł ulotnić a co dopiero do niedzieli.

 

Zmierzyłem BLG, faktycznie dalej jest 7. Co może być powodem powstania piany i bulkania w takim razie przez ostatnie 6 dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Adinor napisał:

 

Zmierzyłem BLG, faktycznie dalej jest 7. Co może być powodem powstania piany i bulkania w takim razie przez ostatnie 6 dni?

 

Pewnie uwalniał się tlen z granulatu? Ewentualnie może trochę podniosłeś temperaturę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, punix napisał:

 

Pewnie uwalniał się tlen z granulatu? Ewentualnie może trochę podniosłeś temperaturę?

Tlen z granulatu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.02.2020 o 20:49, Adinor napisał:

 

Zmierzyłem BLG, faktycznie dalej jest 7. Co może być powodem powstania piany i bulkania w takim razie przez ostatnie 6 dni?

Miałem to samo i też spałem o powody tu na forum. Po prostu chmiel uwalniaco2 tak mysle. Miałem również pianę i myślałem że to fermentacja. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co jeśli po 2 dniach od pozostawieniu na burzliwą bulga co 2-3 s, a na następny dzień prawie w ogóle (raz na minutę)? Dodam, że nie widać obfitej piany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Shooba93 napisał:

A co jeśli po 2 dniach od pozostawieniu na burzliwą bulga co 2-3 s, a na następny dzień prawie w ogóle (raz na minutę)? Dodam, że nie widać obfitej piany.

 

Jaka brzeczka, drożdże, temperatura brzeczki w momencie zadania i temperatura fermentacji (brzeczki, nie otoczenia)?

Z opisu może wyglądać na drożdże zadane w wysokiej temperaturze i błyskawicznie zakończoną fermentację (nie mylić z "poprawnie").

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, punix napisał:

 

Jaka brzeczka, drożdże, temperatura brzeczki w momencie zadania i temperatura fermentacji (brzeczki, nie otoczenia)?

Z opisu może wyglądać na drożdże zadane w wysokiej temperaturze i błyskawicznie zakończoną fermentację (nie mylić z "poprawnie").

 

Drożdże US-05 wcześniej nawodniłem, brzeczkę schłodziłem do 20 st. C.
Temp. fermentacji to ok. 18-19 st. C.
Z racji tego, że jest to moja pierwsza warka, to popełniłem kilka błędów - możliwe, że jeden z nich zadecydował o przyspieszonej fermentacji.

1. Do fermentora wlałem najpierw drożdże, a potem zlewałem wystudzoną brzeczkę.

2. Możliwe, że niewystarczająco napowietrzyłem -  lałem wężem z góry, ale spektakularnej piany to tam nie było.

3. Nie dam ręki uciąć, czy wąż był sterylny. Tzn. umyłem go w oxi, ale potem odłożyłem w inne miejsce. Nie jestem pewny na 100%, czy potem raz jeszcze sterylizowałem.

4. Brzeczkę powinienem ochłodzić do temp. poniżej temp. fermentacji, a tak jak wspominałem ochłodziłem do ok. 20 st. C.

5. Przy ważeniu temp. spadła kilka razy poniżej 100 st. C.

 

Myślisz, że powinienem sprawdzić gęstość brzeczki?

Jeśli BLG byłoby wysokie, a po otworzeniu fermentora nie zobaczyłbym obfitej piany, to da się jeszcze warkę uratować? Np. zdać nowe drożdże i ponownie napowietrzyć brzeczkę?

Jeśli tak jak twierdzisz - była by to fermentacja błyskawiczna, to jakie mogą być tego negatywne skutki?

Edited by Shooba93

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Shooba93 napisał:

 

Drożdże US-05 wcześniej nawodniłem, brzeczkę schłodziłem do 20 st. C.
Temp. fermentacji to ok. 18-19 st. C.
Z racji tego, że jest to moja pierwsza warka, to popełniłem kilka błędów - możliwe, że jeden z nich zadecydował o przyspieszonej fermentacji.

1. Do fermentora wlałem najpierw drożdże, a potem zlewałem wystudzoną brzeczkę.

2. Możliwe, że niewystarczająco napowietrzyłem -  lałem wężem z góry, ale spektakularnej piany to tam nie było.

3. Nie dam ręki uciąć, czy wąż był sterylny. Tzn. umyłem go w oxi, ale potem odłożyłem w inne miejsce. Nie jestem pewny na 100%, czy potem raz jeszcze sterylizowałem.

4. Brzeczkę powinienem ochłodzić do temp. poniżej temp. fermentacji, a tak jak wspominałem ochłodziłem do ok. 20 st. C.

5. Przy ważeniu temp. spadła kilka razy poniżej 100 st. C.

 

Myślisz, że powinienem sprawdzić gęstość brzeczki?

Jeśli BLG byłoby wysokie, a po otworzeniu fermentora nie zobaczyłbym obfitej piany, to da się jeszcze warkę uratować? Np. zdać nowe drożdże i ponownie napowietrzyć brzeczkę?

Jeśli tak jak twierdzisz - była by to fermentacja błyskawiczna, to jakie mogą być tego negatywne skutki?

 

waRZeniu, ale to szczegół ;)

W kwestii napowietrzania polecam bujanie fermentorem, choć niektórzy tylko rozpryskują i też z tym żyją. Wlanie na drożdże też nie powinno spowodować problemów.

 

Najważniejsze pytanie - te 18-19°C to temperatura otoczenia, czy brzeczki? Bo, o ile nie masz lodówki albo zimnej piwnicy, to nie jest prawdopodobne, żeby brzeczka zadana drożdżami w temperaturze 20° szybko zeszła nawet o te 1-2°.

 

Mierzyłeś blg przed zadaniem drożdży? Ogólnie - utrzymuj temperaturę, jeśli to było lekkie piwo (<13°blg) to zmierz najwcześniej po 10 dniach, powtórz pomiar po co najmniej kolejnych 3, jeśli wygląda sensownie (odfermentowanie w okolicy 70%), to możesz butelkować swoje pierwsze piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, punix napisał:

 

waRZeniu, ale to szczegół ;)

W kwestii napowietrzania polecam bujanie fermentorem, choć niektórzy tylko rozpryskują i też z tym żyją. Wlanie na drożdże też nie powinno spowodować problemów.

 

Najważniejsze pytanie - te 18-19°C to temperatura otoczenia, czy brzeczki? Bo, o ile nie masz lodówki albo zimnej piwnicy, to nie jest prawdopodobne, żeby brzeczka zadana drożdżami w temperaturze 20° szybko zeszła nawet o te 1-2°.

 

Mierzyłeś blg przed zadaniem drożdży? Ogólnie - utrzymuj temperaturę, jeśli to było lekkie piwo (<13°blg) to zmierz najwcześniej po 10 dniach, powtórz pomiar po co najmniej kolejnych 3, jeśli wygląda sensownie (odfermentowanie w okolicy 70%), to możesz butelkować swoje pierwsze piwo.

 

Chodzi o temp. otoczenia - brzeczka miała ok. 20°, dopiero po jakimś czasie ciekłokrystaliczny pokazywał te 18,5° na fermentorze.

BLG po zakończeniu warzenia to równo 13°.

Myślałem o przelaniu na cichą po 7 dniach i potem po 7-8 dniach do butelek.

Będę sprawdzał BLG tak jak pisałeś.

Dzięki i pozdrawiam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Shooba93 napisał:

 

Chodzi o temp. otoczenia - brzeczka miała ok. 20°, dopiero po jakimś czasie ciekłokrystaliczny pokazywał te 18,5° na fermentorze.

BLG po zakończeniu warzenia to równo 13°.

Myślałem o przelaniu na cichą po 7 dniach i potem po 7-8 dniach do butelek.

Będę sprawdzał BLG tak jak pisałeś.

Dzięki i pozdrawiam ;)

 

Jeśli nie chmielisz i nie zbierasz drożdży, to zostaw w spokoju w tym samym fermentorze do końca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
waRZeniu, ale to szczegół
W kwestii napowietrzania polecam bujanie fermentorem, choć niektórzy tylko rozpryskują i też z tym żyją. Wlanie na drożdże też nie powinno spowodować problemów.
 
Najważniejsze pytanie - te 18-19°C to temperatura otoczenia, czy brzeczki? Bo, o ile nie masz lodówki albo zimnej piwnicy, to nie jest prawdopodobne, żeby brzeczka zadana drożdżami w temperaturze 20° szybko zeszła nawet o te 1-2°.
 
Mierzyłeś blg przed zadaniem drożdży? Ogólnie - utrzymuj temperaturę, jeśli to było lekkie piwo (
Sprawdź blender.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprawdź blender.
Ja stosuję czasami taką technikę, że gotuję przez 10 minut łopatki od miksera, a potem miksuję brzeczkę napowietrzając ją przez 5 minut.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Muchor napisał:

Ja stosuję czasami taką technikę, że gotuję przez 10 minut łopatki od miksera, a potem miksuję brzeczkę napowietrzając ją przez 5 minut.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
 

Miksując tak naprawdę w głównej mierze mieszasz, co nie jest aż tak efektywne jak wcześniej wspomniany blender ale z koncówką do ubijania. Wtedy koncówka pod kątem 45° i masz piane na pół fermentora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miksując tak naprawdę w głównej mierze mieszasz, co nie jest aż tak efektywne jak wcześniej wspomniany blender ale z koncówką do ubijania. Wtedy koncówka pod kątem 45° i masz piane na pół fermentora
Dokładnie tak robię, byłeś precyzyjniejszy w opisie. Tak jak mówisz, łatwo zrobić mnóstwo piany w ten sposób.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Fermentuję sobie Witbiera z zestawu HB (ekstrakty + partial mash) na drożdżach FM21.

Zadałem je bez startera - BLG początkowe 12. Mocno napowietrzyłem więc od początku burzliwo to szło.

 

Sęk w tym że dzisiaj jest już 19 dzień fermentacji i sytuacja wygląda tak że BLG stanęło już od prawie 5 dni na 4.5. 

Natomiast cały czas obserwuję że drożdże generują jakieś ilości CO2 - zwiększa się napięcie na ciecz w rurce.

 

Nie spieszy mi się jakoś specjalnie z butelkowaniem ale zastanawiam się co te drożdze wyprawiają że ekstrakt nie spada a CO2 się generuje (?)

No i czy nie jest to za płytko odfermentowane z 12 do 4.5  (63%)?

 

Fermentor przez wspomniane 19 dni stał w stałej temp 18 stopni.

Dziś zdecydowałem się przenieść go do 20 stopni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Szagi napisał:

Witam,

 

Fermentuję sobie Witbiera z zestawu HB (ekstrakty + partial mash) na drożdżach FM21.

Zadałem je bez startera - BLG początkowe 12. Mocno napowietrzyłem więc od początku burzliwo to szło.

 

Sęk w tym że dzisiaj jest już 19 dzień fermentacji i sytuacja wygląda tak że BLG stanęło już od prawie 5 dni na 4.5. 

Natomiast cały czas obserwuję że drożdże generują jakieś ilości CO2 - zwiększa się napięcie na ciecz w rurce.

 

Nie spieszy mi się jakoś specjalnie z butelkowaniem ale zastanawiam się co te drożdze wyprawiają że ekstrakt nie spada a CO2 się generuje (?)

No i czy nie jest to za płytko odfermentowane z 12 do 4.5  (63%)?

 

Fermentor przez wspomniane 19 dni stał w stałej temp 18 stopni.

Dziś zdecydowałem się przenieść go do 20 stopni.

 

Jak na te drożdże to zdecydowanie słabe odfermentowanie (na pewno mówimy o FM21 odkrycie sezonu, a nie np. FM20 białe walonki?).

Dla pewności - blg mierzysz spławikiem, a nie refraktometrem (ewentualnie podałeś już przeliczoną wartość)?

Podniesienie temperatury może pomóc, osobiście na tych drożdżach zawsze stopniowo podnosiłem temperaturę - spokojnie możesz nawet powyżej 20°C im dać, o ile masz taką możliwość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli BLG nie zmienia się od dłuższego czasu, to bulkanie w rurce nie jest oznaką dalszej fermentacji, tylko tego że CO2 ucieka z piwa, zwłaszcza po przeniesieniu w cieplejsze miejsce. Jakie to szczęście, że po kilku pierwszych warkach wywaliłem bulkadełko i od tamtego momentu nie mam takich rozterek 😆

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, punix napisał:

 

Jak na te drożdże to zdecydowanie słabe odfermentowanie (na pewno mówimy o FM21 odkrycie sezonu, a nie np. FM20 białe walonki?).

Dla pewności - blg mierzysz spławikiem, a nie refraktometrem (ewentualnie podałeś już przeliczoną wartość)?

Podniesienie temperatury może pomóc, osobiście na tych drożdżach zawsze stopniowo podnosiłem temperaturę - spokojnie możesz nawet powyżej 20°C im dać, o ile masz taką możliwość.

RACJA!! mój błąd! FM20 białe walonki! - czy to zmienia fakt że odfermentowanie słabe?

Mierzę spławikiem - na razie 20 potrzymam dzień-dwa potem zobaczę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

FM20 Białe Walonki - Stopień odfermentowania : 72-75%

FM21 Odkrycie Sezonu - Stopień odfermentowania: 77-82 %

 

Więc tak, w zależności od szczepu, można się spodziewać innego stopnia odfermentowania. Nie wiem też za bardzo, co zdziwiło cię w mojej poprzedniej wypowiedzi?

Edited by Hary86

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie zdziwienie tylko zmieszanie (tak nazywa się ta emotka tutaj ;) )

 

Jeżeli bulkanie nie jest już oznaką fermentacji to czy trzymanie tego dłużej w. Fermentorze niesie jakieś ryzyko?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samo trzymanie nie, ale już zaglądanie codziennie i sprawdzanie BLG, to proszenie się o złapanie jakiegoś syfu. Niby przefermentowane piwo jest bardziej odporne na zakażenia z racji zawartości alkoholu, ale zawsze jakieś ryzyko istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokrywka w tym piwie nie była w ogóle ściągana - plus przezroczystego wiadra. Jedynie rurkę wyciągałem ma czas zlewania na pomiar blg. Zlewalem łączenie 3 razy - 2 dni pod rząd 5 dni temu i wczoraj raz.

Teraz potrzymam dwa dni w 20 stopniach potem sproboje dwa dni w 22 i zabutelkuje.

Edited by Szagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.