Skocz do zawartości
bnp

mieszadło

Rekomendowane odpowiedzi

Nic nie znalazłem na ten temat na forum.

Mam do wyboru mieszadło z wkrętarki lub silniczka od wycieraczek.

To pierwsze odradzili mi koledzy z forum %, teraz zastanawiam się nad silniczkiem od wycieraczek. Macie może takie coś w swoich kadziach ?

Jaki wybrać ? jaki zasilacz ?

 

pomożecie ?

 

 

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zrobiłem z slinika od wycieraczek od Poloneza, działa, choć potrzebny jest naprawde wydajny zasilacz (małej mocy od PC nie wyrabiał, zasilałem z dobrego warsztatowego, teraz szykuję się do mocniejszego PC). Mieszadełko zrobiłem z rurki z kwasówki oraz drewnianego "śmigiełka" powoli jeżdżącego po dnie, rowiązanie sprawdza się w 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam z wycieraczek od malucha. Daje radę, łyka ok. 50-60W. Wał z rurki KO, w środku mosiężny kołek rozporowy z gwintem M6 nakręcanym na gwint z silnika. Zasilane w miarę porządnym zasilaczem PC.

Ogólnie to temat mieszadeł i zasilania był wałkowany na browar.biz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również mam z malucha-koszt 20zł.

Gniazdko do prądu i prąd płynie do transformatora 105W później do pudeła a w nim: prostownik (mostka) gretza, kondensator oraz bezpiecznik samochodowy i do silniczka z mieszadła. Kondensator chyba jest mały gdyż się grzeje. Ale narazie chodzi, a wygląda tak:

- foto 1

- foto 2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam tylko, że silniczek do mieszania jeszcze się nada. ale do śrutownika nie- za słaby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :P

 

Mieszadełko zrobiłem z rurki z kwasówki oraz drewnianego "śmigiełka" powoli jeżdżącego po dnie, rowiązanie sprawdza się w 100%.

pamiętasz może jakiego drewna użyłeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może jako mieszadła użyć zwykłej drewnianej łyżki piwowarskiej ? Albo dwóch takich łyżek odpowiednio połączonych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chociaż mam mieszadło używam łyżki drewnianej, która "mięknie" łamie. Wydaje się że lepiej zrobić z czegoś bardziej trwalszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć :P

 

Mieszadełko zrobiłem z rurki z kwasówki oraz drewnianego "śmigiełka" powoli jeżdżącego po dnie, rowiązanie sprawdza się w 100%.

pamiętasz może jakiego drewna użyłeś?

"smigiełko" wykonał mi kolega Adam - piwowar białostocki - z bardzo wysezonowanego dębu (deska z kilkudziesięcioletniej szafy), wieczorkiem wrzucę kilka zdjęć i opiszę pomysł kolegi Adama. Dla mnie jest on genialny. Idea mieszadła polega na powolnym mieszaniu (unoszeniu) zawartości z dna. "Śmigiełko" delikatnie sunie po dnie garnka, co zapobiega przypalaniu sie zacieru. Jak wrzucę zdjęcia łatwiej będzie zrozumieć jego pomysł ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio zrobiłem sobie mieszadełko z silnika od wycieraczek (ford), mieszadło z rurek do ciepłej wody.

Wszystko by było super ale podczas 10 min pracy silnik nagrzał się niesamowicie. Podczas kolejnej ok 10 min pracy zagrzał się tak że parzył w rękę. Zasilanie to prostownik 6A 12 V podobny do tego

http://allegro.pl/prostownik-challenge-6-12-v-okazja-bcm-i1409353980.html

 

po tych 20 min pracy silnik już się przycinał oraz śmierdział smarem od przegrzania.

 

czy to normalne ?

 

czy mi się kiepski silnik trafi ?

 

może ponacinanie obudowy + wentylatorek pomoże ?

 

jak wy sobie radzicie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze podłączyłeś przewody (maksymalne obroty w prawo)? U mnie się grzeje do temp 50-60°C, ale działa. Może silnik jest trafiony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co to znaczy dobrze podłączone przewody ?

z silnika wychodzą 2 przewody idą do kostki gdzie są jeszcze 3 brązowe. po podłączeniu prostownika do tych co wychodzą z silnika (zielony i czerwony ) silnik kręci w lewo lub prawo w zależności jak podepnę prostownik.

 

Pracowałem na obrotach w prawo.

darko po jakim czasie silnik się nagrzał do tej temp co pisałeś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

 

Norbert sprawdź na innym źródle zasilania, podłącz na chwile choćby do akumulatora a samochodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

 

cze

 

i co mam zaobserwować ?

Czy grzeje się tak samo mocno ..... być może źródłem problemu jest źródło zasilania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam silnik z innego samochodu, u mnie było kilka przewodów do kilku prędkości. Podłączyłem tak, że chodzi najszybciej (kąt między szczotkami 180 st.). U mnie zaczyna się grzać po kilku minutach, ale ja to olewam. Jak się spali kupię inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bielok dobrze gadałeś, na akumulatorze po 10 min kręcenia silnik lekko ciepły.

 

zobaczymy jak będzie chodził na zasilaczu od PC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bielok dobrze gadałeś, na akumulatorze po 10 min kręcenia silnik lekko ciepły.

 

zobaczymy jak będzie chodził na zasilaczu od PC

Prostownik ma ciut za dużo amperów. Dobry by był taki z regulacją natężenia prądu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o praktykę to używam motoreduktora 24v 54rpm i zasilacza uniwersalnego do laptopa z zakresem napięcia od 12-24V /tak reguluję obroty mieszadła/. reduktor grzeje się ale nigdy tak żeby nie można go było złapać ok 60°C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześc :)

 

bielok dobrze gadałeś' date=' na akumulatorze po 10 min kręcenia silnik lekko ciepły.

 

zobaczymy jak będzie chodził na zasilaczu od PC[/quote']

Prostownik ma ciut za dużo amperów. Dobry by był taki z regulacją natężenia prądu.

Tomek mylisz pojęcia. Pobór prądu jest określane przez odbiornik a nie źródło zasilania. Źródło zasilania co najwyżej może mieć za małą wydajność prądową.

Problemem w prostowniku może być impulsowy sposób ładowania czy to tam chińczyki wymyśliły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Bielok, bo ja historyk jestem i tak sobie kalkulowałem mając w pamięci używanie prostownika do odrdzewiania różnego żelastwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra mam zasilacz ale ni huhu nie mam pojęcia jak to podłączyć. Koleś na złomie skręcił czarny z zielonym ale silnik pracował jedynie na 5 V.

Pomożecie odnaleźć właściwe kable ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czarny masa

pomarańczowy 3.3V

czerwony 5V

żółty 12V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×