Jump to content
Sign in to follow this  
Rider

Browar Pod Skałą

Recommended Posts

Jakoś nie mogłem się zebrać do pisania tutaj swoich notatek. W końcu nadszedł ten czas gdy znudziła mi się tradycyjna metoda papierowych zapisków a wyparł ją postęp technologiczny :) Mam nadzieję że jedną z korzyści pisania tutaj będzie fachowa krytyka i pomoc reszty użytkowników.

 

Browar pod skałą rozpoczął działalność warzelniczą 15.11.2013r. od Dry Stouta wraz z zestawem startowym z CP.

 

 

#1 Dry Stout:

15.11.2013r.

 

Zasyp:

Pilzneński 3kg

Monachijski 1kg

Barwiący 0,2kg

Jęczmień palony 0,3kg

 

Zacieranie:

63 oC - 45' słody jasne

73 oC - 15'

wsypanie słodów ciemnych i barwiących

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

40g Marynka - 60'

 

Fermentacja:

20l brzeczki 12 oBlg - zadane drożdżami suchymi Danstar Nottingham w temp. ok. 20 oC

25.11.2013r. zeszło do ok 5oBlg przelanie na cichą

02.12.2013r. spadło na 4oBlg butelkowanie z dodatkiem cukru (nie pamiętam ile gram)

 

Uwagi:

Przy warzeniu chaos - jak przy pierwszej warce. Nie obyło się bez żadnych kłopotów. Największe były z temp. fermentacji, bardzo skakała 14-23 oC. Piwko na dzień dzisiejszy pijalne ale rewelacji nie ma. Jak na pierwsze warzenie ok.

W kuchni spędziłem duuuużo czasu od 16-2 w nocy, większość czasu zajęła filtracja i chłodzenie brzeczki.

 

Mimo to się nie zniechęciłem i przystąpiłem do dalszych czynów :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

#2 Hefeweizen:

3.12.2013r.

 

Zasyp:

Pszeniczny 2,1 kg

Pilzneński 1,9kg

 

Zacieranie: - infuzyjne

45 oC - 15'

63 oC - 30'

73 oC - 30'

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

15g Lubelski - 60'

 

Fermentacja:

Wyszło tylko 18l brzeczki 12 oBlg (słaba wydajność?) zadane suchymi drożdżami Safbrew WB-06 w temp 22 oC.

10.12.2013r. przelanie na cichą

16.12.2013r. zeszło do 3 oBlg zabutelkowane z dodatkiem 130g cukru.

 

Uwagi:

Niecały tydzień refermentacji w temp. pokojowej wystarczył do nagazowania.

Piwo po dłuższym czasie (ok miesiąca) jednak zbytnio nagazowane. Weizen taki powinien być ale zdaje mi się że trochę przesadziłem z cukrem do refermentacji.

I znów wystąpiły problemy z temperaturą fermentacji. Chcąc uzyskać aromat bananów piwko fermentowało sobie w temp 24-25 oC co spowodowało że uzyskało dziwny posmak. Czytałam że to może wynikać z obecności wyższych alkoholi które powstają po przekroczeniu górnej granicy temp. fermentacji drożdży

Kolejny minus to to że piwo jest klarowne :roll:. Może przez to że dałem na cichą fermentacje bo w specyfikacji ten szczep drożdży ma małą flokulację. Problem jednak rozwiązuje zabełtanie końcówki z butelki i wlanie osadu drożdży.

Żeby były też dobre strony to powiem że piwo było idealnym dodatkiem do świątecznych potraw :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

#3 Pils czeski:

13.01.2014r.

 

Zasyp:

Pilzneński 3,5kg

Monachijski 0,5kg

 

Zacieranie:

63 oC - 20'

73 oC - 40'

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

90' - Marynka 20g

25' - Marynka 20g

5 ' - Lubelski 25g

 

Fermentacja:

18l brzeczki 12 oBlg zadane suchymi Saflager W34/70 w temp 14 oC

5.02.2014r. lagerowanie przy 3 oBlg w lodówce w ok 2 oC

31.03.2014r. zabutelkowane z dodatkiem 55g cukru i jedną łyżeczką gęstwy.

 

Uwagi:

Drożdże bardzo dużo czasu potrzebowały na ruszenie z fermentacją dopiero po 2 dniach "raczyły się" wziąć za robotę. Jedna paczka to jednak mało ale się udało. :smilies:

Podczas leżakowania piwo zamarzło dwa razy.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

#4 Pale Ale/Bitter:

05.02.2014r.

 

Zasyp:

Pale Ale 3,8kg

Karmelowy jasny 0,2kg

 

Zacieranie:

67 oC - 75min

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

60' - Marynka 35g

15' - Lubelski 30g

5' - Lubelski 5g

 

Fermentacja:

20l brzeczki 12 oBlg zadane suchymi Danstar Nottingham w temp 22 oC

Temp. fermentacji burzliwej wzrastająca stopniowo od 18-21 oC.

10.02.2014r. Blg zeszło do 2 przelane na cichą

14.02.2014r. butelkowanie + 110g cukru

 

Uwagi:

Za bardzo nagazowany, prawdopodobnie za dużo cukru do refermentacji. Za to jaka piana!! :D

Były propozycje zmiany stylu na belga ale już mało buteleczek zostało.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar działa pełną parą. Zwolnił się fermentor z kranikiem po bitterze oraz zebrałem gęstwę więc wziąłem się za kolejną warkę.

 

#5 Coffee Milk Stout:

10.02.2014r.

 

Zasyp:

Monachijski 2kg

Pilzneński 1,8kg

Karmelowy jasny 0,3kg

Karmelowy ciemny 0,3kg

Jęczmień palony 0,3kg

Barwiący 0,2kg

 

Zacieranie:

63 oC - 45min słody jasne i 1/2 ciemnych

73 oC - 20min

1/2 ciemnych

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

60' - Marynka 40g

10' - Laktoza 500g

1' - kawa mielona Arabica 130g

 

Fermentacja:

18l brzeczki 17 oBlg razem z laktozą, zadane świeżą gęstwą po #4 Bitter w temp 24 oC.

15.02.2014r. 7,5oBlg przelane na cichą

21.02.2014r. zabutelkowane z dodatkiem 120g cukru.

 

Uwagi:

Lekki aldehyd octowy, jakieś tam jabłuszko wyczuwalne.

Pełne słodkie deserowe.

W aromacie i smaku wyraźna kawa. Sądzę że 100g/20l to odpowiednia ilość do uzyskania balansu. W tym wypadku kawa jest na pierwszym planie.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy to twoja receptura ,czy jakaś sprawdzona ,bo ostatnio dużo różnych przepisów krąży na to piwo,szczególnie ta ilość kawy jest różna.Napisz koniecznie jakie wyszło!

Share this post


Link to post
Share on other sites

@betiglo

Też przeglądałem wiele receptur zanim zabrałem się za warzenie. Jednak moja jest pomieszana chyba z 4-5 różnych sposobów. I tak robię od #2 warki. Przeglądam co dana temp, chmiel i czas dają i układam pod siebie.

Co do kawy to tyle miałem i wsypałem to co było, nawet specjalnie nie warzyłem, tak na oko szklanka zmielonej i resztka co w młynku została.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego napisz koniecznie o wrazeniach smakowych.Ja ostatnio namierzyłam taką recepturę

pilzneński-4kg

Pszeniczny-0,5kg

karmelowy-0,45kg

jęczmień palony-125g

chmiele

60'-marynka-2og

10'-Willamette-25g

kawa 100g -pod koniec gotowania

Laktoza [opcjonalnie-500g-dla wersji mild]

Zacieranie jedno temperaturowe 67stopni/60min

 

Receptury różne -jedno piwo- nie wiem do której się przymierzyć?

Chciałabym tą warkę podzielić na pół -jedną część z dodatkiem laktozy ,drugą z samą kawą,dlatego ciekawa jestem twojej oceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#4 Pale Ale/Bitter zabutelkowane przy 2oBlg z dodatkiem ok 110g cukru.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

#5 Coffee Milk Stout przelane dzisiaj na cichą fermentacje 7,5 oBlg.

 

Na później zapowiadam premierę etykiet :okey:

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak zapowiadałem w temacie pojawiają się pierwsze etykiety:

 

Czarny Brat (#1 Dry Stout),

post-8531-0-47666100-1392479342_thumb.png

 

Royal Flush (#3 Pils),

post-8531-0-14052900-1397119023_thumb.png

 

ZIO (#4 Pale Ale).

post-8531-0-55706100-1392479409_thumb.png

 

Dla warki #2 Hefeweizen etykiety nie przewidziano z powodu wyczerpania asortymentu :lol:

 

 

Premiera etykietki do Coffee Milk Stout za około tydzień po zbadaniu parametrów.

P.S.

Mogę zdradzić nazwę: Tetris

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj miała miejsce pierwsza degustacja #4 Pale Ale po 5 dniach nagazowania w temp. pokojowej. Piwko się delikatnie nasyciło więc przeniosłem do piwniczki - tam reszta dojdzie.

Z samej degustacji to jest katastrofa. PRZEchmielone! W aromacie sam chmiel w dodatku bardzo nie przyjemny. Na 100% pewien nie jestem ale są to wymiociny/stare skarpety (jak to mawia jeden z youtuberów). Smak przyzwoity delikatna słodowość ale znów na pierwszy plan wychodzi chmiel.

Kurcze miał to być lekki bitter a wyszło "dobre" india pale ale.

Z drugiej strony w zestawie CP ostrzegali że będą mocno gorzkie(nie sądziłem że aż tak)

Jedynie na co teraz liczę to czas i że wraz z jego biegiem aromaty chmielowe się ulotnią. Obym tylko ja nie uschnął w oczekiwaniu.

 

Za chwilę idę szykować butelki a jutro rozlew #5 Coffee Milk Stout.

 

P.S.

Awari uległo moje centrum dowodzenia(dysk twardy) i wszelki kontakt ze światem prowadzę przez komórkę

a wszystkie dane poszły w pi... .

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

#5 Coffee Milk Stout zabutelkowane z dodatkiem 120g cukru.

Wyszło 18l więc w celu zwiększenia objętości roztwór cukru i wody miał objętość 2l.

7,5 oBlg na cichej i nic nie zeszło niżej. Sądzę że spowodowane jest to dodatkiem laktozy i 18l brzeczki.

 

Jutro coś uwarzymy :)

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj pogoda nie dopisuje na warzenie dolniaków :( Więc trzeba ich warzyć jak najwięcej i najszybciej!

 

#6 Koźlak:

21.02.2014r.

 

Zasyp:

Monachijski 3kg

Pilzneński 2kg

Karmelowy jasny 0,75kg

Karmelowy ciemny 0,25

 

Zacieranie:

63 oC - 15min

-> 1/3 73 oC - 10min

100 oC - 15min

73 oC - 60 min

78 oC - mash out

 

Chmielenie:

90 ' - gotowanie

60' - Marynka 30g

 

Fermentacja:

20l brzeczki 17oBlg zadane gęstwą Saflager W34/70 w temp. 13 st.C.

Gęstwa pierwsze pokolenie po #3 Pils czeski.

10.03.2014r - 5oBlg przelane na cichą.

31.03.2014r - przelane do leżakowania w temp. ok 0-2oC. Drożdże zeszły na cichej do 4,5oBlg.

23.04.2014r - zabutelkowane z dodatkiem 81g cukru.

 

Uwagi:

Pod żadnym pozorem nie mieszajcie energicznie gotującej się brzeczki !!

Grozi wylezieniem z gara! I właśnie takim sposobem straciłem dzisiaj ok 3-4l, potem jeszcze odparowało i aby uzyskać zaplanowane stężenie musiałem dolać 5l wody - czyli chmielenie odbywało się w 15l brzeczki.

Nie obyło się bez strat: zbita szklana menzurka baimgometru :(

 

Ale nie poddajemy się!

W planach uwarzenie jeszcze kilku dolniaków: porter, marcowe i na pewno kolejny pils.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj premiera etykiety #5 Coffee Milk Stout z powodu problemów technicznych etykieta niezbyt dopracowana. No cóż czas goni więc taka musi być.

 

Nazwa piwka: Tetris (#5 Coffee Milk Stout)

post-8531-0-97273700-1393277741_thumb.png

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

#6 Koźlak przelane dzisiaj na cichą zeszło do 5oBlg.

 

Próbka smakowa zapowiada nieprzeciętne piwko :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

#7 Porter Bałtycki (El Pistolero)

10.03.2014r.

 

Zasyp:

Monachijski 4kg

Pilzneński 2,5kg

Karmelowy jasny 0,5kg

Karmelowy ciemny 0,35kg

Barwiący 0,2kg

 

Zacieranie:

55oC - 5min

64oC - 30min

72oC - 60min

słód barwiące - 10min

78oC - mash out

 

Chmielenie:

90' - gotowanie

60' - Marynka 30g

15' - Lubelski 10g

 

Fermentacja:

11.03.2014r. 15l brzeczki 24oBlg zadane gęstwą Saflager W34/70 w temp 12oC.

Gęstwa drugie pokolenie po #3 Pils i #6 Koźlak

31.03.2014r. przelane na fermentację cichą 8oBlg.

09.05.2014r. zabutelkowane z dodatkiem 61g cukru na 14l piwa 8oBlg.

 

Uwagi:

Wyszedł strasznie gęsty zacier z racji tego że gar mam tylko 27l.

Konsekwencją tego był okropny przebieg filtracji, jak krew z nosa :( Do tego musiałem jeszcze wyjechać z domu pozostawiając kadź filtracyjną w samotności. Po przyjeździe ponowne podgrzanie zacieru... i do kadzi, i przez oplot, i do gara i w końcu gotowanie (które teraz trwa).

Drożdże zostaną zadane jutro gdy brzeczka ochłodzi się na strychu przez noc.

 

Można powiedzieć że zostaną upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu. Z reszty wody wysłodkowej zrobiło się ok 12l jakiegoś cieńkusza :beer: Cieńkusz zostanie popełniony jutro.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

#7 Porter Bałtycki 15l / 24oBlg zadany gęstwą Saflager W34/70 (drugie pokolenie po pilsie i koźlaku).

Drożdże bardzo żywe prawie rozsadziły słoik w lodówce. Po niespełna 2 godzinach podjęły pracę :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

#7 1/2 Bardzo Brunatny Stout (BBS)

11.03.2014r.

 

Z pozostałości w młócie z porteru udało się wycisnąć resztki i powstała warka 71/2

 

Chmielenie:

60' - Marynka 20g

10' - Lubelski 5g

 

Fermentacja:

ok. 9l brzeczki 11oBlg zadane gęstwą Danstar Nottingham w temp. 17oC.

Gęstwa drugie pokolenie po #4 Pale Ale i #5 Coffee Milk Stout

15.03.2014r - 2,5 Blg przelane na cichą

.

Uwagi:

Barwa brzeczki brązowa więc i styl odpowiedni musi być :lol:

 

W aromacie nic nadzwyczajnego, w smaku uczucie ziemistości = Ściągający

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Praktycznie wpis drugiej kategorii, teoretycznie jednak wszystko powinno być udokumentowane:-D

 

#7,5 Bardzo Brunatny Stout (BBS) przelana na cichą fermentacja 2,5 Blg.

 

Przemianowaniu uległa nazwa piwka. Ze względu na bardzo jasny kolor (jak na stouta) piwko nosi nazwę Bardzo Brunatny Stout (BBS).

Share this post


Link to post
Share on other sites

#7 1/2 BBS 2,5oBlg zabutelkowane z dodatkiem 28g cukru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#8 Witbier:

26.03.2014r.

 

Zasyp:

Pilzneński 2kg

Pszenica 1,8kg

Płatki owsiane 0,4kg

 

Zacieranie:

63oC - 45min

73oC - 70min

78oC - mash out

 

Chmielenie:

60' - Lubelski 25g

15' - starta skórka pomarańczy 30g

10' - kolendra 15g

10' - curacao

5' - starta skórka pomarańczy 30g

5' - starta skórka cytryny 12g

IBU: 10

 

Fermentacja:

19l brzeczki 11oBlg zadane suchymi Safbrew S-33 w temp. 19oC.

08.04.2014r. - 4oBlg zabutelkowane z dodatkiem 130g cukru.

 

Uwagi:

Filtracja poszła o dziwo jak z nut. Wiele głosów słyszałem że surowce niesłodowane mogą zatkać filtracje. A tu chyba najlepsza filtracja i wysładzanie w dotychczasowej karierze piwowara.

Za to miał miejsce fatalny transfer brzeczki po chmieleniu do fermentora na chłodzenie. Curacao wszystko zatykało.

Nie byłem pewny próby jodowej i przedłużałem zacieranie o "kilka" minut. Zapomniałem również od początku zacierania dodać płatków owsianych i wsypałem je dopiero po 20min.

Przed zadaniem drożdży super aromat cytrusów w smaku jak i zapachu.

Drożdże strasznie mało zjadły, chodź przez dwa pierwsze dni fermentacji hulały aż miło. Mimo to zabutelkowałem w końcu 2 tyg. fermentowało.

W ostateczności w aromacie wyszła kanaliza :ble:

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni dzień marca tradycyjnie oznacza koniec sezonu warzelniczego - Ale nie dla mnie :smilies:

Jednak aby tradycji stało się zadość dzisiaj warzymy piwo Marcowe oraz robimy porządki z resztą fermentujących piw.

 

#7 Porter Bałtycki (El Pistolero) przelany na fermentację cichą, drożdże zeszły do 8oBlg i ani trochu więcej.

#6 Koźlak przelany do leżakowania, drożdże zeszły do 4,5oBlg. Nie chciało mi się go butelkować więc postoi w zimnej lodówce z miesiąc.

#3 Pils Czeski (Royal Flush) zabutelkowany z dodatkiem 55g cukru po prawie 2-miesiącach leżakowania w temp ok 0oC. Zobaczymy jakie wyjdzie bo zamarzło mi dwa razy w lodówce.

Edited by Rider

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatni dzień marca tradycyjnie oznacza koniec sezonu warzelniczego.

 

A to jakaś nowa tradycja?

 

Tak :lol: Na żartach się nie znacie...

W gwoli ścisłości chodziło o piwo marcowe warzone w marcu (od tego w końcu pochodzi jego nazwa.

A ta tradycja? Gdzieś tam mi się obiło o uszy. że owe piwo było dawniej ostatnim piwem które warzono na wiosnę (przed nadejściem upałów) gdyż lato gwarantowało infekcje etc. Czekano do września i rozpoczynano nowy sezon warzelniczy. Podobnie jak sezon polskiej Ekstraklasy (jesień-wiosna).

No cóż, może mój kontekst mógł kogoś wprowadzić w błąd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.