Jump to content

Recommended Posts

23 godziny temu, Jancewicz napisał:

Dokończ fermentację, pod koniec lekko podnieś temperaturę. Przed butelkowaniem możesz mocno schłodzić aby osady opadły na dno. 

Pisząc, pod koniec lekko podnieś temperaturę, masz na myśli koniec całej fermentacji czy burzliwej?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 437
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Fermentujesz jedno z pierwszych piw. Jesteś pełen wątpliwości, to zrozumiałe. Jeśli wbrew Twoim oczekiwaniom rurka w fermentorze nadal bulka, lub nie bulka, to mam dla Ciebie podpowiedź.   Zanim zda

No ale to trzeba sprawdzać przez 4 tygodnie, każdego dnia, co godzinę, max. co 1,5 godziny. Inaczej może się okazać, że piwo będzie zdatne do picia po tym czasie i się nie zepsuje od ciągłego otwieran

Oj, na pewno znajdziesz wiele wątków na forum. Nawet ostatnio coś było. Reasumując, z Twojej wypowiedzi wynika, że nie wiesz po co miałbyś przelewać więc nie przelewaj. 

Posted Images

Witajcie. W sobotę wieczorem zadałem uwodnione US-05 do brzeczki o temperaturze 16 C. Brzeczkę napowietrzałem przez ok. 2 -3 minuty blenderem. O ile brak bulkania mniej mnie martwi (pierwszy raz założyłem blow -off tube zamiast rurki), to wydaje mi się że na powierzchni brzeczki jest cieniutka (ok 3 mm) "pianka". Ciężko dokładniej to sprawdzić, bo fermentor nie jest przezroczysty. Czy powinienem już panikować/ dodawać nowe drożdże? Czy dać im jeszcze trochę czasu na start?

Link to post
Share on other sites

Nie wiem, co wszyscy mają z tymi rurkami. Pozostaw fermentator na minimum 2 tygodnie w spokoju. Jeszcze nie słyszałem o przypadku, żeby suchary komuś nie ruszyły. Z dłuższym lub krótszym lagiem powinny wystartować.

Piana jest oznaką fermentacji, a nie rurka. Skoro sam piszesz, że jest niewielka piana, to oznacza, że drożdże fermentują. Piana wywołana napowietrzaniem już dawno by opadła

Link to post
Share on other sites

Nie sprawdzisz w jakich warunkach drożdże były przechowywane. Mogły gdzieś w wysokiej temperaturze przeleżeć, lub gdzieś się przemrozić. Wtedy na pewno przeżywalność drożdży w paczce będzie mniejsza. Mniejsza ilość żywych komórek wpłynie na dłuższy start

Link to post
Share on other sites

Nie sprawdzisz w jakich warunkach drożdże były przechowywane. Mogły gdzieś w wysokiej temperaturze przeleżeć, lub gdzieś się przemrozić. Wtedy na pewno przeżywalność drożdży w paczce będzie mniejsza. Mniejsza ilość żywych mikrobów wpłynie na dłuższy start

Edited by Grzegorz Żukowski
Link to post
Share on other sites
W dniu 11.02.2019 o 09:08, Grzegorz Żukowski napisał:

Jeszcze nie słyszałem o przypadku, żeby suchary komuś nie ruszyły. Z dłuższym lub krótszym lagiem powinny wystartować.

No nie przesadzaj, mi nie wystartowały raz (chyba za długo uwadniałem). Po 48 godzinach bez oznak fermentacji dowaliłem prawidłowo uwodnione 2 paczki i dopiero wtedy ruszyły. Podejrzewam, że bez tego zabiegu mogłyby nie ruszyć wcale. Oczywiście z mojej winy (choć nie sprawa winy jest przedmiotem Twojego wpisu :)) .

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Czesc, prosze o pomoc.

 

Moje pierwsze zacieranie, Grodziskie, wyszlo niewiele ponad 7blg, brzeczka schlodzona do 17'C. US-05 z data do 02.2020, rehydratyzowane w wodzie ok 23-25'C przez 20-30 min, mocno sie skleily i porobily "czapy" w tym kubeczku - czyli ozyly chyba :).

Drozdze zadane 24.03. O godz. 5.00., po 24h nic praktycznie sie nie dzialo. Teraz, po 50h widac delikatna pianke (ale biala, drobna jakby taka na rozgazowujacym sie piwie). Temperatura mierzona sonda z ikei 17'C z malymi wahaniami 16-18'.

 

Mocno sie juz tym stresuje. Dodac kolejne drozdzd, czekac? Z powodu bledow poczatkujacego, przed wlozeniem chlodnicy opryskalem ja desprejem w celu dezynfekcji. Moze za duzo tego srodka? Fermentor wczesniej zalany starsanem. Jak zyc?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Romanista napisał:

Czesc, prosze o pomoc.

 

Moje pierwsze zacieranie, Grodziskie, wyszlo niewiele ponad 7blg, brzeczka schlodzona do 17'C. US-05 z data do 02.2020, rehydratyzowane w wodzie ok 23-25'C przez 20-30 min, mocno sie skleily i porobily "czapy" w tym kubeczku - czyli ozyly chyba :).

Drozdze zadane 24.03. O godz. 5.00., po 24h nic praktycznie sie nie dzialo. Teraz, po 50h widac delikatna pianke (ale biala, drobna jakby taka na rozgazowujacym sie piwie). Temperatura mierzona sonda z ikei 17'C z malymi wahaniami 16-18'.

 

Mocno sie juz tym stresuje. Dodac kolejne drozdzd, czekac? Z powodu bledow poczatkujacego, przed wlozeniem chlodnicy opryskalem ja desprejem w celu dezynfekcji. Moze za duzo tego srodka? Fermentor wczesniej zalany starsanem. Jak zyc?

 

Jak jest piana to ruszyły. Była partia us-05 powodująca długi lag i być może to ta właśnie partia. No ale z tego co piszesz to ruszyły.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Romanista napisał:

US-05 z data do 02.2020,

U mnie ta partia też tak słabo ruszała z torebki. Powinny dać rady, ale nie spodziewaj się szybkiej fermentacji. Według dziennika lekka APA 12 Blg spędziła mi na burzliwej 16 dni.

Za to gęstwa na nich startuje już w 12h z pianą na 5-10 cm, więc rozważ zebranie na następną warkę, na piwku 7 Blg drożdże powinny być ładnie rozruszane i nie wymęczone.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, ogoun napisał:

U mnie ta partia też tak słabo ruszała z torebki. Powinny dać rady, ale nie spodziewaj się szybkiej fermentacji. Według dziennika lekka APA 12 Blg spędziła mi na burzliwej 16 dni.

Za to gęstwa na nich startuje już w 12h z pianą na 5-10 cm, więc rozważ zebranie na następną warkę, na piwku 7 Blg drożdże powinny być ładnie rozruszane i nie wymęczone.

 

Czytasz w myslach! Wlasnie o to chcialem zapytac ;) Poprzednio robilem piwo na MJ44, ktore polubilem, ale ktore przez swoj ogromny za bardzo mnie stresowaly. Stad zmiana na us-05, po ktorych spodziewalem sie szybkiej i konkretnej pracy. 

 

Krotko mowiac, gestwa powinna ruszyc juz bez tak dlugiego laga? Plan byl, zeby na nich zrobic 3-4 warki ciagiem...

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Cześć mam niewielki problem- a mianowicie: 

03.03.2019 nastawiłem sobie porter bałtycki- 20l, 21 BLG. Do tego dwie paczki uwodnionych drożdży W34/70. Drożdże zadane w 13 stopniach, całość od razu wstawiona do lodówki na 8 stopni. Mój problem polega na tym że ta przeklęta rurka bulga jak szalona już prawie dwa miesiące i nie chce przestać. Dwa tygodnie temu zmierzone BLG wyniosło 10. Wkurzyło mnie to bo już chciałem przelewać na cichą, więc zacząłem wyciągać fermentor z lodówki na cały dzień (20 stopni w kuchni) i odkładać go do lodówki na noc. Dziś zmierzone BLG wynosi 7, czyli powolutku coś tam jeszcze pracuje. Zlewać już na cichą czy czekać kolejny tydzień? Trochę się obawiam bo stoi na tej burzliwej już naprawdę długo.

 

Piwo o dziwo jest doskonałe w smaku. Smakuje tak jak powinno. Chcę je przelać na cichą żeby dorzucić kilka lasek wanilii i ziarna kakaowca. Wtedy skręciłbym lodówkę do 3 stopni i leżakował porter z miesiąc. Ale ciągle stopuje mnie to bulgotanie z rurki i BLG które powinno chyba spaść co najmniej do 5.

Edited by opec
Link to post
Share on other sites

Jak juz czekales 2 miesiace to i jeszcze miesiac wytrzymasz. Nie wiem po co wyciagasz i wkladasz fermentor do lodowki zeby cokolwiek przyspieszyc. Predzej sobie narobisz jakis niefajnych posmakow.  Jak jestes niecierpliwy to trzeba sobie kupic skrzynke piwa.

21 BLG i zadane sucharami to nie masz sie co dziwic ze sie fermentacja wlecze.

Podnies do 10 stopni  i daj temu jeszcze troche spokoju.

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 23.04.2019 o 15:13, Hanys93 napisał:

Jak juz czekales 2 miesiace to i jeszcze miesiac wytrzymasz. Nie wiem po co wyciagasz i wkladasz fermentor do lodowki zeby cokolwiek przyspieszyc. Predzej sobie narobisz jakis niefajnych posmakow.  Jak jestes niecierpliwy to trzeba sobie kupic skrzynke piwa.

21 BLG i zadane sucharami to nie masz sie co dziwic ze sie fermentacja wlecze.

Podnies do 10 stopni  i daj temu jeszcze troche spokoju.

 

Po ponad tygodniu Blg stoi, ciągle 7.

Link to post
Share on other sites

A mnie ciekawią bardzo sugestie typu ,schładzaj ,podnieś temperaturę ,utrzymuj na 12 stopniach ,trzymaj w 2stopniach .

Przecież do tego trzeba mieć niemal profesjonalną instalacje ! 

No nie mówcie że w pudełku z styropianu i kawałkiem suchego lodu robicie te manipulacje temperatury ? 

Przynajmniej napiszcie jak to robicie ?

Edited by Faramir
Link to post
Share on other sites
A mnie ciekawią bardzo sugestie typu ,schładzaj ,podnieś temperaturę ,utrzymuj na 12 stopniach ,trzymaj w 2stopniach .
Przecież do tego trzeba mieć niemal profesjonalną instalacje ! 
No nie mówcie że w pudełku z styropianu i kawałkiem suchego lodu robicie te manipulacje temperatury ? 
Przynajmniej napiszcie jak to robicie ?
Lodówka plus sterownik.
Ja nie mam więc jak ciepło jest to przerywam robienie piwa.
Zimą otwieram na około 3dni okienko, potem zamykam i fermentacja idzie do góry.
Dolniaków nie robie.
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Faramir napisał:

Przynajmniej napiszcie jak to robicie ?

Dokładnie tak jak kolega wyżej pisze. Lodówka i sterownik. Sonda mierzy temperaturę piwa (ja mam ją przyklejoną do fermentora, niektórzy nawet zanurzają w piwie) i sterownik kontroluje temperaturę włączając bądź wyłączając lodówkę. W styropianowym pudle jest oczywiście trudniej ale podobno można to z czasem ogarnąć. 

Edited by Jancewicz
Link to post
Share on other sites

W ogarnięciu wachań temperatury w pudle z petami całkiem nieźle sprawdza się kontroler z pasem grzewczym.

Pety schładzają poniżej temperatury otoczenia, a pas utrzymuje temperaturę w zakresie ustawionej histeryzy. 

Jestem w trakcie fermentacji tak pierwszej warki, po zainspirowaniu się na forum. Do tej pory nie stosowalem obu metod na raz, ale po pierwszych dniach jestem bardzo zadowolony.

Oczywiście lepiej lodówkę, ale jak się nie ma co się lubi...

Link to post
Share on other sites
W dniu 1.05.2019 o 12:52, opec napisał:

Po ponad tygodniu Blg stoi, ciągle 7.

 

A czym mierzysz BLG?

Jak wgl. zacierales to piwo?

Ja bym najbardziej obstawial na to ze suchary nie wyrobily w tak mocnym piwie.

Bylo to juz wiele razy na forum poruszane ze nie daje sie sucharow to mocnego piwa, tylko sie je rozkreca najpierw na lekkim.

Link to post
Share on other sites

znam sie nieco na elektryce i zajarzył sie pomysł na elektryczną lodówke na lato .....chodzi dokładniej o  system chłodzenia .

Zasilanie elektryczne ,prosta budowa (dość prosta) ,prawdopodobnie sprawdziłoby sie  do schładzania i utzrymania stabilnej temp. powiedzmy płynu do 50L objętości w granicach +1/+5 stopni C oczywiście też wyższa temp.

Dokładniej ,szczelne pudło z styropianu plus  wymiennik ciepła .Można dodać też grzejnik ,wiadomo.

Kwestia opracowania ,dostosowania mocy chłodzenia ,wydaje sie moc około 100W wystarczyłaby .Im lepiej zrobiony pojemnik chłodniczy tym mniej energi na chłodzenie . Taki czysto teoretyczny pomysł.

Sprawdze to .Nakłady nie są wielkie ,kwestia bardziej wolnego czasu .Dla testów powiedzmy schladzanie i utrzymanie temp. 5 litrów wody.Ale to pod warunkiem że moje pierwsze piwo wyjdzie pijalne i nie zniechęce sie .:) 

Edited by Faramir
Link to post
Share on other sites

Co masz konkretnie na myśli jeśli chodzi o wymiennik? Pierwsze co mi przychodzi to peltier, tylko mało to wydajne i ekonomiczne w porównaniu do klasycznej lodówki. Chyba że masz co innego na myśli, ale wydaje mi sie ze jak masz możliwość to najłatwiej i wygodniej kupić lodówkę i prosty sterownik. 

 

Jeśli chodzi o testy to 20l będzie ciężej schłodzić niż 5l. Szczególnie że na początku piwo wytwarza sporo ciepła. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.