Jump to content

pierwsze piwko- alkoholomierz


litany
 Share

Recommended Posts

Zawartość alkoholu można oszacować w piwie za pomocą cukromierza-koniecznie nabądź, gdzie od początkowej wartości blg odejmujes końcową i dzielisz przez stałą 1,938.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź cukromierz w czystej wodzie w 20 st. C - powinien wskazywać 0. Zejście do 0 jest mało prawdopodobne, ze względu na obecność w ekstraktach cukrów niefermentowalnych. Brewkity przeważnie schodzą do 1-2 Blg.

 

Jak nie sprawdzałeś początkowego Blg, to teraz zawartość alkoholu możesz jedynie oszacować na podstawie instrukcji dołączonej do brewkita i ilości dodanego cukru/ekstraktu.

Link to comment
Share on other sites

Napisz składniki i ilość dolanej wody, a z dużą dokładnością można wyliczyć ekstrakt początkowy.

A z tym pomiarem równym zero to tak jak kolega wyżej pisał, mało prawdopodobne, koniecznie sprawdź balingomierz.

Link to comment
Share on other sites

23 l wody dolanej? Czy tyle wyszła objętość brzeczki?

 

Ok, jak objętość to:

 

Masa cukru w brewkicie: 1,7*0,8=1,36 kg (przyjmuję zawartość 80% jak w ekstraktach WESa, choć nie zdziwiłoby mnie, gdyby była mniejsza).

Całkowita masa cukru: 1,36+1=2,36 kg

Objętość brzeczki: 23l

Zawartość cukru: 2,36/23=10,3 blg

 

Z tego co piszesz to objętość powinna wyjść trochę większa niż 23l, czyli możesz założyć że masz 10 blg. Faktycznie, mogło zejść do tego 1 blg ze względu na użycie cukru.

Edited by paddy
Link to comment
Share on other sites

taka wyszla objetosc,

pierwsze rozpuszczone 1 kg cukru w 2 litrach wody, dodany ekstrakt i dolalem 20l wody

 

p.s.

jeden cukromierz w wodzie pokazuje 0, drugi mniej więcej -2...

czyli zakładam że faktycznie zeszło do około 1 blg

Link to comment
Share on other sites

Czyli wracając do Twojego pierwotnego pytania, po refermentacji możesz uzyskać około 5% alkoholu objętościowo.

Smak takiego piwka to już sam ocenisz, ja tylko na koniec polecam Ci (jeśli póki co masz zamiar robić brewkity) użycie ekstraktów niechmielonych zamiast cukru. A jak masz garnek przynajmniej 10l to proponuję samemu chmielić ekstrakty :-)

Link to comment
Share on other sites

spoko, spoko

dopiero raczkuje w tym temacie:)

plesni zadnej nie mam w butelkach, lekki osad z drozdzy na dnie, wiec jestem pozytywnej mysli i za dwa tygodnie otwieram i probuje :)

 

Dzieki za pomoc :)

 

P.S. Jestem z Bielska, wiec jak coś przyjade na nauke do Ciebie ;D

Link to comment
Share on other sites

Heh, ja też jestem cały czas początkującym :-)

Póki co jestem ciągle na etapie ekstraktów słodowych niechmielonych, do zacierania muszę skompletować sprzęt ale to chyba dopiero na jesień.

Także jak się nauczę już warzyć z zacieraniem to wtedy można już coś pokazać, brewkity i ekstrakty to prosta procedura :-)

Polecam filmiki Kopyra z warzeniem z ekstraktów, jeśli jeszcze nie widziałeś. Dosyć długie ale praktycznie wszystko wyjaśniają.

A tymczasem życzę udanej degustacji i samych udanych warek :-)

Link to comment
Share on other sites

jeden cukromierz w wodzie pokazuje 0, drugi mniej więcej -2...

 

to musisz sobie przypomnieć którym mierzyłeś :)

 

Do tego co wskazuje -2 po prostu musisz dodawać do odczytu +2 Blg

Link to comment
Share on other sites

Wpisujemy miasta? ;) Skoczów, a od paru lat Łączka.

A do tematu - sam jestem w początkowej fazie tego hobby, ale już wiem, że pomiar jest bardzo ważny - ten przed zadaniem drożdży i po fermentacji. Obecnie używam refraktometru i od siebie dodam, że przed pomiarem również należy go skalibrować (z refraktometrem mam styczność od około 10lat). Ważna też jest temperatura badanej próbki i jej czystość - szczególnie przy areometrze uważamy na pęcherzyki powietrza itp.

No i jeszcze wypada mi dodać (zgodnie z duchem tego forum) - porzuć kity, skompletuj sprzęt i zacieraj. Zabawa jest o niebo lepsza ;)

Link to comment
Share on other sites

Do tego co wskazuje -2 po prostu musisz dodawać do odczytu +2 Blg

 

 

 

albo delikatnie pukać nim np.o blat tak że by kartka się przesunęła i pokazywał na wodzie 0

 

z puszek można robić bez mierzenia blg jeśli nie musisz wiedzieć ile alko jest w piwie :)

Zabawa jest o niebo lepsza ;)

dla jednych zabawa ,a dla innych nie bardzo bawienie się z 6 godzin przy garze

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Ja miałem przyjemność pomierzyć wszystkie swoje piwa pod względem alkoholu na takim urządzeniu:

http://www.anton-paar.com/pl-pl/produkty/szczegoly/density-meters-dma-generation-m/

Jedyny problem to cena tego urządzenia, ale po znajomości mogę Ci załatwić za ok 40 tys. pln

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jeden dzień i byłyby wskrzeszenie tematu po równo 3 latach. :D

Jeśli dysponujesz areometrem i refraktometrem to możesz policzyć BLG nastawne.

Ale skoro temat już wskrzeszony. Dysponując areometrem i refraktometrem możemy od razu policzyć abv. A ekstrakt początkowy chyba liczy się wtedy pośrednio z tego abv. Tutaj była ogółem dyskusja o różnych metodach określanie %abv w piwie http://www.piwo.org/topic/22787-wymra%C5%BCane-piwo-a-zawarto%C5%9B%C4%87-alkoholu/page-2?do=findComment&comment=427620

Link to comment
Share on other sites

 

Do tego co wskazuje -2 po prostu musisz dodawać do odczytu +2 Blg

 

 

 

albo delikatnie pukać nim np.o blat tak że by kartka się przesunęła i pokazywał na wodzie 0

 

z puszek można robić bez mierzenia blg jeśli nie musisz wiedzieć ile alko jest w piwie :)

Zabawa jest o niebo lepsza ;)

dla jednych zabawa ,a dla innych nie bardzo bawienie się z 6 godzin przy garze

 

Bez przesady, prostą warkę da radę w 3h zrobić bez większego problemu. 1h zacieranie, ze 30min wysładzanie i 60min gotowanie ;) Mi ostatnimi czasy zajmuje max 3,5h. Więc z tymi 6cioma przesada :)

Link to comment
Share on other sites

Nawet przy założeniu, że masz już ześrutowane słody dolicz czas nagrzania wody do zacierania oraz czas ogrzewania brzeczki do zadania chmielem. Gorącą brzeczkę też musisz schłodzić, by zadać drożdże. I to też przy założeniu, że masz dwie kadzie lub worek filtracyjny. Mnie zawsze z myciem i śrutowaniem zajmuje nie mniej niż 6 godzin.

Link to comment
Share on other sites

Przy odrobinie wprawy czasowo wygląda to tak, przy jakimś standardowym ale: Ogrzanie wody, zasyp - 15 minut, zacieranie na lenia - 60 min, filtracja ciągła - 30 minut, gotowanie - 90 minut (co przefitruję natychmiast trafia na palnik - ogólnie jest tu jeszcze pewna rezerwa, bo mam mało efektywną kuchenkę, dobry taboret pozwoliłby ukraść parę minut), chłodzenie i transfer do wiadra - 30 minut. - razem: 22 5minut. Mieszczę się w 4 godzinach z umyciem garów. Można skrócić, jeśli ktoś ma a) cieplejszą wodę w kranie b) zaciera w kadzi filtracyjnej albo chociaż odbywa w niej przerwę w 72C  c) dyskusyjne, ale znam jednego: stosuje herbatkę chmielową a gotuje krócej...

Link to comment
Share on other sites

 

 

filtracja ciągła - 30 minut, gotowanie - 90 minut (co przefitruję natychmiast trafia na palnik - ogólnie jest tu jeszcze pewna rezerwa, bo mam mało efektywną kuchenkę, dobry taboret pozwoliłby ukraść parę minut),

 

 Niestety tutaj schodzi mi najwięcej, ułożenie złoża to conajmniej 15 minut, następnie wysładzanie, całość minimum godzina lub więcej następnie podgrzanie i zagotowanie całego zacieru to kolejne minimum pół godziny i dopiero od tego momentu liczę czas gotowania (gdy w garnku mam zakładaną ilość brzeczki) więc dla mnie czasy nieosiągalne.

Link to comment
Share on other sites

Przy odrobinie wprawy czasowo wygląda to tak (...) - razem: 225 minut. Mieszczę się w 4 godzinach z umyciem garów. Można skrócić, jeśli ktoś ma a) cieplejszą wodę w kranie b) zaciera w kadzi filtracyjnej albo chociaż odbywa w niej przerwę w 72C  c) dyskusyjne, ale znam jednego: stosuje herbatkę chmielową a gotuje krócej...

 

Przy chłodzeniu cieplejsza woda wydłuża chłodzenie ;)

Znam takiego co tylko FWH i chmiel na zimno :D

 

Zmotywowałeś mnie i zmierzę w najbliższym czasie.

Link to comment
Share on other sites

 

Przy odrobinie wprawy czasowo wygląda to tak (...) - razem: 225 minut. Mieszczę się w 4 godzinach z umyciem garów. Można skrócić, jeśli ktoś ma a) cieplejszą wodę w kranie b) zaciera w kadzi filtracyjnej albo chociaż odbywa w niej przerwę w 72C  c) dyskusyjne, ale znam jednego: stosuje herbatkę chmielową a gotuje krócej...

 

Przy chłodzeniu cieplejsza woda wydłuża chłodzenie ;)

Znam takiego co tylko FWH i chmiel na zimno :D

 

Zmotywowałeś mnie i zmierzę w najbliższym czasie.

 

cieplejsza w czerwonym kranie, ja mam instalację nastawioną na 40C, choć można by więcej. Co do gościa, którego znasz to rozumiem, że z Białej?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.