Jump to content

Jak uzyskać wędzonkę a'la Schlenkerla Rauchweizen


Howser
 Share

Recommended Posts

Zasmakowała mi ostatnio Schlenkerla Rauchweizen, chciałbym zrobić piwo z podobną wędzonką jak ta znaleziona w tamtym piwie. Chodzi mi o wędzonkę delikatną, wpadającą w kompot z suszu. Nie mam doświadczenia z piwami wędzonymi stąd pytanie do was - który słód wnosi tą owocową wędzonkę? I w jakim udziale zasypu dobrać go, żeby wędzonka nie przesłoniła aromatów weizenowych? Ewentualnie jeśli ktoś ma na swoim koncie piwo o podobnym charakterze i smaku to będę wdzięczny za przepis/link do zapisków.

Wujek google niestety nie potrafił podpowiedzieć niczego konkretnego.

Link to comment
Share on other sites

100% Weyermann i trochę Stainbacha :)

 

Rozumiem, że chodzi o Steinbach wędzony bukiem, taki o: http://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/slody/specjalne/wedzony_5,3_ebc_steinbach_1_kg

A ten Weyermann? Jedyny, który znalazłem to http://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/slody/specjalne/wedzony_4-8_ebc_weyermann_1_kg ale to dawałoby 100% zasypu słodów wędzonych. Wędzonka nie będzie wtedy za mocna?

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chcesz pszeniczniaka to pół na pół z wędzonym pszenicznym. On jest leciutko wędzony. Stainbacha to pół kilo starczy.

 

Dzięki jacer, spróbuję tego sposobu.

Link to comment
Share on other sites

Ja robiłem coś na styl wędzonego IPA z zasypem słodu Steinbach 85 % na 20 litrów. Oczywiście IPA wyszła kiepska za to sama wędzonka super. Wyraźne nuty szynkowo-serowe jak i w aromacie tak i smaku.

Link to comment
Share on other sites

a ja proponuję zamiast słodu wędzonego dać wędzonych śliwek (jeszcze są do kupienia), jak dla mnie dają bardzo fajną wędzonkę. Robię takie piwo co roku i co roku schodzi na pniu.

[edit]

oczywiście można też połączyć słód wędzony ze śliwką, ale dopiero w tym roku tak robiłem, także efekt jeszcze nie do końca znany - młode piwo było ekstra, zobaczymy jak się nagazuje.

Edited by leszcz007
Link to comment
Share on other sites

a ja proponuję zamiast słodu wędzonego dać wędzonych śliwek (jeszcze są do kupienia)

 

Dobry pomysł. Śliwki rzucasz w całości na cichą? W jakich proporcjach je dajesz?

Link to comment
Share on other sites

ja dawałem między 200g-500g (na ostatnie 15') na 20l w zależności jak bardzo wędzone piwo lubisz. Mi najbardziej pasowała dawka 250-300g

 

[edit]

Śliwki daję w całości, jak znajdę to nawet z pestkami.

Edited by leszcz007
Link to comment
Share on other sites

najlepsze jakie trafiłem były przed świętami na targowisku/hali targowej. Ostatnio dobre były też w lokalnym warzywniaku, niestety troszkę mniej aromatyczne. Z tym towarem trzeba się śpieszyć (jest sezonowy) zaczyna się w listopadzie i kończy na przełomie stycznia i lutego. Najlepsze są takie mocno wilgotne śliweczki, te suche nie dają tyle aromatu.

Edited by leszcz007
Link to comment
Share on other sites

najlepsze jakie trafiłem były przed świętami na targowisku/hali targowej. Ostatnio dobre były też w lokalnym warzywniaku, niestety troszkę mniej aromatyczne. Z tym towarem trzeba się śpieszyć (jest sezonowy) zaczyna się w listopadzie i kończy na przełomie stycznia i lutego. Najlepsze są takie mocno wilgotne śliweczki, te suche nie dają tyle aromatu.

 

Potwierdzam, są jeszcze w hali targowej :) Dziś kupione 300g wędzonych z pestką za 5.40PLN. W aromacie bardzo zbliżone do tego co czułem w Rauchweizenie.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Ja kupiłem śliwki tutaj:

http://allegro.pl/sliwki-suszone-wedzone-bez-pestek-500gswiat-smakow-i3983317220.html

nie znam się kompletnie na wędzonych śliwkach, ale te są właśnie takie wilgotne i mają mocny, wędzony aromat. Zobaczymy, jak sprawdzą się w piwie.

Link to comment
Share on other sites

nie mam zielonego pojęcia, zwykle kupuję dzień/dwa przed warzeniem, ale przecież w sklepie leżą od listopada, a jak warzę w styczniu, to już jest kilka miesięcy. Wsadź do lodówki i nie powinno być problemu do marca.

Link to comment
Share on other sites

A ja wykorzystujac temat zapytam jak starzeje sie domowe, wedzone piwo? Czy jest to piwo, ktore 'lubi' a przynajmniej nie przeszkadza mu stosunkowo dluzszy okres przechowywania, nie zatraca wedzonego charakteru czy tak jak piwa chmielone na zimno/pszeniczne roznego rodzaju przeznaczone jest raczej do w miare szybkiej konsumpcji?

Edited by Lodzermensch
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.