Skocz do zawartości
Makaron

Środki czyszczące - soda kaustyczna (ług sodowy).

Rekomendowane odpowiedzi

Kolejny sposób na czyszczenie bardzo zabrudzonego sprzętu. Jednak w porównaniu do sody oczyszczonej i kalcynowanej należy z nim postępować bardzo ostrożnie. Jest to środek żrący i może być niebezpieczny, więc lepiej używać go z głową. Najbardziej popularne źródło sody kaustycznej to kret i niektóre środki do odblokowania rur. Natomiast bnp w tym poście http://www.piwo.org/forum/p17401-12-05-2009-11-16-56.html#p17401 zaleca kupno kreta, który nie zawiera glinu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam udrażniacz do rur marki Tesco. Ceny nie pamiętam, ale na pewno jest tani. Roztwór 2 litrów gorącej wody i 3-4 nakrętek tego preparatu bardzo łatwo czyści fermentor po burzliwej.

Tak jak pisał Makaron - należy zachować ostrożność! W przypadku kontaktu ze skórą należy szybko spłukać wodą to dziury nie zrobi ;)

Edytowane przez darko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ketem to trzeba uważać przy gorącej wodzie, wydzielają się duszące opary. Kret dziury w palcu nie wypali, to nie kwas. Kontakt ze skórą łatwo poznać bo dłonie robią się śliskie (tłuszcz się zmydla ) należy w tedy bez paniki spłukać dłonie wodą. Koszuli nie wypali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawałek z wikipedii, tak dla bezpieczeństwa.

 

Działanie na organizm człowieka

 

Oddziaływanie w postaci pyłu, pary lub aerozolu wywołuje ból i łzawienie oczu, uczucie pieczenia w nosie i gardle, kaszel, uczucie duszenia się. Skażenie skóry wywołuje ból, zaczerwienienie, oparzenie chemiczne z pęcherzami i martwicą. Rozległe skażenie skóry może spowodować wstrząs lub zapaść. Skażenie oczu pyłem lub roztworem powoduje zniszczenie aparatu ochronnego oczu, oparzenie gałki ocznej ? rogówki i głębszych struktur oka. Wniknięcie drogą pokarmową wywołuje oparzenie błony śluzowej jamy ustnej gardła i dalszych części przewodu pokarmowego z ryzykiem uszkodzenia lub perforacji ścian, krwotoku, wstrząsu i zgonu. W wypadku zatrucia podaje się tlen wziewnie i pyralginę pozajelitowo, z następującym leczeniem objawowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kret dziury w palcu nie wypali, to nie kwas.

Tego właśnie nie rozumiem, nie kwas więc szkodliwe tylko opary przy gorącej wodzie. :? Kto oglądał Fight Club ten wie jak takie oparzenie (mniej więcej wygląda). Kwas też nie "wypala" od razu, też go można zmyć. B. szybko działa natomiast perhydrol pozostawiając białe rączki.

 

Makaron był szybszy ;)

Edytowane przez takijiro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie wy teoretyzujecie, ja nie.

Przez te 7 lat jak jestem chemikiem miałem roztwór kwasu solnego w oku, wkładałem palce do ciekłego azotu, połowa mych spodni ma powypalane dziurki od kwasu siarkowego, mieszałem kwas siarkowy z metanolem, ług potasowy z metanolem, leje mi się co dzień ciekły propan-butan po dłoniach i jeszcze wiele innych niespodzianek.

Z tego wszystkiego to najmniej szkodliwy jest kontakt r-ru zasady ze skórą.

 

 

Kwas też nie "wypala" od razu

wypala od razu, szczególnie utleniające- sprawdzone na własnej skórze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie teoretyzuje ja podsyłam kawałek z Wikipedii. Faktem jest, że Wikipedia nie jest wyrocznią, ale uważam je za raczej dobre źródło wiedzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś zamierza się inhalować nad gorącym ługiem, to gratuluję pomysłu ;)

Wystarczy dwa razy przeczytać to, co jest na opakowaniu. A to, czym sobie polewacie ręce nie ma związku z tematem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@darko

 

Jak ktoś zamierza się inhalować nad gorącym ługiem, to gratuluję pomysłu ble

Wystarczy dwa razy przeczytać to, co jest na opakowaniu. A to, czym sobie polewacie ręce nie ma związku z tematem

ale co ci chodzi ?

ja tylko piszę że nic się nie stanie jak będziesz miał krótkotrwały kontakt ze skórą ługu, dziury w dłoni nie wypali, wbrew podawanym ostrzeżeniom typu

 

Kto oglądał Fight Club ten wie jak takie oparzenie (mniej więcej wygląda)

Stwierdziłem iż groźniejszy dla zdrowia jest kontakt inhalacyjny roztworu ługu.

 

dziś zrobiłem fotki

Wodorotlenek sodu oraz wodorotlenek sodu + woda

Edytowane przez bnp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sorry za offtop, ale czy można gdzieś kupić ług sodowy (czysty, bez żadnych dodatków) najlepiej z atestem do żywności? On jest niezbędny do zrobienia oryginalnych bawarskich precli piwnych :-) do oktoberfestu jeszcze trochę, ale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukaj w sklepach z odczynnikami chemicznym. Wodorotlenek sodu cz.d.a. (czysty do analizy - czyli do żywności też się nadaje).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ok a ja jeszcze raz o bezpieczeństwie pracy z wodorotlenkiem sodu.

Na podstawie klasyfikacji UE jest ujęty jako środek klasy C, czyli silnie żrący.

Na podstawie NFPA 704 pole niebieskie (zagrożenie dla zdrowia) 3 - czyli krótki kontakt może spowodować poważne zatrucia.

Czyli generalnie ostrożnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale co ci chodzi ?

ja tylko piszę że nic się nie stanie jak będziesz miał krótkotrwały kontakt ze skórą ługu, dziury w dłoni nie wypali, wbrew podawanym ostrzeżeniom typu

Szanowny Kolego!

Chodzi mi o to, że w swoich postach bardzo często używasz stwierdzeń i podajesz informacje kompletnie niezwiązane z tematem. Wydaje mi się, że mało kogo interesuje czym zajmujesz się na co dzień i co wyżera Ci dłonie. Wystarczy, że wypełnisz profil i tam się pochwalisz co i gdzie robisz, to forum wszak dotyczy piwowarstwa. Zamieszanie zdjęć wypalonych dłoni to już gruba przesada.

 

Mimo wszystko polecam czytanie informacji na opakowaniach i stosowanie się do zaleceń, pomimo opinii zawodowych chemików.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@darko

 

 

 

Chodzi mi o to, że w swoich postach bardzo często używasz stwierdzeń i podajesz informacje kompletnie niezwiązane z tematem.

No podaj kilka tych często używanych stwierdzeń nie związanych z tematem ?

 

 

Wydaje mi się, że mało kogo interesuje czym zajmujesz się na co dzień i co wyżera Ci dłonie
Wystarczy, że wypełnisz profil i tam się pochwalisz co i gdzie robisz,

czy nie rozumiesz o co mi chodzi ? czy nie potrafisz zrozumieć kontekstu mych postów ?

a co do przechwalania to kto niedawno się zachwalał

 

Tak się składa, ze miałem okazję pracować z profesjonalnymi preparatami do mycia i dezynfekcji. Powiem tak - gdybyś próbował zastosować wysoce utleniający preparat do dezynfekcji (kwas nadoctowy i wspomniany przez Ciebie H2O2) do mycia głównego tanków leżakowych, to nic by z tego nie było.
Zamieszanie zdjęć wypalonych dłoni to już gruba przesada.

no to akurat przesada a przyzwolenie z twej strony aby ludzie myśleli że wodorotlenek wyżera skórę jak w stwierdzeniu

Kto oglądał Fight Club ten wie jak takie oparzenie (mniej więcej wygląda)

to już nie przesada ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę Was przestańcie toczyć takie jałowe dyskusje,kto co jak i gdzie robi... Efekt działania na skóre NaOH zalezy tylko i wyłącznie od stężenia, to samo tyczy kwasów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Dziś znalazłem w sklepie społem 250 g 3,05 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam.

 

Dziś znalazłem w sklepie społem 250 g 3,05 zł.

NaOH czy sodę oczyszczoną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

 

Nie patrzyłem na oznaczenie chemiczne .... byłem w biegu.

Temat dotyczy: soda kaustyczna (ług sodowy) - i tak dokładnie pisało na opakowaniu tegoż środka do przepychania rur. Dopisane także było - bez zbędnych spulchniaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :tort:

 

Ostatnio kupuję sodę w takiej formie. Koszt 4,60 zł / 0,5 kg. Bez zbędnych bajerów.

Edytowane przez bielok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o zakup sody kaustycznej można się zapytać weterynarza czy nie posiada takowej na zbyciu.

Jakiś czas temu kupowałem parę kilo sody do odkażania ramek używanych w pszczelarstwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc chcialam przeczyscic rury uzywajac sody kaustycznej i jak zawsze madrzejsza od wszystkich zamiast zmieszac z woda i zalac wsypalam ja do rury i tu pojawil sie problem... zrobilo sie to twarde jak kamien ;/ obawiam sie ze teraz musze wszytsko rozgrzebac zeby wymienic rury ;/ moze wy bedziecie mieli jakies pomysly ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czesc chcialam przeczyscic rury uzywajac sody kaustycznej i jak zawsze madrzejsza od wszystkich zamiast zmieszac z woda i zalac wsypalam ja do rury i tu pojawil sie problem... zrobilo sie to twarde jak kamien ;/ obawiam sie ze teraz musze wszytsko rozgrzebac zeby wymienic rury ;/ moze wy bedziecie mieli jakies pomysly :)

Uuuuuuu.... zarełagowało z CO2 i się porobiły sole.

Trochę kaszana, musisz albo użyć jakiegoś kwasu który wybije CO2 z wiązań i się "beton" rozkruszy, ale może rozwalić rury, albo użyć zasady z bardziej aktywnym pierwiastkiem niż sód, co wydaje mi się abstrakcją. Na kamień w czajnikach jest dobry kwasek cytrynowy, choć głównie są tam wapienie, ale spróbować można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czesc chcialam przeczyscic rury uzywajac sody kaustycznej i jak zawsze madrzejsza od wszystkich zamiast zmieszac z woda i zalac wsypalam ja do rury i tu pojawil sie problem... zrobilo sie to twarde jak kamien ;/ obawiam sie ze teraz musze wszytsko rozgrzebac zeby wymienic rury ;/ moze wy bedziecie mieli jakies pomysly :)

zalej wodą na noc powinno się rozpuścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalej wrzątkiem, tylko ostrożnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×