Jump to content

Gozdawa drożdże dolnej fermentacji GLW35


RapTom
 Share

Recommended Posts

Witam Wszystkich,

 

Robił już może ktoś jakąś warkę na drożdżach dolnej fermentacji GLW35 z Gozdawy ?

http://www.gozdawa.org/drozdze-glw35

 

Zakres pracy 12-22oC, optymalna praca 14-17oC

Pytam bo mam pomieszczenie o stałej temperaturze 16-17oC i chciałbym rozbić jakiegoś koźlaka, czy pilsnera.

 

Od razu dziękuję wszystkim za wpisy typu ....oooo nie tylko 8-10oC dla "dolnej" i naczej nie wyjdzie.

Chodzi mi o kogoś kto już coś robił na tych drożdżach i może podzielić się konstruktywnymi opiniami.

Link to comment
Share on other sites

Tak. Full z 15 po miesiacu zszedl do 3, teraz sie lageruje od 3 tygodni.

 

Kolego na tych drożdżach ?

W górnym zakresie temperatur 16-17oC ?

W jakiej temperaturze lagierujesz ?

Edited by RapTom
Link to comment
Share on other sites

Ja zrobiłem na nich brewkita z Gozdawy (Lager) wlasnie w takich temperaturach, ale nic konkretnego o tych drozdzach nie powiem bo laik ze mnie straszny :P

Odfermentowały mi z 11 do 3 blg w ciągu 6 dni i już niżej nie zeszły. Sama fermentacja jakoś bardzo burzliwa nie była (wiem, że rurka to żaden wyznacznik, ale na górniakach w temp. 20-22 st. zawsze bulka jak szalona a na tych żadnego bulgotania nie widziałem chociaż fermentacja szła na całego). Żadnych dziwnych posmaków w piwie nie czuć i w sumie nie wiem co więcej o nich powiedzieć :P

 

W tej chwili mam też wstawionego Koźlaka (również pucha z Gozdawy) i się zapowiada dosyć fajnie, stoi już tydzień i na razie odfermentował z 14 do ok. 4,5 blg, piana już praktycznie opadła, a samo piwko już na tym etapie w smaku całkiem niezłe.

 

Za kilka dni zrobię na nich jeszcze Amber Lagera (też Gozdawa :P ), a potem się zabieram za zacieranie i spróbuję na nich zrobić jakieś piwko.

Link to comment
Share on other sites

A na tego koźlaka to, żeby mieć takie blg (14) i zakładając, że dałeś dodatkową puszkę 1,7kg to więcej jak 16 litrów wody nie mogłeś raczej dać.

To taki nastaw na 18 litrów piwa.

 

Ja mam teraz English Stouta z Gozdawy nastawionego - kończy burzliwą.

Ale przy 20oC mało wieka nie wydarło. Na razie nie ruszam, bo to 5 dzień.

Edited by RapTom
Link to comment
Share on other sites

A na tego koźlaka to, żeby mieć takie blg (14) i zakładając, że dałeś dodatkową puszkę 1,7kg to więcej jak 16 litrów wody nie mogłeś raczej dać.

Ta taki nastaw na 18 litrów piwa.

W jaki sposób to można wyliczyć?

 

:) przydała się chemia na studiach

 

Na początku trzeba przyjąć założenie, że pucha ekstraktu płynnego 1,7kg zawiera 80% ekstraktu suchego czyli 1,36 kg (informacja ze strony producenta np. WES podaje, ale z tego co wiem większość tak ma)

 

Zakładamy, że chcemy piwo o stężeniu początkowym 12% (12blg) mamy 2 puchy ekstraktu i trzeba policzyć ile zadać wody.

 

12% = 2 x 1,36kg x 100% / masa roztworu MR

MR = 2 x 1,36 x 100% / 12% = 22,67kg

Teraz od 22,67kg roztworu odejmiemy te 2 puszki po 1,7kg każda i mamy 19,27kg (litra) wody, którą musimy nalać.

 

Analogicznie dla 14 blg

 

14% = 2 x 1,36kg x 100% / masa roztworu MR

MR = 2 x 1,36 x 100% / 14% = 19,43kg

19,43kg roztworu minus 2 x 1,7kg = 16,03kg (litra) wody, którą musimy dodać.

 

PS.

Jak ktoś chce być bardzo aptekarski, to można dla 100% pewności wyniku odjąć jeszcze od ilości wody potrzebnej do dolania, wodę/płyn jaki znajduje się w puszcze.

A mianowice na dwie puszki to jest 680g = 0,68L :smilies:

Edited by RapTom
Link to comment
Share on other sites

A na tego koźlaka to, żeby mieć takie blg (14) i zakładając, że dałeś dodatkową puszkę 1,7kg to więcej jak 16 litrów wody nie mogłeś raczej dać.

Ta taki nastaw na 18 litrów piwa.

 

Prawie masz rację :P

Oczywiście wody dałem mniej, ale dałem też minimalnie więcej ekstraktu niechmielonego i wyszło mi ok. 20 l brzeczki 14 blg. Ktoś na forum pisał (nie pamiętam czy na tym), że zrobił takiego koźlaka zgodnie z przepisem i był dobry, ale zdecydowanie zbyt wodnisty i tym się sugerowałem.

Edited by mikun87
Link to comment
Share on other sites

Prawie masz rację :P

Oczywiście wody dałem mniej, ale dałem też minimalnie więcej ekstraktu niechmielonego i wyszło mi ok. 20 l brzeczki 14 blg. Ktoś na forum pisał (nie pamiętam czy na tym), że zrobił takiego koźlaka zgodnie z przepisem i był dobry, ale zdecydowanie zbyt wodnisty i tym się sugerowałem.

 

I to jest dobre z gotowymi ekstraktami słodowymi, że zawsze przygotujesz "matematycznie" takie jakie chcesz blg.

Ja niestety nie mam warunków do zacierania i pozostają mi eksperymenty z gotowcami.

Posiadam tylko kuchnię indukcyjną, a 30L garnek z nierdzewki który na niej zadziała to kosztuje tak od 1.500 zł w górę

Edited by RapTom
Link to comment
Share on other sites

Dokladnie. Przy pierwszej warce w ogole nic nie pomyslalem i nie policzylem i wyszla mi straszna cienizna :P (za duzo wody). Od tej pory zawsze najpierw chwile poswiecam na zabawe z kalkulatorem i sobie dopasowuje wszystko do tego, co chce osiagnac.

 

Ja na szczescie warunki mam wiec jeszcze w tym miesiacu kupuje gar ~35-38 l i zabieram sie za zacieranie, ale niestety z temperaturami na dolna fermentacje to juz nie bardzo, wiec zamierzam troche poeksperymentowac z tymi drozdzami. Na poczatek to na pewno pojda jakies proste piwka gornej fermentacji, ale na pewno potem sprobuje tez zrobic na nich jakiegos lagera lub pilsa i obowiazkowo kozlaka. Jak juz bede mial wiecej doswiadczen z nimi to sie na pewno podziele. Poki co na pewno nie bede na nie narzekal bo przy temperaturach rzedu 15-17 st. zrobily mi calkiem niezle piwo (choc calkowicie bez goryczki, ale to raczej uwaga w kierunku brewkita, a nie drozdzy) i to tez zapowiada sie niezle.

Link to comment
Share on other sites

to kosztuje tak od 1.500 zł w górę

 

a poza złotymi uchwytami to co on by jeszcze miał za tą kasę? ;)

Mój gar z nierdzewki, z grubym dnem do indukcji, 38l kosztował chyba z 260 zł i nie narzekam na niego. :)

Link to comment
Share on other sites

a poza złotymi uchwytami to co on by jeszcze miał za tą kasę? ;)

Wprawdzie bez złotych uszu, ale opcja dostosowana do średnic pola grzejnego (28cm średnicy dna) hascevher 33l

 

Sorry koledzy, ale popatrzyłem na naczynia profesjonalne do gastronomi i mi się odechciało szukać jak zobaczyłem ceny na hurtowni.

Pewnie kupię ten wynalazek z Lidla jak będzie w gazetce http://tugazetka.pl/lidl/2013.07.22.do.kuchni/11112,Urzadzenie,do,pasteryzacji.

Będę mógł sobie spokojnie w garażu, czy kotłowni działać bo w kuchni to się żona zapłacze :D

Może jak się z nią dogadam to jeszcze znalazłem coś takiego http://allegro.pl/garnek-gastronomiczny-stal-nierdzewna-36l-tadar-i3853526349.html?source=mlt

Jak myślicie z doświadczenia, lepszy wyższy czy szerszy ?

 

Dzięki za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Szerszy lepszy bo masz większa powierzchnię grzejną (w moim przypadku łapią 2 palniki).

Wyższy lepszy bo w czasie gotowania mniej Ci brzeczki odparuje (mniejsza powierzchnia parowania).

Tak na serio - patrz co Tobie pasuje. Bo szeroki/wysoki może Ci w się półki się nie zmieścić

Link to comment
Share on other sites

Koledzy

naprawdę drożdże GLW35 fermentują optymalnie, w temperaturze do 17stopni,nie dając posmaków chrakterystycznych dla drożdży górnej fermentacji.Nie ma sensu męczyć ich w temperaturze poniżej 12 stopni.Ważniejsze dla uzyskania czystości smaku,jest refermentacja"lagerów" glukozą.

Polecamy też nasze inne drożdże:

BW11 tak naprawdę nie ma konkurencji w mocnych,ciężkich pszenicach i piwach żytnich.

PAY7 to najbardziej uniwersalny szczep górnej fermentacji,dający zróżnicowane profile w zależności od temperatury fermentacji.

Naprawdę polecam

Link to comment
Share on other sites

RapTom, żona aby nie jęczała i suszyła Ci głowy itd powinna mieć swoje piwo. Moja LP lubi witka oraz delikatnie chmielone piwka. Generalnie z uzależnieniem od piwa od LP zawsze będzie problem, nawet jak wypije dobre samodzielnie uwarzone piwo.

Link to comment
Share on other sites

RapTom, żona aby nie jęczała i suszyła Ci głowy itd powinna mieć swoje piwo. Moja LP lubi witka oraz delikatnie chmielone piwka. Generalnie z uzależnieniem od piwa od LP zawsze będzie problem, nawet jak wypije dobre samodzielnie uwarzone piwo.

 

Moja lubi bimber a'la whiskey, ale pędzić nie zamierzam.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Odnośnie GLW35...

Koźlak mimo niecałych 3 tygodni jest bardzo dobry, co prawda jeszcze nie nagazował się jak należy (od razu po zabutelkowaniu przeniosłem w ok. 17 st.), ale w smaku jest ok, więc jak na mój gust drożdże spisały się jak należy. Piwko wyszło naprawdę fajne i bardzo pijalne :) na tą chwilę zarówno z brewkitu, jak i z drożdży jestem bardzo zadowolnoy.

Amber Lagera jeszcze nie próbowałem, sprawdzę za ok. tydzień.

Dzisiaj nastawiłem na nich marcowe (zacierane), więc za kilka tygodni powinienem wiedzieć, co z tego wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.