Jump to content
Dario

Pierwsza pszenica

Recommended Posts

Nadszedł czas zrobić swoją pierwszą pszenicę i w związku z tym mam kilka pytań.

1.Chciałem dać np. tak

pilzneński 2kg

pszeniczny 2 kg

cara blond 0,25 kg

Czy to dobry stosunek pszenicznego do jęczmiennego? Jakie macie doświadczenia? Jak z filtrowaniem?

2. Na ile IBU się nastawiać? Jakie chmiele polecacie?

3. Drożdże WB-06 czy jakieś inne?

Edited by Dario

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoretycznie minimum połowę zasypu powinien stanowić słód pszeniczny, żeby było to piwo pszeniczne.

W weekend robiłem pszenicę tylko z pszenicznego (2,1 kg) i pilzneńskiego (1,9 kg) z dekokcją, przy filtrowaniu nie było żadnych problemów.

Z chmieleniem nie przesadzaj, w 10-15 IBU.

WB zeżrą wszystko, jak nie masz płynnych drożdży to wyboru wielkiego nie masz - albo WB albo Mauribrew Weiss (nie używałem jeszcze nigdy).

WB-06 używałem do tej pory raz i byłem w miarę zadowolony jak na sucharki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A chmiel rozumiem, że bez różnicy? Marynka czy może być jakiś amerykaniec?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie taka straszna pszenica jak ją piszą. Moja pierwsza pszenica jest za razem pierwszym 100% udanym piwem z którego jestem mega zadowolony, jeszcze zostało kilka butelek i pora już myśleć o następnej :)

Co do filtracji to nie miałem żadnych problemów, z wczorajszym dunkelwizenem też nie ale ja używam czegoś takiego http://bryggeland.no...cm-1-2-tom.html

Drożdże sądzę że dobre, ją byłem zadowolony z tego ją zeszły i jakie dały aromaty ale nie mam niestety porownania z innymi.

Robiłem bez dekokcji i wyszło dobre :)

Powodzenia.

 

...aaaa, ja uzywalem lubelskiego 15g i wg. BS wychodziło mi coś koło 8 IBU.

Edited by 05paw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aromat

 

Umiarkowany do wysokiego poziom fenoli (przeważnie goździk) i estrów owocowych (przeważnie banan). Intensywność i równowaga między fenolami i estrami mogą być różne, ale w najlepszych przykładach tego stylu są dobrze zbalansowane i całkiem mocno wyczuwalne. Aromat szlachetnych chmieli jest na poziomie od niskiego do braku (...)

 

Chmielisz głównie na goryczkę (niewysoką), więc IMHO cokolwiek się nada.

Jakby coś to będę miał w tym tygodniu gęstwę Wyeast 3068 (po dunkelweizenie, ale możesz sobie wypłukać) po 2 pasażach.

 

Przy zasypie na poziomie 70% pszenicznego problemów z filtracją (sraczwężyk) nie miałem.

Edited by tibek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chmielisz głównie na goryczkę (niewysoką), więc IMHO cokolwiek się nada.

 

Jakby coś to będę miał w tym tygodniu gęstwę Wyeast 3068 (po dunkelweizenie, ale możesz sobie wypłukać) po 2 pasażach.

 

Drożdży jeszcze nie kupiłem, więc chętnie skorzystam. Jak się spisują te drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wyszło? Co daje dodatek zakwaszającego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak wyszło

Chyba nie czytałeś dokładnie...

Piwo wykonane według tej receptury zajęło w swojej kategorii (Hefe-Weizen) II miejsce w X Konkursie Piw Domowych Żywiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

- pszeniczny 62%

- pilzneński 38%

- Lubelski 114 GPH

- Mauribrew Weiss

45°- 15'

55°- 15'

62°- 40'

72°- 40'

I masz wspaniałą pszeniczkę.

EDIT: Przepis na 20 litrów. Chmiel od początku gotowania.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja robiłem według przepisu Jejskiego z

lekkimi modyfikacjami:

2,5 kg pilzneński

2,5 kg pszeniczny jasny

0,1 zakwaszający

gotowanie lubelski 35 g na 50'

hillertau 10 g na 10'

drożdże WB 06 (mało gęstwy mi zostało tylko około 200g, myślałem , że mi starczy na zrobienie 40 l Weizenbocka a teraz nie wiem)

wszystkie słody wrzuciłem w temp 47C na 15' , utrzymywanie 44-45C

potem wolne podgrzewani do 63C na 40 min , utrzymywanie 63-65C

wolne podgrzewanie do 73C na 30 min

podgrzanie do 78 C

filtracja i godzina gotowania i chmielenie jak wyżej

BLG pocztkowę 12,5

końcowe po 15 dniach burzliwej 1,5 BLG , nie było cichej, cukru 185 g docelowe 2,8 vol

dziś przelanie do butelek , wyszło około 25 litrów , po przelaniu 46 butelek (trochę się ulało mi na podłogę)

w smaku było ok, ciuteńkę kwaśne (bez infekcji) ale się wyprostuje pewnie po refermentacji

EBC około 8,5

IBU około 11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś zabieram się za drugą pszenicę i chciałbym użyć innego chmielu niż lubelski. Mam na stanie po 100g Tettnanger 4,7%, Hellertau Tradition 5,0%, Perle 9,7%. Który z nich najlepiej użyć?

Będę zacierał tak jak przy pierwszym zestawie z HB zmieniłem tylko nieco zasyp bo wcześniej wyszło nieco za "cienkie"

zasyp na 20l:

1,6 kg pilzeńskiego

2,7 kg pszenicznego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie też tak myślałem. Dam 20g, BeerSmith mówi że będzie 13,6 IBU. Dzięki za odpowiedź :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadszedł czas i na moją pierwszą pszenicę. Plan wygląda tak:

 

(Słody Strzegom)

Pszeniczny: 2,5kg

Pilzneński: 2kg

Karmelowy Pszeniczny: 0.2kg

 

Marynka 15g od początku gotowania jakieś 60-90min

 

Zacieranie: (z receptury Josefika)

- 45°C ~ 46°C - 100 min

- 69°C ~ 70°C - 30 min

- 72°C - 30 min

- 78°C - wygrzew

 

Efekt wg. BT 20L 13Blg

Drożdże Mauribrew weiss

Fermentacja w temp ok 18-20°C

Nie smakują mi wytrawne pszenice, chciałbym żeby ta była pełna w smaku, nawet trochę słodka. Zastanawiam czy nie dodać jeszcze trochę jakiegoś jasnego karmelowego. Na płynne drożdże niestety zabrakło funduszy, a z suchych chyba Mauri lepsze pod tym względem od WB-06. Wszelkie sugestie mile widziane.

Edited by Gąska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok korzystając z Twoich rad zredukuję Karmelowy Pszeniczny do 0.1kg i zamiast Marynki sypnę Lubelskiego 25g od początku gotowania da to goryczkę na poziomie 10 IBU wg. BT (Nie za mało?). Fajnie byłoby gdybyś jeszcze napisał dlaczego tak będzie lepiej? ;)

Edited by Gąska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie smakują mi wytrawne pszenice, chciałbym żeby ta była pełna w smaku, nawet trochę słodka.

 

No to nie jesteś sam w poszukiwaniach ;)

Dobre wg mnie efekty można uzyskać dodając do zasypu wiedeński albo melanoidowy. Przy czym z tym drugim trzeba uważać na ilość.

Ja jeszcze nie próbowałem z dekokcją ale jak masz możliwość to może spróbuj też dekokcji - zdaniem kilku piwowarów poprawia pełnię weizena.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może ewentualnie dorzuć carapilsa? W opisie tego słodu piszą: "Jego użycie w zacierze infuzyjnym w pewnym stopniu kompensuje brak efektów osiąganych tradycyjnie podczas zacierania dekocyjnego. Poprawia „pełnię smakową” i pienistość piwa."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie mam carapils, mam tylko strzegomskie słody. Faktycznie nie pomyślałem o dekokcji, teraz tylko jak ułożyć zacieranie.

Edited by Gąska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie byłoby gdybyś jeszcze napisał dlaczego tak będzie lepiej?

Im prostsza pszenica tym lepsza. Karmelowy zupełnie niepotrzebnie przyciemni piwo. Te niby korzyści, które daje, w dobrze zatartej i odpowiednio przefermentowanej pszenicy, bez żadnego problemu można uzyskać i bez niego. Marynka jest chmielem goryczkowym, w tym piwie goryczki nie chcemy. Dopuszczalny jest minimalny aromat chmielu i dlatego sypiemy Lubelski.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.