Jump to content

Żaneta


Krzyko
 Share

Recommended Posts

Mam żanetę o poj. 100 cm3. Bardzo przydane narzędzie w moim browarze. Jednak dość szybko uszczelka tłoka straciła poślizg i zaczęła się zacinać. Myślałem to czymś posmarować, ale że ma kontakt z piwem, więc rozmaite oleje i inne tłustości raczej odpadają. Ma ktoś patent na taki problem?

Szkoda strzykawy wyrzucić bo prawie nowa.

Link to comment
Share on other sites

Szkoda strzykawy wyrzucić bo prawie nowa.

A ile ona kosztowała bo może raczej szkoda nerwów?

Używam jednorazówki 100cm3 i na kilka warek wystarcza, jak się "zaciera" to do kosza i następną biorę (koszt niewielki).

Link to comment
Share on other sites

U mnie setka z gumowym tłokiem 3.90zł, dlatego nigdy się nie zastanawiałem. Może jakaś wazelina spożywcza, jak do uszczelek w kegach? To chyba jednak kiepski pomysł. Poszukaj innej apteki bo ta coś droga troszku.

Edited by Gąska
Link to comment
Share on other sites

Fajna oliwiarka jest z takiej strzykawki, mam i nie ma lepszej, moja ma 55 jednostek xx (zamazane bo już kilka lat jest). Nie da się chyba naprawić, jedna mi się rozpadła, zacinała się a była w oleju. Nadwęglan sodu do dezynfekcji jest mydlany w dotyku, możesz przemyć, może podziała.

Link to comment
Share on other sites

Ja swoją dezynfekuje właśnie w gorącym roztworze nadwęglanu i po takim kilkunasto minutowym moczeniu chodzi znacznie lepiej niż przed, ale efekt mija równie szybko :P ogólnie wymieniam co jakieś 3-4 warki.

Link to comment
Share on other sites

Jednak dość szybko uszczelka tłoka straciła poślizg i zaczęła się zacinać. Myślałem to czymś posmarować, ale że ma kontakt z piwem, więc rozmaite oleje i inne tłustości raczej odpadają. Ma ktoś patent na taki problem?

Można nasmarować gliceryną.

Edited by Ray
Link to comment
Share on other sites

Zależy jaka się trafi. Jedna mi się po 3 warkach zaczęła zacinać. Kupiłem kolejną innego producenta i chodzi 6 warek jak nówka, a sporo jej używam. Faktycznie bardzo przydatna rzecz.

Link to comment
Share on other sites

Ja do pobierania próbek, do dekantacji po chmieleniu gdy na jednym końcu mam pończochę - pobieram strzykawką brzeczkę, nalewam do wężyka i potem jedna końcówka do garnka, a druga do wiadra. Zaciągam tym młode piwo przy rozlewie. Najbardziej jednak przydatne dla mnie jak odzyskuję część brzeczki z chmielin - przelewam do wysokich szklanek, na 4 h do lodówki i strzykawką ściągam z nad osadu białkowego i chmielin, gotuję i do słoików.

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej jednak przydatne dla mnie jak odzyskuję część brzeczki z chmielin - przelewam do wysokich szklanek, na 4 h do lodówki i strzykawką ściągam z nad osadu białkowego i chmielin, gotuję i do słoików.

Przerzuciłem się z tego sposobu na sitkowanie. Mam takie duże sito kuchenne, wykładam je tetrą złożoną na cztery razy wlewam całą pozostałość po chmieleniu i czekam - odzysk praktycznie 100%, pozostaje jedynie szlam.

Link to comment
Share on other sites

Ja też używam żanety. Do mierzenia blg. Dziś nie mieliśmy, więc posiłkowaliśmy 5ml-litrową strzykaweczkę-dało radę. U nas żaneta chodzi po 3,90. Jak się zatnie, trzeba nalać wody i parę razy popompować na sucho, rozchodzi się i od razu można używać, niemniej jednak, nie warto rewitalizować tego sprzętu biorąc pod uwagę cenę.

Edited by Bogi
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.