Jump to content
GB...

Twoje plany piwowarskie na jutro :)

Recommended Posts

Po weekendzie będę miał pierwsze od daaaaawna dwa dni wolne od  pracy podczas których w mieszkaniu nie będzie fachowców, teścia, żony i córki.

Co to znaczy? Może lekki ale na polskim cascade, może lekki ale na NZ, może torfowy best bitter?
W każdym razie mam nadzieję na minimum jedną warkę ;)

edit 1.11: i gunwo. Mała chora została w domu. Na szczęście nic groźnego.

Edited by zasada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro przelewanie Milk Stouta na cichą,warzenie RISa i może z wysłodzin uda się coffee Stouta spłodzić. Pracowita niedziela będzie,dobrze że czas cofamy,może się wyrobie

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Butelkowanie peated bittera, warzenie czerwonego żytniego nowozelandzkiego.
Mam nadzieję, że tym razem się uda a nie jak poprzednio minie półtora-dwa miesiąca od deklaracji planu do realizacji.

Jo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden słód, dwa rodzaje chmielu, trzy szczepy drożdzy suchych.

W efekcie jakieś 84 litry nastawów w 4 wiadrach.

Tyle plany. Coby, oby, żeby.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jutro kooperacyjnie ze znajomymi warzymy porter.
Jak znam życie będzie grubo, keg dry stoutu już się schładza.
Zazdroszczę

Wysłane z mojego Lenovo P2a42 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
[mention=3319]Raczek[/mention], adres znasz daleko nie masz.
Do 19 jeżdżę z Cateringiem dzisiaj więc lipa

Wysłane z mojego Lenovo P2a42 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wielu rozkminkach, stanęło na tym, że zabutelkuję SMASHa pils vs nelson a uwarzę tropical stouta.

Nie podwójnego pszenicznego koźlaka, nie schwarzbiera ale tropical stouta na gęstwie w34/70.

Się zobaczy. Dżamekja!

edit: ta jasne. Plany jak zazwyczaj w łeb wzięły. Gęstwa w kanał, leń zwyciężył.

Edited by zasada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro wiozę dziewczyny nad morze i wracam. A to znaczy, że będę miał czas i miejsce na kilka 10 litrowych wareczek.

Jeśli nic się nie spaprze a będzie mi się chciało, to dwa 10-11 lagery (bursztyn i czarny) i jeden trappist single.

 

A jeśli skończę z jedna warką to i tak będę zadowolony.

edit 22.12: belgian pale w toku ;)

Edited by zasada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...