Jump to content

Coopers stout na cukrze zrobiony pod koniec sierpnia 2013


Cezary Daniluk
 Share

Recommended Posts

Właśnie piję, i muszę przyznać jedno, cie choroba nie smakuje mi ani ani. Myślałem że im starszy tym będzie lepszy, a tu jest wręcz przeciwnie. Bimbrownia straszliwa ... tak naprawdę to nie da się go pić. Zaraz poleci do zlewu ...

Albo ja popróbowałem zacieranego, albo ten stout to jakiś nie siakiś :)

 

iiii poleciał do oczyszczalni ;)

 

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

Albo ja popróbowałem zacieranego,

No to jest właśnie przyczyna.

Jednak z drugiej strony, jak już zacierałem, konserwowe piwa nie zmuszały mnie do wylania.

Ze smakiem zostały wypite.

Link to comment
Share on other sites

A mi sie wydaje że stout to piwo takie jak piwo z wędzonym słodem - kochasz - albo nienawidzisz ;)

Komercyjny stout za chiny mi nie smakował a własny, jakoś uszedł.

Dlatego winy bym nie zrzucal na czas przechowywania, czy dodatek cukru. Stout wg mnie po prostu taki jest :)

Link to comment
Share on other sites

Niestety daje bimbrem. Może to i efekt tego że nie czytałem wtedy jeszcze forum i duuuuużo za wcześnie rozlałem. Poza tym fermentowało na drożdżach coopersa i to w górnych temperaturach ich możliwości.

Jakoś własnoręcznie zatarty Milk Stout, smakuje mi bardziej. Chociaż na następny raz dam 1kg laktozy - teraz dałem 0,75 i jakoś tak jej prawie wcale nie czuć :)

 

Pozdro !

Link to comment
Share on other sites

Należałoby opisać Twoje wrażenia smakowe dokładniej. W oparciu o szablon ocen z konkursów piw domowych, aby wiedzieć co jest w nim nie tak. Mój pierwszy stout, też z Coopersa' nie był jakiś wybitny, ale po 10 latach zabawy z piwem wiem jak zrobić lepszy niż Coopers'a. Mam nadzieję, że Tobie zajmie to mniej czasu :D

Link to comment
Share on other sites

teraz mnie korci zrobienie portera z chilli ;) tak mnie naszło po wypiciu grand imperial porter z chilli :) posmakował mi ot co :)

Wg mnie to trochę ciężka sprawa.

Jeżeli chciałbyś się bawić przyprawami w piwie to najpierw musiałbyś dobrze nimi operować w różnych daniach.

Potem zrobić dobry porter, a potem dopiero bawić się w dodawanie przypraw. No chyba że miałbyś jakiś sprawdzony przepis, no to hulaj dusza.

Link to comment
Share on other sites

Pucha nie musi być zła. Właśnie niedawno próbowałem stout robiony ponad rok temu z puchy Coopersa. Bardzo smaczny :) Moje wrażenia: http://www.piwo.org/topic/7748-kochan-y-browar/page__st__40

Jednak mój cukru nie widział. Poza tym sam wiesz - drożdże nołnejmy i wysoka temperatura zrobiły swoje.

Link to comment
Share on other sites

Wiem, jakby to było na US-05 to byłoby zupełnie co innego.

Ostatnie piwko zrobiłem na S33 i niestety dość płytko odfermentowało, z 12,5 zeszło do 5 i nie chciało nic więcej ... więc poszło w butelki.

 

Co do portera to zamierzam kupić zestaw słodów na porter 18BLG i podrasować go ostrością :)

Edited by Cezary Daniluk
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.