Jump to content
Sign in to follow this  
Quick.Ben

Browar Żuławski "Przylesie"

Recommended Posts

Jako, że prowadzenie dziennika piwowara idzie mi średnio, postanowiłem zacząć umieszczać zapiski tutaj, będzie lektura na przyszłość ;)

Na początek zacznę od opisu browaru:

Browar całkowicie manulany, sprzęt podstawy:

Garnek emaliowany 40l,

3 fermentory BA 25l,

Kuchenka gazowa,

Filtrator z oplotu,

Podstawowy sprzęt pomiarowy.

Warzyć zacząłem w październiku 2013, wszystkie warki z zacieraniem.

 

Nie będę tutaj już przepisywał szczegółowo minionych warek, były to zestawy ze sklepów więc nie ma w nich nic nadzwyczajnego, opiszę tylko krótko, żeby dać zarys tego co już warzyłem:

 

Warka #1 Belgijskie Pale Ale

12BLG(przewidywalnie, brak ballingometru)

Zasyp:

Pale Ale Weyermann 2,5kg

Monachijski I Weyermann 1kg

Abbey Malt Weyermann 0,3kg

Carabelge Weyermann 0,2kg

Chmielenie:

Brewers Gold(DE) 30g granulat

East Kent Golding(UK) 30g granulat

Drożdże: S-33

 

Piwo wyszło przecietne, bardzo mętne, niezrównoważone, ale jak na pierwsze piwo to nie narzekałem ;)

 

Warka #2 Dry Stout

12Blg

Zasyp:

Pale Ale 3,2kg

Płatki jęczmienne 0,5kg

Jęczmień palony 0,3kg

Carafa II 0,1kg

Chmielenie:

Challenger(UK) 30g granulat

Drożdże: S-04

 

Piwo do czasu fermentacji cichej zapowiadało się bardzo dobrze, na cichej jakaś infekcja. Kwas, ale zdatny do wypicia, zanikły aromaty kawowe i chmielu.

 

Warka #3 Hefeweizen

13Blg

Zasyp:

Pszeniczny Weyermann 2,5kg

Pilzneński Weyermann 1,6kg

Carahell 0,2kg

Chmielenie:

Spalt Select(DE) 30g

Drożdże:

WB-06

 

Pierwsze naprawdę udane piwo. Jak na pszeniczne to mocno sklarowane, aromaty goździkowe obecne, banany ledwo wyczuwalne. Piwo lekkie, dobrze pijalne jak na dość mocne wysycenie. Warka do powtórzenia, z lekkimi modyfikacjami

 

Warka #4 Irish Red Ale

14 Blg

Zasyp:

Słód pilzneński 1,7 kg

Słód monachijski 2,20 kg

Słód karmelowy jasny 0,15 kg

Słód karmelowy ciemny 0,15 kg

Chmielenie:

Marynka 20g granulat

Lubelski 15g granulat

Drożdże:

S-04

 

Piwo bardzo udane, pomimo opisu zestawu na 12Blg udało się osiągnąć 14Blg, przez co piwo trochę za mało nachmielone. Mocno karmelowe, lekko słodkie. Smak wyrazisty, drożdże nie zeszły bardzo nisko więc nie było wytrawne. Zeszło zanim dobrze poleżakowało ;)

 

Warka #5 Belgian Speciality Ale

19Blg

Zasyp:

Słód pilzneński 5,0 kg

Słód monachijski 0,7 kg

Słód karmelowy jasny 0,3 kg

Chmielenie:

Marynka 30g,

Lubelski 15g

Dodatki:

Cukier kandyzowany 0,5kg

Kolendra 10g

Drożdże:

S-33

 

Piwo obecnie kończy refermentację. Na chwilę obecną udane, aczkolwiek aromat kolendry stopniowo zanika, więc pewnie niedługo nie będzie wyczuwalny. Piwo trochę za słodkie, brakuje mu wytrawności, więcej opiszę jak poleży jeszcze kilka tygodni.

 

To tyle o przeszłości, zamówiłem właśnie produkty na AIPA według przepisu na http://www.piwo.org/...unken-jedi-ipa/

Będzie to pierwsza warka 30 litrów, więc przewiduję trochę trudności z filtracją, ale na pewno jakoś dam radę. Tą warkę opiszę już ze szczegółami.

Pozdrawiam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po długiej nieobecności jest kilka nowych warek i trochę sprzętu.

Zmiany sprzętowe:

Taboret gazowy 7,5 KW,

Chłodnica zanurzeniowa ze stali nierdzewnej,

Kapslownica Grifo HD

Po zakupie nowego sprzętu warzenie stało się znacznie prostsze, szybsze i przyjemniejsze. Zamiast spędzać w kuchni 10-12 godzin, wyrabiam się w 5 do 7, do tego komfort większy, nie wiem jak wcześniej mogłem warzyć na zwykłej kuchence ;)

Jeśli chodzi o same popełnione piwa, to już nie jest tak różowo, dopiero teraz zaczynam trochę przyspieszać z nowymi warkami.

Belgian speciality Ale wyszło super jak na moje oczekiwania, rozeszło się nawet nie do końca wyleżakowane.

Przed wakacjami było jeszcze kilka piw:

AIPA( warka 6)

według przepisu http://www.piwo.org/...unken-jedi-ipa/

Wyszło tego prawie 40 litrów, piwko super w smaku, aczkolwiek nosiło ślady lekkiego zakażenia wyczuwalne tylko w niektórych butelkach i to nie przez wszystkich.

Piwko pewnie do powtórzenia za jakiś czas.

Stout Owsiany 13 BLG, około 36l. (Warka 7)

Zasypu już w tej chwili nie odtworzę, aczkolwiek był dość typowy z dużą jak na Oatmeal Stout ilością słodów palonych i dawanych dość wcześnie.

Rozdzielony na dwa fermentory, jeden zadany uwodnionymi S04, drugi gęstwą po US 05 z AIPA. Piwa różniły się od siebie znacznie, tona S04 trochę zbyt palone i kwaskowate, więc pewnie należało zastosować mniej palonych słodów. To na US 05 bardziej gładkie i zbalansowane, zdecydowanie smaczniejsze dla większości próbujących( mi smakowały oba).

Witbier (warka 8)

Zasyp podam orientacyjny, odtwarzam go tylko z historii zamówienia ze sklepu:

Pilzneński Strzegom,

Pszeniczny Strzegom,

Płatki pszenne,

Biscuit 50 EBC Castle

Chmielone odrobiną Cascade oraz Marynki.

Do gotowania również kolendra Indyjska oraz świeżo starta skórka pomarańczy i kminek.

Fermentowane Brewferm Blanche.

 

Piwo wyszło dość dobre, aczkolwiek problemy z filtracją póki co mnie zniechęciły do próbowania witbiera, powtórzę go przed przyszłymi wakacjami, ale z jakimś innym filtratorem. Winny mógł być również zasyp, zrobiłem tego piwa prawie 40 litrów ;).

Edited by Quick.Ben

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bitter 10 blg (Warka 9)

Słody

słód pale ale 2,50kg

słód karmelowy czerwony 0,5 kg

słód monachijski 0,30kg

słód pszeniczny 0,20kg

słód Special B 0,10kg

Chmiele

Chmiel Marynka - 85g

Drożdże

Drożdże Fermentis Safale S-04

Inne dodatki"

mech irlandzki 5g

Zacieranie

67°C – 20 min

72°C – 40 min

78°C – wygrzew

Chmielenie

Marynka 20g - 60min

Marynka 20g + mech irlandzki 5g - 20min

Marynka 20g - 5min

 

Piwa wyszło ponad 30 litrów, poszło do dwóch fermentorów z uwodnionymi Safale S-04.

Wyszło piwo smaczne, ale o nieprzyjemnym kanalizacyjnym zapachu, który ulatniał się z czasem. Piwo było warzone w sierpniu, i chyba skutecznie zniechęciło mnie do gotowania latem. Ilość muszek nie do opanowania, pełno ich latało wokół fermentora, po dniu fermentacji rurka fermentacyjna pełna martwych muszek, do kilku butelek nawet wpadły zanim zdążyłem je zakapslować- jeszcze w trakcie zepsuła mi się Greta, i zajęło mi to dużo czasu. W ogóle jakaś plaga z tymi muszkami w tym roku u mnie, są wszędzie do tej pory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wee Heavy 19blg( Warka 10)

Piwo warzone jakoś we wrześniu z gęstwy zebranej bezpośrednio po burzliwej fermentacji Bittera (S-04).

Piwo z zestawu Centrum Piwowarstwa: http://www.browar.bi...ckie_ale_19_blg

Zaszły małe zmiany w przepisie.

  • Słód pilzneński 3,5 kg
  • Słód monachijski 2 kg
  • Słód karmelowy jasny 0,3 kg
  • Słód whisky 0,2 kg
  • Słód owsiany 0,2 kg
  • Jęczmień palony 0,15 kg
  • Chmiel Marynka, granulat, 30 g

Dodałem do gotowania 600 gramów brązowego cukru trzcinowego oraz 45 zamiast 30 gramów Marynki.

Piwo długo fermentowało z uwagi na brak czasu na przelanie go. Po 2 tygodniach burzliwej oraz 3 tygodniach cichej trafiło do butelek z 80 gramami glukozy. W tej chwili od 10 dni refermentuje w 20 stopniach, za jakiś tydzień pewnie przeniosę je do 15 stopni, gdzie zostanie do zimy( mam nadzieję).

Piwo póki co zapowiada się bardzo dobrze, pomimo wysokiej zawartości alkoholu nie jest on mocno wyczuwalny, może być z tego naprawdę smaczne piwo ;)

Edited by Quick.Ben

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hefe- Weizen 12blg (warka 11)

Piwo warzone 22 pażdziernika z zestawu CP: http://www.browar.bi...feweizen_12_blg

Wykorzystałem jednak okazję aby pozbyć się nadmiaru słodów, więc do piwa poszło dodatkowo 2 kg zasypu

Zasyp:

-Słód pilzneński 2,9 kg

-Słód pszeniczny 3,1 kg

-Słód monachijski około 0,3kg

-słód carahell 0,1kg

Zacieranie:

-15 minut w 44°C

– 35 minut w 63°C

– 30 minut w 72°C

Wygrzew 78°C

 

Gotowanie:

70 minut

30g chmielu Lubelski na początek gotowania

 

Fermentacja:

Po schłodzeniu piwo rozdzielone do dwóch fermentorów, uzupełnione wodą z butelki do odpowiedniej objętości( 34 litry 12 blg)

i zadane świeżym starterem(1200ml) MauriBrew WEISS - Y1433.

Piwo schłodziłem przed zadanie drożdży do 15 stopni i dodałem starter o temp 20 stopni aby wywołać lekki szok, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pomimo małego startera pracę drożdży było widać już po około 12h, czyli chyba pierwszy starter wyszedł mi nie najgorszy ;)

Teraz mam zamiar całkowicie zrezygnować z uwadniania saszetek na rzecz starterów i gęstw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.