Jump to content
Sign in to follow this  
adamsky

wytrawne IIPA

Recommended Posts

Imperial IPA jak gatunek kojarzony jest często z "syropem chmielowym". Czyli mocna słodowość (czasami wręcz ulepkowatość) i potem udrzenie chmielu. Zdarzało mi się pić komercyjne IIPA które nie były ani trochę syropowate, tylko zaskakująco lekkie i wytrawne. Zastanawiam się jak to osiągnąć w domowych warunkach.

 

Próbowałem zrobić ostatnio takie piwo. Zero słodów karmelowych: tylko słody podstawowe i 7% monachijskiego. Zacierane na wytrawnie. Świeżutka gęstwa z M44 (wydaje mi się, że schodzą najniżej z suchych). Efekt jednak odbiega od tego czego oczekiwałem.

 

Spróbuję jeszcze raz, tym razem bez monacha, na Danstarach, z ekstraktem niższym o 1blg i krócej gotowaną brzeczką (ostatnio gotowałem dłużej żeby podbić ekstrakt, więc mogło dojść do karmelizacji).

 

Są może jakieś inne patenty na takie piwo?

Może jakieś dodatki niesłodowane, które podniosą wytrawność?

Może są jakieś płynne drożdże do IPA które zejdą wyraźnie niżej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem jeszcze o takim rozwiązaniu: fermentować tydzień normalnymi drożdzami ejlowymi, a jak już dojedzą ile mogą, to dorzucić coś bardziej żarłocznego. Na przykład jakiś szczep belgijski. Ten drugi szczep w ogóle podejmie prace, czy pierwsze drożdże nie dadzą im się rozwinąć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piłeś GCh? Czesław zwykłe AIPA podbił białym cukrem, myślę, że to dobry kierunek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, akurat GCh nie piłem, tylko to z Ciechana udało mi się kupić. Spróbuję.

 

Graalem jeśli chodzi o tego typu piwa jest dla mnie: http://to-ol.dk/home/the-beers/595-2/

Z wygląda jak Pale Ale, w smaku i aromacie jak IPA, tylko bardziej bogate. Dopiero jak wstaniesz to sobie uświadamiasz co właśnie wypiłeś. :)

Edited by adamsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten niski balling spowodowany tym cukrem właśnie, który w 100% fermentuje. Nie zacieraniem w 62°C. W 20 l to podbicie o ok. 1,5% obj. etanolu, alkohol zaniża gęstość. Moim zdaniem to chyba najlepszy i najbardziej skuteczny sposób "zwytrawnienia" piwa. A przecież piwo z dodatkiem cukru nawet sporym może być bardzo dobre. Więc nie ma się co bać.

 

Według eksperymentu na wiki najbardziej fermentowalne brzeczki przy jednotemperaturowym zacieraniu uzyskuje się z tego co pamiętam przy 67°C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.