Jump to content
wd40

Brew-kit nagłe zatrzymanie fermentacji

Recommended Posts

Witam Serdecznie,

wraz z pierwszą przygodą związanąz warzeniem piwa z brew-kita napotkałemna fascynującą sytuację ;))

 

przygotowanie przebiegło w opisany w brew-kit'cie sposób i nie przyniosło niespodzianek

użyłem tylko WES jasne pełne + drożdze) na 10L wody

 

 

 

do momentu fazy fermentacji ..a było to tak..

 

do słoika z ok 200-300ml ciepłej wody temp 20-23 C - wsypałem drożdze

dodałem pół łyżeczki cukru (zwykły biały) - i obserwowałem drożdze ok 30-35 minut

 

zadałem je do troche zbyt gorącej warki (ok 28°C) i czekałem

 

po 40 minutach ruszyło bulgotanie w rurce fermentacyjnej ... po 1,5 H bulgotanie przypominało pociąg... coś rwało się na zewnątrz ;))

 

niestety po 9 h przestało bulgotać - i proces ten wygasł całkowicie - po 10 , 11 h od zadania drożdzy bulgotanie zmiejszyło sie do 3-5 na godzinę.,... zamieszałem fermentatorem ... i powoli przyśpieszyło ..niestety po upływie kilku godzin bulgotanie ucichło ..ponowne próby zamieszania powodowały przyśpieszenie bulgotania na 2 - 3 godziny i znowu stop .....

 

 

po ok 24h bulgotanie stanęło kompletnie i przez 12h nic nie ruszyło ...mieszanienic nie daje....

 

 

co zabiło drożdze (temperatura przy której wygasło bulgotanie to 22- 23 °C

 

Może powinienem do brzeczki wsypać troche cukru ?

 

 

W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

 

Może powinienem do brzeczki wsypać troche cukru ?

Może powinieneś zmierzyć poziom cukru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może powinienem do brzeczki wsypać troche cukru ?

Może powinieneś zmierzyć poziom cukru?

 

Na początku było 13 Blg ale potem bałem się gmerac w brzeczce...

 

piana była jak sciekła - ale po tej nawiększej fazie bulgotania znikło wszystko - dzisiaj wieczorej tj. 48h po zadaniu drożdzy sprawdze poziom cukru ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Tak na serio to wszytko już w tym piwie zjedzone. Poczekaj tydzień zmierz-> cicha albo rozlew. a wcześniej nie zaglądaj, nie módl się, i nie myśl o tym piwie, cierpliwość to najważniejsza rzecz, którą powinien się nauczyć początkujący piwowar.

 

myślisz, że ile trwa burzliwa w 10L warce? jeszcze w tak wysokiej temperaturze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na serio to wszytko już w tym piwie zjedzone. Poczekaj tydzień zmierz-> cicha albo rozlew. a wcześniej nie zaglądaj, nie módl się, i nie myśl o tym piwie, cierpliwość to najważniejsza rzecz, którą powinien się nauczyć początkujący piwowar.

 

myślisz, że ile trwa burzliwa w 10L warce? jeszcze w tak wysokiej temperaturze?

 

wydaje mi się ze :

drożdze już opadły - i nawet mieszanie już ich nie wzbudzi....

to jest brew-kit - wiec łatwiej drożdzom zjeść (przerobić) niż to co ze słodu

wysoka temp fermentacji (przyśpiesza)

mniej warki czyli 10 L a nie 20, 22L wiec może też krócej niż zwykle...

 

 

martwiłem się o jedno - tak jak do drożdzy dodałem cukru aby troche je rozbujać - tak może powinienem do tej puchy też dorzucić ze 100- 200g

napowietrzenie .... pewnie za mało....

za duży spadek temperatury od momentu rozpoczęcia fermentacji do jej wygasniecia (6°C) ...tak mi się wydaje ( co wtedy zrobić ?) do wanny z ciepłą wodą...???

 

obecnie fermentator stoi w dwóch kocach w mieszkaniu i ma 22°C i nic...

 

 

fakt - czuje się jak na porodówce..;)) z wypiekami na twarzy.... ;)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Burzliwa się zakończyła i tyle. Dobra rada na przyszłość, nie używaj rurki, po prostu nałóż dekiel lekko go zatrzaskując z jednej strony. Fermentacja zachodzić będzie tak samo, a nerwów zaoszczędzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

 

za duży spadek temperatury od momentu rozpoczęcia fermentacji do jej wygasniecia (6°C) ...tak mi się wydaje ( co wtedy zrobić ?) do wanny z ciepłą wodą...???

ale jak? 6stopni? po co? gdzie?

po co cukier? saszetka luzem wsypana by stykła na 10L.

kocem się nakryj sam a piwo obstaw.

Jak nie rozumiesz prostego "poczekaj" to wylej to piwo i zmień hobby. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Burzliwa się zakończyła i tyle. Dobra rada na przyszłość, nie używaj rurki, po prostu nałóż dekiel lekko go zatrzaskując z jednej strony. Fermentacja zachodzić będzie tak samo, a nerwów zaoszczędzisz.

 

 

Czy teraz należało by zdjąć rurkę i założyć dopiero po 7 dniach od zadania drożdzy na tzw fermentację cichą ?

 

W.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy teraz należało by zdjąć rurkę i założyć dopiero po 7 dniach od zadania drożdzy na tzw fermentację cichą ?

Teraz to nic nie da. Teraz to zrób pomiar, za dwa dni następny, w zależności od wyniku postępuj zgodnie z zasadami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy teraz należało by zdjąć rurkę i założyć dopiero po 7 dniach od zadania drożdzy na tzw fermentację cichą ?

Teraz to nic nie da. Teraz to zrób pomiar, za dwa dni następny, w zależności od wyniku postępuj zgodnie z zasadami.

 

 

tak zrobie - jeżeli blg bedzie spadać to jeszcze da się życ - potem poczekam aż blg nie ruszy się wcale a wcale i przelewam na cichą ...

 

 

co z zanieczyszczeniami (gdy nie ma rurki) ciśnienie wszystkiego nie wypchnie a w przypadku podciśnienie zassie (może zassac jakieś) świństwo z wieczka .... zawsze jest troche kurzu w domu....

 

 

swoją drogą jak oni zachowywali sterylność brzeczki (w starych klasztorach) - jak drobnoustroje odkryto ponad 200 lat później ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

co z zanieczyszczeniami (gdy nie ma rurki) ciśnienie wszystkiego nie wypchnie

Skąd pomysł, że są jakieś zanieczyszczenia? Rurka to nie odkurzacz, nie służy do czyszczenia. Prawdę mówiąc nie służy do niczego, poza denerwowaniem początkujących piwowarów.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

co z zanieczyszczeniami (gdy nie ma rurki) ciśnienie wszystkiego nie wypchnie

Skąd pomysł, że są jakieś zanieczyszczenia? Rurka to nie odkurzacz, nie służy do czyszczenia. Prawdę mówiąc nie służy do niczego, poza denerwowaniem początkujących piwowarów.

 

 

sprawdze wszystko i podam szczegóły - może jeszcze da się uratować mój wywar ;))

 

 

 

starsznie stresogenny początek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

za duży spadek temperatury od momentu rozpoczęcia fermentacji do jej wygasniecia (6°C) ...tak mi się wydaje ( co wtedy zrobić ?) do wanny z ciepłą wodą...???

ale jak? 6stopni? po co? gdzie?

po co cukier? saszetka luzem wsypana by stykła na 10L.

kocem się nakryj sam a piwo obstaw.

Jak nie rozumiesz prostego "poczekaj" to wylej to piwo i zmień hobby. :P

 

 

...rozumiem..i już luzuje... ;))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie napisałeś co to za drożdże . Może temperatura była jednak za wysoka ( błędny termometr ) i było ponad 30 st.C i wrażliwe drożdże nadwątliły siły bądź co gorsza część z nich zginęła ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie napisałeś co to za drożdże . Może temperatura była jednak za wysoka ( błędny termometr ) i było ponad 30 st.C i wrażliwe drożdże nadwątliły siły bądź co gorsza część z nich zginęła ?

 

 

drożdze s-33 - temperatura zadania 28 - ale masz rację nie miałęm możliwości wyskalowania termometru teraz kupuje drugi i wyśrednie wyniki

 

podobno te drożdze działają do 25 wiec mogłem też coś zepsuć....

 

tak jak wcześniej radzono sprawdze dziś blg i za dwa trzy dni (jeden z kolegów pisał żeby poczekać do dni siedmiu) i wtedy sprawdzić -

 

teraz muszę sie kierować wskazaniami cukromierza bo bombelkowanie tylko stresuje ;))

 

w drugim nastawie temepratura nie bedzie przekraczać 20°C wiec start bedzie dłuższy - ale praca także

 

czy gdzieś sie mylę - ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Start na pewno nie będzie tak błyskawiczny chociaż z tymi drożdżami nie pracowałem .

 

Czy dłuższy - trochę na pewno choć dzis czytałem temat o tych drożdżach i było wiele negatywnych opinii , że płytko odfermentowują , że profil smakowy słaby , że jedyna zaleta to cena .

 

Zresztą tu masz : http://www.piwo.org/topic/12068-safbrew-s-33-a-wysokie-koncowe-blg/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Start na pewno nie będzie tak błyskawiczny chociaż z tymi drożdżami nie pracowałem .

 

Czy dłuższy - trochę na pewno choć dzis czytałem temat o tych drożdżach i było wiele negatywnych opinii , że płytko odfermentowują , że profil smakowy słaby , że jedyna zaleta to cena .

 

Zresztą tu masz : http://www.piwo.org/...ie-koncowe-blg/

 

 

tak czytałem ten wątek ..ale to będzie kolejny test dla s-33 (wiem że mogę spodziewać sie zatzrymania blg wysoko - ale kilka osób pisało że potrafią 13-2 wiec nie jest źle - jeśli znasz jakieś inne drożdze - podpowiedz - myśle że ich polpularnośc wynika nie tylko z ceny ale z odporności na wyższe stężenie alkoholu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko po co Ci odporność na alkohol przy 13 blg ? To napisz jeszcze jak to chcesz chmielić . Jaki profil smakowy masz na myśli ( angielski , amerykański - myślisz o IPA ? ) . Ja mam dobre doświadczenia z S-04 i S-05 . Drożdże dostosowujemy do rodzaju fermentacji ( dolna , górna ) jak i profilu smakowego ( inne do Ale , inne do Belgów itp. )

I odpuść te ekstrakty . Ja zrobiłem 4 na ekstraktach i uważam , że o 2 za dużo :)

Edited by Quentin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko po co Ci odporność na alkohol przy 13 blg ? To napisz jeszcze jak to chcesz chmielić . Jaki profil smakowy masz na myśli ( angielski , amerykański - myślisz o IPA ? ) . Ja mam dobre doświadczenia z S-04 i S-05 . Drożdże dostosowujemy do rodzaju fermentacji ( dolna , górna ) jak i profilu smakowego ( inne do Ale , inne do Belgów itp. )

I odpuść te ekstrakty . Ja zrobiłem 4 na ekstraktach i uważam , że o 2 za dużo :)

 

 

docelowo chciałbym takie piwo jak chimay albo leffe (dziewiątka) ;)

posmakował mi corsenberk oraz westmalle, nie wspomne o ciekawym smaku grimbergen

 

wiec belgijskie - ale z tego co czytam na forach to łatwiej mi bedzie chyba zrobić IPA

 

np : American IPA bo bazuje na słodzie ze Strzegomia ( i mieści się mocą w normie )

 

poza tym to czeka mnie jeszcze jedna pucha - dla potwierdzenia że nie wywalam się na prostych procesach - o teraz z fermentacją - i wtedy zacieranie ze słodu.

 

wszelkie propozycje mile widziane (chciałbym spróbować jakieś mocniejsze piwo ale jeszcze nie 9*) wydaje mi sie AIPA że bedzie ok ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klimaty belgijskie to zostaw sobie kolego na potem. Najpierw proponuje nabrać doświadczenia na łatwiejszych stylach. Jakieś Pale Ale. Poczytaj na stronach sklepów piwowarskich są zestawy surowców. Ja warzę od sierpnia i jeszcze nie myślę nawet o Belgii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,

Sprawdziłem .... jest 5blg ...czekamy do soboty... trzymam kciuki żeby spadło dalej... czy jeszcze jest na to szansa....zapach przyjemny (chociaż dopiero po "zacieranej i warzonej" warce) ocenie "prawdziwy zapach" ..smak całkiem dobry (troche drożdzowy)

 

Dziekuje za pomoc w "ostygnięciu" .... jest szansa że będzie co najmniej 3,5 VOL ;)

Edited by wd40

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klimaty belgijskie to zostaw sobie kolego na potem. Najpierw proponuje nabrać doświadczenia na łatwiejszych stylach. Jakieś Pale Ale. Poczytaj na stronach sklepów piwowarskich są zestawy surowców. Ja warzę od sierpnia i jeszcze nie myślę nawet o Belgii.

 

A ja po kilku "ejlach" zaryzykowałem Saisona i powiem tak . Nie wiem czego się bać . Piwo wyszło w mojej opinii świetne ( na pewno ciekawsze i lepsze w swojej klasie niż moje dotychczasowe IPA )

Teraz czas na Belgian Style IPA :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,

Czy jeżeli po 7 dniach od zadania drożdzy blg stanęło - ale wysoko (rozumiem bo drożdze S-33) - blg 5 to zlewać do butelek ?

i czy przy tak wysokim blg powinno się dłużej leżakować ? (w butelkach ?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli pomiar się nie zmienia od dwóch, trzech dni to butelkować, ewentualnie jeśli masz drugi fermentor to na cichą, wyklaruje się i może jeszcze coś dofermentuje.

Mój pierwszy brewkit też spadł tylko do 5 (z początkowego 12), granatów póki co po trzech tygodniach brak ;-)

A odnośnie leżakowania to myślę, że warto próbować w różnych stadiach leżakowania aby zobaczyć jak się zmienia piwo :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.