Jump to content
Sign in to follow this  
Lewelyn

Gęstwa po W 34/70

Recommended Posts

Witam mam gęstwę po drożdżach W 34/70 zaraz po zebraniu i przemyciu mocno zbiła mi się na dnie słoja i nie wydzieliły się żadne warstwy czy to normalne zjawisko? (gęstwa ma 10 dni, sprawdzałem nie zepsuta) załączyłem zdjęcie co myślicie?

post-5651-0-02521200-1393331227_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze jest, ja tych mitycznych warstw to widziałem może raz, jak wypłukałem w ClO2.

 

gęstwe drożdzową wypłukałeś w dwutlenku chloru ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co w tym dziwnego?

 

wolałbym odpowiedz - jaki to roztwór w %

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co w tym dziwnego?

 

wg producentów : Dwutlenek chloru zabija wszystkie powstałe w wodzie mikroorganizmy (włączając w to bakterie, wirusy, drożdże, pleśnie, biofilm, itd.

 

jak odróżni dzikie drożdze od tych moich ?

 

 

 

 

Dwutlenek chloru posiada następujące zalety:

  • Najwyższa skuteczność w zwalczaniu wszelkich bakterii, wirusów, grzybów, pleśni, Większość bakterii ClO2 niszczy w ciągu kilku sekund, jest od 4 do 7 razy bardziej skuteczny niż chlor w zwalczaniu salmonelli i innych skażeń,
  • Poprawia smak i zapach wody,
  • Posiada przedłużony efekt bakteriobójczy, dzięki któremu skutecznie chroni przed drobnoustrojami po zakończeniu procesu odkażania,
  • Przyczynia się do przedłużenia trwałości produktów spożywczych,
  • Jego skuteczność nie jest zależna od pH, temperatury, twardości wody,
  • Jest nietoksyczny i bezpieczny dla ludzi, zwierząt i roślin,
  • Woda uzdatniana dwutlenkiem chloru jest nieszkodliwa dla roślin w czasie ich uprawy (szklarnie etc.) oraz polepsza wielkość i jakość upraw.,
  • Pozytywny wpływ na profilaktykę zdrowotną hodowli zwierzęcych (zwiększenie przyrostu wagi oraz obniżenie zachorowalności stada),
  • Jest najskuteczniejszy w usuwaniu biofilmu,
  • Jego działanie korozyjne w porównaniu do innych produktów odkażających jest minimalne,
  • Jest całkowicie biodegradowalny.

 

Przykłady zastosowań ClO2:

  • Głównie jako wszechstronny środek do dezynfekcji i zwalczania nieprzyjemnych zapachów pomieszczeń, maszyn, podłóg, narzędzi również kontaktujących się z żywnością bez potrzeby spłukiwania, kanalizacji ściekowej, rąk, obuwia itp.
  • Dezynfekcja jaj, inkubatorów, klujników,
  • ADS - automatyczny system dezynfekcji
  • Do dezynfekcji pieczarkarni oraz w profilaktyce i zwalczaniu chorób bakteryjnych w produkcji pieczarek
  • Uzdatnianie wody pitnej i technologicznej parowniki zbiorniki chłodząco - czyszczące, produkcja lodu
  • Myjki wewnętrzne i zewnętrzne, systemy mycia, płukania, nawilżacze, linie rozlewnicze
  • Mycie - dezynfekcja mięsa, tuszek drobiowych, warzyw, owoców
  • Neutralizacja ścieków i odpadów przemysłowych
  • Browarnictwo (dezynfekcja kadzi, tankofermentorów itp)
  • Legionella

Edited by wd40

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś mi kiedyś polecił żeby na 1 objętość drożdży dać 1 objętość ClO2 40 ppm. Tak robię od początku zbierania gęstwy i nigdy problemów nie było. Start fermentacji zawsze błyskawica ok. 4h

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczytałem trochę i zastanawiam się co nam da to płukanie ClO2? Skoro ustalamy, że piwowarskich drożdży nie zabija, choć na pewno nie pozostaje bez żadnego wpływu na nie, to i "złośliwych" mikrobów nie zabije.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chodzi o to, że część gatunków złośliwych ubija. Podobnie rzecz ma się z SO2, które już w dość niskim stężeniu działa antybakteryjnie, a na drożdże Saccharomyces cerevisiae w znacznie wyższym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chodzi o to, że część gatunków złośliwych ubija. Podobnie rzecz ma się z SO2, które już w dość niskim stężeniu działa antybakteryjnie, a na drożdże Saccharomyces cerevisiae w znacznie wyższym.

 

 

ile czasu trwało przemywanie gęstwy roztworem clo2 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wolałbym odpowiedz - jaki to roztwór w %

tu masz post, a w niem link do artykułu który trochę wyjaśnia. Później toczy się dyskusja, która warto przeglądnąć :)

 

jak odróżni dzikie drożdze od tych moich ?

sekwencjonowanie genomu :P, część różni się na poziomie struktury kolonii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy moim doświadczeniu ciężko o jakąś miarodajną opinię. Choć według mnie wpływu na piwo to nie ma. Nawet nigdy się nad tym nie zastanawiałem czy coś czuć.Na tak przemytej gęstwie zrobiłem 7 warek. Żadnych dziwnych posmaków w piwie nie wyczułem. Jednej z nich jeszcze nie piłem, jedną dawałem do próbowania na spotkaniu piwowarów i do depozytu. Nikt nic negatywnego zgłaszał.

 

Samo ClO2 bardzo nietrwałe jest.

 

 

@wd40

 

Różnie. Nie raz nawet z tydzień trzymałem gęstwę w czymś takim i potem nic złego się nie działo. Ostatnio wypracowałem sobie metodę, że zlewam gęstwę ze sporą ilością piwa do litrowego słoika (zazwyczaj wychodzi tak 500 ml gęstwy i osadów na 500 ml piwa). Nic z tym nie robię, 2 dni przed warzeniem ściągam zdezynfekowaną strzykawką piwo z nad drożdży i wlewam dokładnie taką samą ilość przygotowanego wcześniej 40 ppm ClO2. Przy okazji sprawdzam smak i zapach tego piwa co wylewam. By ograniczyć infekcję staram się to robić przy płomieniu palnika i wszystko dookoła spryskuję ClO2 (wyższe stężenie ok 300-400 ppm).

 

 

Chociaż zastanawiałem się ostatnio czy po prostu tego nie olać (mocno się do tego skłaniam) i trzymać gęstwę nad piwem i potem siup do brzeczki nastawnej.

Z tego co wiem w wielkoprzemysłowych browarach kiedyś stosowano kąpiele w kwasie siarkowym VI, ale teraz z tego zrezygnowano i po prostu trzyma się drożdże nad piwem, nie płucze się wodą. Tylko maks 2-3 dni. Tak ponoć najlepiej.

Edited by Biniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

My natomiast nigdy nie płukaliśmy gęstwy żadnym ścierwem :ble: . Za każym razem mamy podział na mityczne trzy warstwy. Do dalszej fermentacji używamy zebranej łyżką górnej warstwy i jest dobrze, bez kwasów, niedofermentowań, granatów i innych "zamorskich" dziwów opisywanych przez niektórych kolegów. Piwo robi się prosto bez udziwnień. Podstawa to czystość w domu i zagrodzie. Lepiej dokładnie umyć i nie dezyfekować chemią, niż odkarzać brudne.

A i jeszcze jedno nie trzymamy gęstw dłużej niż 7-10 dni, mamy na tyle duży przerób, że zawsze mamy coś świeżego :) .

post-751-0-22782600-1393334962_thumb.jpg

Edited by anmar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.