Jump to content
b.dawid

utrzymanie temperatury w tzw. kuchni letniej zimą

Recommended Posts

Hej wszystkim, zima się zbliża... przy okazji remontu pozbyłem się małej piwniczki w domu(musiałem koniecznie) tam zimą trzymałem skrzynki, ale tej zimy już muszę wszystko przenieść do tzw kuchni letniej która jest oddzielnym budynkiem i nie ma żadnego ogrzewania i przy mocnych mrozach jest duża szansa na zamarznięcie piwka(zdarzyło się)

 

Mam pytanko o jakiś patent na utrzymanie tam temperatury około 2-5 stopni. Najlepiej prawie bezobsługowy.

Pomieszczenie ma wymiary około 4x2,5m wysokosć 2m izolacja - nędzna, tzn z trzech stron przyklejone do innych budynków które też nie są ogrzewane, a frontem zabudowane małą szopką na "wungiel".

 

Myślałem nad jakimś niewielkim elektrycznym wentylatorem sterowanym takim oto sterownikiem http://sklep.bwhe.pl/regulator-przewodowy-euroster-1310-p-8.html

 

Ustawiłbym temperaturę na 5 stopni i histerezę na 2 stopnie, teraz kwestia jaki typ ogrzewania byłby stosowny? Ma to jakiś sens? Czy może coś innego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Grzejnik elektryczny z termostatem (najczęściej min. ustawienie to 8°C, chociaż bywają też na 5°C) jest najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem. Przy nędznej izolacji przewidź ok. 50W/m2 - powinno wystarczyć. Daje to moc ok. 500W.

 

2. Można by też puścić powrót z jakiegoś grzejnika z CO, jeżeli masz taką możliwość. Kilka metrów rury 15-20mm też powinno utrzymać taka temperaturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety budynek stoi oddzielony od domu i jedyne media jakie są dociągnięte z domu to elektryka, te budynki do których jest przyklejony to budynki gospodarcze sąsiadów.

Mam w domu taki termowentylator z termostatem... ale minus takiego termowentylatora to że po osiągnięciu temperatury nadal pracuje wiatrak, wyłącza tylko grzałkę, dlatego myślałem nad prostym termowentylatorem bez termostatu, zamiast tego zamontować sterownik taki jak podałem.

Ciekawe wyliczenia co do mocy, rozumiem że chodzi o moc jaką powinna mieć taka grzałka(min)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, to olejak, są niezłe... ale mają dużą bezwładność i nie bardzo jestem przekonany czy się sprawdzi w utrzymywaniu temperatury na poziomie ~5st.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy takim grzał pomieszczenie (4mx4m) i mówił że całkiem ten grzejniczek nieźle sobie dawał ten grzejniczek rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jeśli chcesz ogrzewać dłuższy czas na stałą temperaturę to duża bezwładność Ci nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niby tak, należało by sprawdzić jak często będzie się załączał taki olejak i jak często termowentylator, w pomieszczeniu nikt nie będzie przesiadywał, tu chodzi tylko o zabezpieczenie przed zamarzaniem produktów :).. poczytałem też to i owo i ponoć termowentylator ma najwyższą sprawność(cała energia zamieniana jest na ciepło), olejak ma niby niższą sprawność... ile w tym prawdy to nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olejak jest lepszy od dmuchawy.

Możesz to jakoś rozwinąć?

Do ubiegłej zimy miałem w domu dwa pomieszczenia bez ogrzewania i ogrzewałem je zarówno olejakiem jak i termowentylatorem. Olejak dość wolno nagrzewał pomieszczenie ale dobrze utrzymywał w nim temperaturę "komfortową"... nie wiem czy sprawdzi się to przy tak niskich temperaturach z dwóch powodów:

1 żeby ciepło się "roznosiło" olejak potrzebował być dość ciepły, czyli z pozycji "zimny" trochę to trwało,

2 przy założeniu że ma utrzymać w granicach 5 stopni, będzie wychładzał się do zimna, w momencie spadku temperatury do poziomu włączenia grzania, znów wracamy do punktu pierwszego, w przypadku grzania w granicach temperatury komfortowej to faktycznie nie było problemu bo olejak był cały czas w miarę ciepły i nie było strat na ponowne rozgrzewanie.

 

hmm mam dylemat, nie chcę żeby mi piwo i przetwory(przetworów mi tak nie szkoda) pozamarzały, ale żeby mnie też to z torbami nie puściło.

 

Spróbuję odgrzebać olejak, tak czy siak sterowanie muszę dokupić, zobaczymy co z tego wyjdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mając sterownik, masz kolejną możliwość ustawiasz temperaturę na sterowaniu, a grzejnik na maksa. Olejak grzeje stabilnie chociaż ma dużą bezładnośc, natomiast dmuchawa jest szybka, ale nie zapewnia takiej stabilności. Osobiście wybrałbym na pewno grzejnik olejowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej robić piwa które nie zamarzają ? ;) W moim garażu przy temperaturze zewnętrznej -15C zanotowałem -6C. Żadne z moich piw nie ucierpiało.

Kilkakrotnie przy długo utrzymujących się ekstremalnych temperaturach dogrzewałem u siebie kotłem warzelnym, po prostu podgrzewałem wodę na taborecie. Ale bardziej w obawie o instalację niż o piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie warzę piw mocnych(jakoś nie przepadam), ale przez ostatnie dwie zimy występowały dni grubo poniżej -20 więc pewnie i te by poległy, ostatniej zimy ogórasy kiszone w wiadrze 15l mi zamarzły :), piwa nie zamarzły bo były pod podłogą...a dziś pod podłogą płynie ciepła woda w rurkach :)... kombinuję jak mogę bo mi żona nie pozwoli w domu skrzynek trzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak duże jest to pomieszczenie? Jeżeli masz dostęp do tanich świec, to nic tak nie podnosi temperatury jak 2-3 zapalone znicze. Można spróbować kupić gdzieś tanio same wkłady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

już pisałem w pierwszym poście o wielkości pomieszczenia... z dymem to ja tego nie chcę puścić :) - ma być prawie bezobsługowe i zapobiegać zamarzaniu a nie stanowić pomieszczenie socjalne :) kupię chyba na dniach sterownik i podłącze olejak, zobaczymy jak to się sprawdzi,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będziesz Pan zadowolony :)

 

W moim garażu przy temperaturze zewnętrznej -15C zanotowałem -6C

To masz ciężkie warunki pracy, przynajmniej w początkowej fazie - się należy dodatek za szkodliwe warunki pracy, no i oczywiście wcześniejsza emerytura :P.

Osobiście pomyślałbym, jeżeli masz taką możliwość, o dociepleniu garażu. Przy takich mrozach temperatura w garażu, nawet wolnostojącym powinna wynosić 2-3°C, a w ekstremalnych przypadkach długotrwałych mrozów (-25°C) w okolicach zera. Jest tak oczywiście w przypadku prawidłowego wykonania takiego budynku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup olejaka, dwie sterty kamieni obok i będzie git :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.