Jump to content
a_r_e_k

Piana przy butelkowaniu

Recommended Posts

Właśnie jestem po rozlewie kolejnej warki. Po raz pierwszy miałem sytuację, że piwo przy przelewaniu rurką z zaworkiem strasznie się pieniło nigdy dotąd tak nie miałem. Piana przypominała ta już po refermentacji gruba, gęsta po zakapslowaniu w ciągu kilku min zginęła całkowicie. Utrudniało to zlewanie piwa bo z rurką już wyłaziła z butelki, a po wyciągnięciu zostawało jeszcze trochę miejsca do dolania. Co mogło być przyczyną? Do refermetacji użyłem syropu o takim samym Blg co brzeczka przed fermentacją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mi sie tak raz zdazyło zasysało lewe powietrze na wężyku i szła piana warto sprawdzić kranik i wężyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sie nie znam bo za mało doświadczenia mam, ale wyczytałem tu chyba w wątku o granatach że takie pienienie to może być objaw niedofermentowania. Jakie miałeś blg przy butelkowaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sie nie znam bo za mało doświadczenia mam, ale wyczytałem tu chyba w wątku o granatach że takie pienienie to może być objaw niedofermentowania. Jakie miałeś blg przy butelkowaniu?

Niedofermentowane piwo podczas butelkowania ma tyle samo CO2 jak piwo dofermentowane, więc to nie ma żadnego związku z pienieniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacji to ja pilnuje 2 pomiary po 1,5 blg z 11,3. Dzięki za sugestie z tym wężykiem i kranikiem bo mnie też to wyglądało jakby gdzieś lewe powietrze szło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Niedofermentowane piwo podczas butelkowania ma tyle samo CO2 jak piwo dofermentowane

A nawet mniej ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra sprawdziłem wszystko i teraz nieszczelności nie stwierdziłem, nie wykluczam, że przy rozlewie coś nie stykało. Jakieś inne przyczyny, a co ważniejsze jakie konsekwencje takiego rozlewu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po fermentacji piwo jest częściowo nagazowane, czasami wiąże sporo CO2. Może zdarzyć się przy zlewaniu do butelek, że ruch piwa w wężyku uwalnia trochę CO2 , widzimy w wężyku pęcherzyki gazu i w butelce powstaje piana - na to chyba nie ma lekarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Syf we wężyku!

 

 

 

wężyk leży zawsze ze dwa dni w nadwęglenie. Później i tak dodatkowo płucze gorącą wodą. Edited by a_r_e_k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lać bezpośrednio z kranu

 

to niegłupia rada, przynajmniej pozwoli wyeliminować nieszczelność kranika

Edited by wizi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lać bezpośrednio z kranu

 

to niegłupia rada, przynajmniej pozwoli wyeliminować nieszczelność kranika

 

Co prawda uwarzyłem dopiero 4 warki, ale zawsze lałem z kranu, fermentor stawiając na kuchennym stole - kran wystawał za stół. Pod spód podstawiam garnek żeby nie zakapać podłogi i żeby żonka nie miała co "gadać" ;) Jakbym warzył z 60l, mogłoby to być upierdliwe, ale 40~44 butelki nie ma problemu - tak nalać. Nie robi się tego na codzień :)

 

Pozdrawiam !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lać bezpośrednio z kranu

 

to niegłupia rada, przynajmniej pozwoli wyeliminować nieszczelność kranika

 

Ale zwiększy napowietrzenie piwa lanego z "wysokości" .

 

Po takich problemach warto położyć na butelki kapsle i poczekać jak się wszystko odpowietrzy . Po chwili kapsle zaczynają pobrzdękiwać . Jak przestaną poczekać jeszcze trochę i dopiero butelkować .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lać bezpośrednio z kranu

 

to niegłupia rada, przynajmniej pozwoli wyeliminować nieszczelność kranika

 

Ale zwiększy napowietrzenie piwa lanego z "wysokości" .

 

Po takich problemach warto położyć na butelki kapsle i poczekać jak się wszystko odpowietrzy . Po chwili kapsle zaczynają pobrzdękiwać . Jak przestaną poczekać jeszcze trochę i dopiero butelkować .

 

A tam się napowietrzy, kran pod kątem i leje się po ściance ;) nikt nie każe lać bezpośrednio w dół bo wtedy to dopiero się zapieni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zwiększy napowietrzenie piwa lanego z "wysokości" .

 

Jeśli nalewasz powoli i po ściance to nie będzie żadnej piany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zwiększy napowietrzenie piwa lanego z "wysokości" .

 

Jeśli nalewasz powoli i po ściance to nie będzie żadnej piany.

będzie piana, w zależności od spisobu zacierania i stopnia odfermentowania....

 

Wysłane z mojego GT-S7560 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.