Jump to content
Sign in to follow this  
SychMieszko

Brak piany, niskie nasycenie

Recommended Posts

Witam. Około miesiąc temu popełniłem swoją pierwszą warkę. Była to AIPA. Podczas fermentacji bałem się ,że jest zakażona lub drożdże słabo pracują ponieważ piana w fermentorze była znikoma, a zapach był mocno alkoholowy i rozpuszczalnikowy, ale gdy butelkowałem piwo blg wynosiło 2,7 z początkowych 16 i nie schodziło niżej (fermentowało ok 3 tyg włacznie z cichą). Piwa było ok. 14 litrów ponieważ troche więcej odparowało podczas gotowania niż założyłem i dość dużo straciłem wraz z chmielinami po gotowaniu (jak wspomniałem pierwasza warka więc brak doświadczenia, whirpool nie zadziałał tak jak trzeba :D ). Do refermentacji według kalkulatora (nie pamiętam jak się nazywa, ale podawany przez Tomka Kopyrę) dodałem ok 75g cukru rozpuszczonego w ok 300ml wody. Dziś mija tydz od butelkowania więc nie mogłem się oprzeć i wraz z bratem otworzyliśmy 4 butelki. W każdej z nich był brak piany lub piana grubopęcherzykowa (po jej wymuszeniu, taka jak w wodzie z słabo zamieszanym mydłem) oraz niskie wysycenie. Piwo wyszło bardzo smaczne, lekko słodowe, z kontrującą mocno goryczką ( chyba troche przechmieliłem bo lekko ściąga ale mi to nie przeszkadza, lubię goryczkowe piwa) wyraźnym zapachem cytrusów, mango i owoców tropikalnych, jest lekko mętne, opalizujące, ma bursztynowo- pomarańczowy kolor. Wiem, że otwarłem je dość wcześnie lecz martwi mnie ten brak wysycenia i piany( a dodałem również trochę słodu przenicznego). Gdyby nie to zaliczyłbym je do bardzo udanych jak na pierwszy raz. Spotkaliście się z takim problemem? Może to być wina nieszczelności kapsli?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś mija tydz od butelkowania więc nie mogłem się oprzeć i wraz z bratem otworzyliśmy 4 butelki. W każdej z nich był brak piany lub piana grubopęcherzykowa (po jej wymuszeniu, taka jak w wodzie z słabo zamieszanym mydłem) oraz niskie wysycenie.

W jakiej temperaturze piwo refermentuje w butelce? Minął dopiero tydzień od zabutelkowania, więc nie ma jeszcze powodów do paniki :). Poczekaj jeszcze tydzień i zrób kolejny test. Jeśli chodzi o kontrolę nagazowania piwa, to możesz przy kolejnym butelkowaniu napełnić jedną butelkę PET i po jej twardości kontrolować nagazowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś mija tydz od butelkowania więc nie mogłem się oprzeć i wraz z bratem otworzyliśmy 4 butelki. W każdej z nich był brak piany lub piana grubopęcherzykowa (po jej wymuszeniu, taka jak w wodzie z słabo zamieszanym mydłem) oraz niskie wysycenie.

W jakiej temperaturze piwo refermentuje w butelce? Minął dopiero tydzień od zabutelkowania, więc nie ma jeszcze powodów do paniki :). Poczekaj jeszcze tydzień i zrób kolejny test. Jeśli chodzi o kontrolę nagazowania piwa, to możesz przy kolejnym butelkowaniu napełnić jedną butelkę PET i po jej twardości kontrolować nagazowanie.

Piwo refermentuje w temp. 5-8C. Dzięki za pomysł z butelkami PET, przy następnej warce napewno go zastosuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo refermentuje w temp. 5-8C.

No to masz odpowiedź czemu jest jeszcze nienagazowane. Dla drożdży górnej fermentacji to zdecydowanie za niska temperatura. Możesz spokojnie przenieść piwo do temperatury pokojowej, a dopiero po nagazowaniu leżakować w tych 5-8°C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo refermentuje w temp. 5-8C.

No to masz odpowiedź czemu jest jeszcze nienagazowane. Dla drożdży górnej fermentacji to zdecydowanie za niska temperatura. Możesz spokojnie przenieść piwo do temperatury pokojowej, a dopiero po nagazowaniu leżakować w tych 5-8°C.

Dzięki wielkie, wszystko się wyjaśniło, mój błąd ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

2,6g na 0,5 to też nie za mocne te nagazowanie będzie ,pewnie jeszcze z 1g by się przydał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo refermentuje w temp. 5-8C.

No to masz odpowiedź czemu jest jeszcze nienagazowane. Dla drożdży górnej fermentacji to zdecydowanie za niska temperatura. Możesz spokojnie przenieść piwo do temperatury pokojowej, a dopiero po nagazowaniu leżakować w tych 5-8°C.

Dzięki wielkie, wszystko się wyjaśniło, mój błąd ;)

Gdybyś poczytał wiki z pewnością byś go uniknął;)

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo refermentuje w temp. 5-8C.

No to masz odpowiedź czemu jest jeszcze nienagazowane. Dla drożdży górnej fermentacji to zdecydowanie za niska temperatura. Możesz spokojnie przenieść piwo do temperatury pokojowej, a dopiero po nagazowaniu leżakować w tych 5-8°C.

Dzięki wielkie, wszystko się wyjaśniło, mój błąd ;)

Gdybyś poczytał wiki z pewnością byś go uniknął ;)

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

Czytałem, niektóre artykuły nawet kilkukrotnie, ale musiało gdzieś umknąć ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.