Jump to content

Chmielenie koźlaka


hynas
 Share

Recommended Posts

Biorę się jutro pierwszy raz za koźlaka, ale nie wiem do końca jak go chmielić, napewno chcę dać marynke i lubelski, tylko ile i jak długo ?

 

Zestawiłem słody na 20 litrów :

słód pilzneński 4,0 kg

słód monachijski 2,0kg

słód karmelowy jasny 0,5kg

słód Caraamber 0,2kg

słód Carared 0,1kg

 

Drożdże, gęstwa W34, zacieranie dekokcyjne

Link to comment
Share on other sites

Ja również w przyszłym tygodniu będę zabierał się za koźlaka. Chmielił będę marynką `60 min 25g; aromat `10 min H. tradition 25g. Lubelskiego użył bym 20-15g.

Edited by lolo
Link to comment
Share on other sites

Koźlak nie jest chmielony na aromat! http://www.wiki.piwo.org/Traditional_Bock

 

Polecam nachmielić na 25 IBU np. 70' Marynka 20 g , 30' Marynka 15 g i 15' Lubelski 10 g nic trudnego, najłatwiejsze chmielenie jakie może być ;) Gorzej jest zapewnić mu prawidłową fermentację oraz doprowadzić do melanoidowości, ale widzę że będziesz robił dekokcję to tego problemy raczej nie będziesz miał.

Link to comment
Share on other sites

Koźlak nie jest chmielony na aromat!

 

 

 

a swojego koźlaka jak chmieliłeś? ;)

 

"15' Lubelski select 20 g"

Edited by lolo
Link to comment
Share on other sites

A ja bym polecał dowolny chmiel tylko na goryczkę tak z 23-26 IBU, jak masz jakieś niemieckie to możesz ich użyć będziesz bardziej zgodny historycznie.

Link to comment
Share on other sites

Bocka można chmielić na goryczkę i aromat, ważne, żeby zachować rozsądny balans, w końcu BJCP to nie wyrocznia. Ja swojego koźlaczka chmieliłem na 60 litrów

Iunga 70g-60’

Perle 60g-30’

Hallertau Tradition 60g-15’

Hallertau Tradition 30g-5’

 

Co się okazało (wg metryczki z birofilii) był za melanoidowy. Widać nie warto na maksa podbijać słodowości za pomocą podwójnej dekokcji, słodu aroma i jeszcze dedykowanego szczepu drożdży :)

Jednym słowem spróbuj, a jak coś nie będzie Ci pasowało to popraw i po sprawie.

45378690.jpg

Link to comment
Share on other sites

Polecam nachmielić na 25 IBU np. 70' Marynka 20 g , 30' Marynka 15 g i 15' Lubelski 10 g nic trudnego, najłatwiejsze chmielenie jakie może być ;) Gorzej jest zapewnić mu prawidłową fermentację oraz doprowadzić do melanoidowości, ale widzę że będziesz robił dekokcję to tego problemy raczej nie będziesz miał.

 

I tak właśnie zrobię, zobaczymy co z pierwszego koźlaka wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

słód melanoidowy jak dla mnie to jakaś pomyłka, nie daje tego co dekokcja, mi w piwach dawał jakieś takie dziwne posmaki. Lepiej dać samej aromy (bestmalz), z resztą w/g producenta jest produkowany z myślą o ciemnych lagerach w tym o koźlaku.

Dawałem swojego koźlaka kilku osobom i wszyscy mówią że słodowść jest fajna, na wysokim poziomie. Oczywiście wszystko jest kwestią gustu

Link to comment
Share on other sites

Koźlak nie jest chmielony na aromat!

a swojego koźlaka jak chmieliłeś? ;)

"15' Lubelski select 20 g"

 

Oczywiście nikt nikomu nie zabroni nachmielić na aromat jak ktoś lubi ale tradycyjny koźlak nie powinien go posiadać w ogóle. Wiesz ja też umiem się czepiać do wielu rzeczy, a to przytoczenie z mojej receptury jeżeli nie wiesz dlaczego tak zrobiłem jest trochę nie na miejscu. Jeżeli o to dlaczego pisałem że chmielić na 15' to uwierz mi aromat się na tyle zutylizuje, że jego nie poczujesz w gotowym piwie, dochodzi tutaj długość chłodzenia, jeżeli szybko nie zejdzie się poniżej 60C, chmiel oddaje swoją goryczkę nie aromaty, a większość piwowarów chłodzi jednak za pomocą wanny. Dlatego w takich przypadkach na aromat chmielić najlepiej na 5' i na 0', ja zresztą też jak chcę uzyskać dobry aromat chmielowy wrzucam go po wyłączeniu palnika. Druga rzecz W34/70 dają bardzo czyste profile piw (i też często płaskie) i każdy składnik jaki dodasz to poczujesz go potem w gotowym piwie, a jednak w koźlaku ma przeważać słodowość i melanoidowość. Miałem to samo co leszczu mój poprzedni koźlak przeszedł eliminacje a w finale został odrzucony za zbyt dużą melanoidowość, a zrobiłem tylko jedną dekokcję :) W tym roku zrezygnowałem z dekokcji zobaczymy różnicę, została mi jeszcze jedna butelka poprzedniego koźlaka porównam sobie :)

Link to comment
Share on other sites

Wiesz ja też umiem się czepiać do wielu rzeczy, a to przytoczenie z mojej receptury jeżeli nie wiesz dlaczego tak zrobiłem jest trochę nie na miejscu.

Jeśli Cię to dotknęło w jakikolwiek sposób to przepraszam, ale na pewno nie miałem tego na celu. Chodziło mi o to, że wolałbym się wzorować i to robię na Twoich i innych "starych" piwowarach zapiskach.

 

słód melanoidowy jak dla mnie to jakaś pomyłka

Gdzies ostatnio przeczytałem na forum, albo oglądałem na blogu, że melanoidynowy dobrze zastępuje dekokcję.
Link to comment
Share on other sites

monach stanowi 42% zasypu, jeżeli pozostała część to słód jasny, to nie widzę przeszkód przed robieniem dekokcji. Możesz ewentualnie wymienić ja na wersje jaśniejszą. Ja do tego typu piw stosuję 50% słodów ciemniejszych (monachijski, caramelpils, aromatic karmel 30), oczywiście w odpowiednich proporcjach.

Proponuję zrobić pojedynczą dekokcję, nawet dla treningu.

Link to comment
Share on other sites

monach stanowi 42% zasypu, jeżeli pozostała część to słód jasny, to nie widzę przeszkód przed robieniem dekokcji.

reszta słodów to pilzneński, carapils, carared, caraamber

 

pilzneński to 57,75%

Edited by lolo
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.